lęk przed pierwsza praca

IP: 157.25.122.* 13.05.03, 19:20
hurra znalazłam pracę!!!
ciesze się niezmiernie, ale i boję panicznie. Przez tyle lat sie uczyłam,
byłam za to oceniana, ale to nie była zadna odpowiedzialność. Strasznie się
boję bo wydaje mi się że nic nie umiem. Nie mam żadnej praktyki, wszystko to
wiedza ksiażkowa, nawet nie wiem czy mi się przyda. Boję sie ze się nie
sprawdze, albo co gorsza coś skrewię...
Czy każdy tak ma? Czy umieliście coś przed pójściem do pracy? Jak długo się
przestawialiście na wiedzę praktyczną, zdobywaliscie doswiadczenie żeby
przetrwać ? Czy szef i koledzy z pracy byli dla Was wyrozumiali i Wam
pomagali?
    • Gość: stiller Re: lęk przed pierwsza praca IP: *.devs.futuro.pl 15.05.03, 08:48
      Jest to chyba normalne, że każdy się boi- nawet ci najbardziej pewni siebie.
      Też się bałam straszliwie, choć nie obejmowałam żadnego odpowiedzialnego
      stanowiska (ot, zwykła "biurwa"). Problemem dla mnie nie był niedostatek wiedzy
      zawodowej, bo tej moja praca raczej nie wymaga :( czy praktyki, ale trudności
      w kontaktach międzyludzkich- nieumiejętność ich nawiązywania, nieśmiałość,
      niska samoocena itp. Żeby było śmieszniej, czy raczej straszniej, wstydzę się
      facetów, a pracować miałam z dwoma , nie licząc kierownika. Uff. Faceci, w
      większości, (bo teraz jest ich więcej w moim dziale) okazali się OK., a już
      zwłaszcza kolega z którym jestem w pokoju :)
      Miałam parę wpadek, błędów, kłopotów, ale nikt głowy (jeszcze) mi za to nie
      urwał. Przeżywałam je bardzo na początku, choć teraz już wiem, że każdy się
      myli, nawet tęgie firmowe głowy i nie ma co się za to samobiczować.
      Zawsze jest jakiś okres ochronny, w którym patrzy się na to, co robimy przez
      palce, ale później wymaga się więcej. Generalnie, na początku nie należy za
      bardzo przejmować się błędami, opieprzem za nie, czy wstydzić pytać się, jak
      się czegoś nie wie.
      Ja raczej nie wykorzystuję w pracy wiedzy zdobytej w czasie studiów, ale z
      tego co wiem od znajomych nawet jak ma się pracę zgodną z wykształceniem rzadko
      bywa tak, żeby teoria przystawała w 100% do praktyki. Wszystkiego i tak trzeba
      się nauczyć niejako od nowa.
      Wydaje mi się, że dużo (nie tylko na początku) jednak zależy od kultury ludzi z
      którymi się pracuje i kultury samej firmy. Chamskie i prostackie otoczenie
      utrudnia adaptację i pracę w ogóle, nie mówiąc już o tym, że cholernie
      stresuje. Z ludźmi radzę uważać: nie plotkować, nie prać brudów działowych na
      forum całej firmy, prostaków (zawsze się jakiś trafi) zlewać, nie wymądrzać się
      i dawać do zrozumienia, że się wie wszystko lepiej. Ostrożnie z
      zaprzyjaźnianiem się i zwierzeniami. „Życzliwa obojętność” jest wg mnie
      najlepsza, szczególnie kiedy nikogo się nie zna.
      Jeśli masz ugruntowane poczucie własnej wartości, wiesz, że jesteś coś warta,
      nie boisz się ludzi i jesteś niegłupia to poradzisz sobie.
      Wiem, że to wszystko truizmy, ale jakoś nic mądrzejszego po 2-ch latach pracy
      nie przychodzi mi do głowy.
      A tak w ogóle to gratulacje-znalezienie dziś pracy to nie lada sztuka.
      PZDR i trzymam kciuki. Będzie na pewno OK. !
      A jak już sobie trochę popracujesz to dopiero zaczniesz narzekać.......
    • sdfsfdsf Re: lęk przed pierwsza praca 15.05.03, 09:00
      pierwsze dni sa wazne bo wtedy wyrabiasz sobie u ludzi opinie, jak cie teraz
      zobacza tak w przyszlosci beda cie traktowac, przypadkiem nie daj zrobic z
      siebie kozla ofiarnego, nie mowie zebys krzyczala na szefa ale troche
      asertywnosci sie mimo wszystko przydaje, nie daj sobie wciskac cudzych zadan,
      musisz wiedziec jaki jest dokladny zakres obowiazkow i tego sie trzymaj bo
      inaczej wleza ci na glowe, powodzenia :)
      • Gość: Malwina Re: lęk przed pierwsza praca IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 15.05.03, 09:52
      • Gość: Malwina Re: lęk przed pierwsza praca IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 15.05.03, 09:55
        palec polecial wrrr
        mam nadzieje ze ci nikt nie pomoze - najlepsza szkola
        ja mialam zimny prysznic i kompletny samopas - wynik taki ze juz nigdy niczego
        bac sie nie bede
        i w sumie jestem wdzieczna tym zlosliwym nieprzyjaznym ludziom ...:-)
        • Gość: Sol Re: lęk przed pierwsza praca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 10:28
          a pracowalas juz - np dorywczo? Czy nigdy nic nie robilas zarobkowo? Oprocz
          wiedzy w pracy wazna jest atmosfera, kontakty miedzyludzkie. Bywa roznie, zycze
          Ci zebys trafila na milych ludzi. Nie mowie, ze poblazliwych, bo nie o to
          chodzi, ale po prostu na milych. Sama zobaczysz po jakims czasie, ze szybko sie
          wszytskiego nauczylas i zdziwisz sie, ze moglas sie bac :)
    • Gość: bukfa Re: lęk przed pierwsza praca IP: *.75.58.170.Dial1.Washington1.Level3.net 16.05.03, 00:05
      Nie martw sie - wlasciwie kazdej pacy trzeba sie nauczyc "w praniu." To
      normalne ze czujesz ze Twoja ksiazkowa wiedza nie wystarczy - bo rzeczywiscie
      tak zwykle jest, ale za to przyda Ci sie umiejetnosc zdobywania wiedzy - teraz
      skierowana walsnie na nowa prace. Powodzenia!
      • Gość: Gall do bukfy :) IP: *.chello.pl 16.05.03, 00:09
        Bukfa, ale ona, jesli zaczęła pracę nastepnego dnia od podania tematu na
        forum, juz od 2 dni jest w pracy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja