Dodaj do ulubionych

Sen, mara, a dziadek Freud

24.11.01, 01:47
Hmmm... Mialem taki dziwny sen, w ktorym snilo mi sie, ze spie a potem spadam z lozka.
Tak sobie pomyslalem, ze jesli mam sen o snie odwolac do dziadka Freuda, to mi wychodzi
oziemblosc seksualna??

Acha - poniewaz moje rzeczywiste lozko jest nisko nad ziemia, wiec nawet nie moge z niego
spasc, a raczej sie tylko stoczyc.
Czy mozna sie stoczyc (np. na dno) lezac we wlasnym lozku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Toi Re: Sen, mara, a dziadek Freud IP: *.cm-upc.chello.se 24.11.01, 02:02
      Z lozka mozna spadac we dwoje i bynajmniej nie o ozieblosci seksualnej to
      swiadczy
      • Gość: Toi Re: Sen, mara, a dziadek Freud IP: *.cm-upc.chello.se 24.11.01, 02:04
        Mozna sie rowniez razem staczac
    • alka_xx Re: Sen, mara, a dziadek Freud 24.11.01, 15:09
      "Co tam komu w duszy gra, co kto w swoich widzi snach..."
      Nie wiem co na to starszy Pan Freud, ale ja widze tu trzy kwestie:
      1. Spac we snie - to podswiadomy, ale jakze sprytny sposob Kwieta na szybsza
      regeneracje. Spiac niejako podwojnie w tym samym czasie, oszczedza go / czas/
      jednoczesnie aby potem z pozytkiem wykorzystac go na forum "Psychologia..."
      2. Staczanie sie z lozka sugeruje podswiadoma chec zmiany dotychczasowej
      pozycji na inna / na boku, na wznak, na embriona.../. Wazne , aby podczas tej
      zmiany nie obudzic sie!
      3. To podswiadoma negacja wystroju wlasnej sypialni, ktory z jakichs wzgledow
      nie sprzyja spokojnemu, nocnemu wypoczynkowi
      " Sypialni naszej tapety
      Plamia plamia bledne ornamenty
      Babilonskie w grzadkach kwia/e/ty
      Gdyby obraz zyciem tchniety!"

      Problemowy "dna" i oziemblosci seksualnej nie zidentyfikowalam.
    • Gość: ida Re: Sen, mara, a dziadek Freud IP: *.csk.pl 26.11.01, 00:16
      (śmiech) no to wpadłeś
    • Gość: ? Re: Sen, mara, a dziadek Freud IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 09:33
    • vicca Re: Sen, mara, a dziadek Freud 20.06.02, 10:08
      Hmm, Freudowi wszystko się kojarzyło z seksem, więc co by Ci się nie było to
      wyjaśnienie jest to samo. Może by tak sięgnąć raczej do Junga - on miał nieco
      bardziej rozwinięte pomysły ;)
      Według niego - sny to przeciwieństwo naszej obecnej sytuacji - no chyba że są
      prorocze ;)) W co dokładnie spadałeś Kwieto?

      Pzdr V*
      • Gość: szelak Re: Sen, mara, a dziadek Freud IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 12:41
        vicca napisał(a):

        > Hmm, Freudowi wszystko się kojarzyło z seksem, więc co by Ci się nie było to
        > wyjaśnienie jest to samo. Może by tak sięgnąć raczej do Junga - on miał nieco
        > bardziej rozwinięte pomysły ;)
        > Według niego - sny to przeciwieństwo naszej obecnej sytuacji - no chyba że są
        > prorocze

        z całą stanowczością stwierdzam, że Jung i Freud są siebie warci - tylko że
        jungizm jest bardziej romantyczny i wielu się na to nabiera...
    • Gość: OLT Sen, mara, i kryzys w budownictwie ;-) IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 11:11
      kwieto napisała:

      > Acha - poniewaz moje rzeczywiste lozko jest nisko nad ziemia, wiec nawet nie mo
      > ge z niego
      > spasc, a raczej sie tylko stoczyc.
      > Czy mozna sie stoczyc (np. na dno) lezac we wlasnym lozku?

      tak, jesli caly strop pojdzie ;-)
      czy to nie byl przypadkiem proroczy sen o kryzysie w budownictwie?
      ;-)))

      • Gość: ela Re: Sen, mara, i kryzys w budownictwie ;-) IP: *.ia.polsl.gliwice.pl 20.06.02, 12:18
        Gość portalu: OLT napisał(a):

        > kwieto napisała:
        >
        > > Acha - poniewaz moje rzeczywiste lozko jest nisko nad ziemia, wiec nawet n
        > ie mo
        > > ge z niego
        > > spasc, a raczej sie tylko stoczyc.
        > > Czy mozna sie stoczyc (np. na dno) lezac we wlasnym lozku?
        >
        > tak, jesli caly strop pojdzie ;-)
        > czy to nie byl przypadkiem proroczy sen o kryzysie w budownictwie?
        > ;-)))
        >

        A i widmo wiszących kredytów hipotecznych zaciągnięcych w EURO na
        okres "najbliższych" 20 lat, w świetle prób majstrowania przez rząd przy złotówce.

        Oj można na dłużej stracić równowagę.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka