08.07.07, 06:38
A co, gdyby wykorzystac nienawisc, która w nas drzemie z powodu krzywdy i krzywd do tego, by je zniszczyc w sobie? Wkurzając się powstanowic zawalczyc o swoje życie. WWykorzystac energię gniewu by pokonac własną inercję?
Obrócic gniew przeciwko krzywdzie, nie krzywdzicelowi?
(szczerze mówiąc, czuje trochę lęku pisząc te słowa, gdyż chciałbym, by zostały właściwie odebrane...)

Ps. Zauważyliscie może wysyp wątków, w ktorych przeszłośc miesza się z traźniejszością, duchy przeszłości, dawni, dawne, funkcjonują na takich samych zasadach, co ludzie, z którymi się kontaktujemy obecnie. To trochę obala standardowe rozumienie nabywania doświadczenia w linearny sposób i standardowe poczucie upływu czasu przez jednostkę ludzką.
Naszą racjonalną wizję świata.
Przeszłośc wciąż trwa, żyje.
Choc jest nieswiadoma.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 07:36
      Wystarczyloby, zeby niektorzy przetsali nienawidzic i mscic sie za wlasna
      nieudana, czy niechlubna przeszlosc, szczegolnie na ludziach, ktorzy temu nie
      zawinili. Ale jednostki chore i zaburzone maja to do siebie, ze robia sobie
      dobrze kosztem innych.
      • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 07:58
        sam sobie odpowiadasz? heh tak tyle wystarczy ale dla ciebie to za trudne
        niemożliwe pogłębiasz swoją chorobę jest coraz gorzej
        • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 08:03
          memento2 napisał:

          > sam sobie odpowiadasz? heh tak tyle wystarczy ale dla ciebie to za trudne
          > niemożliwe pogłębiasz swoją chorobę jest coraz gorzej

          Ilekroc cie widzialem chora kobieto z burdelu bylem za aborcja
          • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 08:13
            mówiłem że dla ciebie za późno na terapię:{
            • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 08:22
              memento2 napisał:

              > mówiłem że dla ciebie za późno na terapię:{

              Napisz wywloko o swoich pierwszych seksualnych doswiadczeniach z wlasnym
              tatusiem
              • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 08:27
                ja oferowałem ci pomoc a ty wciąż swoje. zrozum że obsesja cię zabija ty
                wszędzie widzisz ją a ona umarła dla ciebie
                • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 08:28
                  memento2 napisał:

                  > ja oferowałem ci pomoc a ty wciąż swoje. zrozum że obsesja cię zabija ty
                  > wszędzie widzisz ją a ona umarła dla ciebie

                  Powiedz jak to w szkole chcialas zeby chlopcy robili to co tata
                  • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 08:33
                    mam różnych pacjentów i zwykle zachowuję dystans ale ciebie zaczyna mi być żal
                    może dlatego że ona cie kochała
                    • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 08:38
                      memento2 napisał:

                      > mam różnych pacjentów i zwykle zachowuję dystans ale ciebie zaczyna mi być żal
                      > może dlatego że ona cie kochała

                      Malo ci jeszcze??
                      Zostala ci tylko woda i te trzy brzydule, ktore siedza, chleja z toba,
                      pryszczate, porzucone zlepy cellulitu.

                      I odczep sie ode mnie bo mam zly dzien
                      • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 08:41
                        twoja opiekunka cie olała? taka mądra śliczna i wcale nie zlep cellulitu haha
                        • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 08:43
                          będziesz nieszczęśliwy i chory z nienawiści tak długo jak nie uznasz swojej
                          winy. skrzywdziłeś jedyną kobietą która cię kochała takim jaki jesteś psycholu
                          • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 08:45
                            memento2 napisał:

                            > będziesz nieszczęśliwy i chory z nienawiści tak długo jak nie uznasz swojej
                            > winy. skrzywdziłeś jedyną kobietą która cię kochała takim jaki jesteś psycholu

                            Tobie sie w tym kurzym mozdzku wszystko poprzewracalo, ale czego sie po takim
                            marginesie spolecznym spodziewac
                            • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 08:54
                              żałuję ale muszę skończyć tą pasjonującą dyskusję bo zaraz się u mnie zjawi
                              osoba którą kocham. musisz sobie radzić sam . skontaktuj się na priv podam ci
                              namiary na moją klinikę. pomogę ci
                              • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 08:55
                                memento2 napisał:

                                > żałuję ale muszę skończyć tą pasjonującą dyskusję bo zaraz się u mnie zjawi
                                > osoba którą kocham. musisz sobie radzić sam . skontaktuj się na priv podam ci
                                > namiary na moją klinikę. pomogę ci

                                Idz ty zlodziejko, marginesie spoleczny
                                • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 09:00
                                  biedny jesteś:{
                                  • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 09:01
                                    memento2 napisał:

                                    > biedny jesteś:{

                                    A ty oddalas dziecko do sierocinca zeby dawac dupy, dobrze, ze drugie wzial
                                    ojciec
                                    • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 09:04
                                      ty wciąż z nią rozmawiasz :{ jej syn jest dorosły a drugie twoje poroniła
                                      • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 09:07
                                        memento2 napisał:

                                        > ty wciąż z nią rozmawiasz :{ jej syn jest dorosły a drugie twoje poroniła

                                        Mamusia tylko sobie zycie ulozy i zabierze coreczke z domu dziecka. Coz za
                                        wywloka
                                        • memento2 Re: A gdyby 08.07.07, 09:09
                                          twoje dziecko umarło ona też już dla ciebie nie żyje po tym co jej zrobiłeś.
                                          pisz na priv. mogę ci pomóc
                                          • czlowiek_powazny Re: A gdyby 08.07.07, 09:11
                                            Zemscij sie prosze raz na sobie, ale zrob to skutecznie, dzieciom nie jestes
                                            potrzebna, komu taka matka i na co, tylko wstyd przynosic
                                            • lsilanow Re: A gdyby 08.07.07, 17:40
                                              dżisus chrajst ja pie.., jaki matriks :) wal się
                                              i ty też się wal
                                              i ty też
                                              i ty też, kochanie
    • 2105_a Re: A gdyby 08.07.07, 10:29
      lsilanow napisał:

      > A co, gdyby wykorzystac nienawisc, która w nas drzemie z powodu krzywdy i
      krzyw do tego, by je zniszczyc w sobie?

      chyba od nienawiści nie da się zacząć, taki stan musi lekko opaść, musi pojawić
      się lekkie wyciszenie

      >Wkurzając się powstanowic zawalczyc o swoje życie. WWykorzystac energię gniewu
      by pokonac własną inercję?

      i tak trzeba, nie ma innego wyjścia, żeby się odbić, można oczywiście czekać aż
      ten gniew zniknie sam, ale on sam nie zniknie, jak się nic z nim nie zrobi,
      trzeba go "zaangażować" i "przemielić"

      > Obrócic gniew przeciwko krzywdzie, nie krzywdzicelowi?

      na pewno krzywdziciel nie pomoże jeśli się go będzie dalej "trzymać", "ciągnąć"
      za sobą w życiu oddając mu pięknym za nadobne, no ale taki jest pierwszy
      odruch, czasem przechodzi to w nawyk, w obsesję, żeby "wyjść na swoje"

      > Ps. Zauważyliscie może wysyp wątków, w ktorych przeszłośc miesza się z
      traźniejszością, duchy przeszłości, dawni, dawne, funkcjonują na takich samych
      zasadach co ludzie, z którymi się kontaktujemy obecnie.

      i czasem najgorsze jest to, że tym wspomnieniom daje się więcej uwagi, niż
      człowiekowi, który jest obok nas, łatwiej kochać, nienawidzić wspomnienie niż
      żywego człowieka, koncentrować się na tym wspomnieniu, żeby sobie wytłumaczyć
      dlaczego tak się stało jak się stało, kosztem tego co naprawdę istnieje i czemu
      można by dać szansę naprawdę zaistnieć, ale ... emocje są potężną siłą i czasem
      robią z nami, co chcą
    • shangri.la Re:"Przeszłosć to dziś tylko trochę dalej" 08.07.07, 17:27
      Nie można zdobywać doświadczeń w sposób "linearny"....:)
      Sorry, ale to absurd wymagający nieustannego resetowania ,a skoro całe
      dziedzictwo ludzkości związane jest między innymi z istnieniem pamięci
      genetycznej jak jeden mały, szary człowieczek, którego życie jest zaledwie
      chwilką, mógłby oczekiwać ciągłego odradzania się z dyskiem typu tabula rasa?:)

      Sensem naszego życia jest nieustanne dążenie do doskonałości a nie hedonistyczne
      zdobywanie NOWYCH DOŚWIADCZEŃ......
    • bene_gesserit Re: A gdyby 08.07.07, 22:25
      Alez to sie robi.

      Po pierwsze, na dobrych treningach walki/sztuki samoobrony uczy sie min. tego
      wlasnie - zeby strach przelamac i zaczac dzialac (uciekac/walczyc) dzieki
      energii agresji, zlosci i nienawisci. To sa fantastyczne, mocne zrodla energii,
      i szkoda, ze przez trening spoleczny mamy wbite do glowy, ze agresja, nienawisc
      i zlosc sa brzydkie, fe i trzeba ich nie czuc.

      Po drugie - dobrzy terapeuci tez ucza poslugiwania sie energia tych uczuc.
      Oczywiscie - nie na slepo, nie bezmyslnie i nie do bezsensownego niszczenia,
      ale np do obrony wlasnych granic.

      Nie ma nic gorszego i glupszego, niz zamkniecie tych wscieklych, glodnych
      brytanow w piwnicy i puszczanie glosnej muzyki, zeby nikt - ty takze - nie
      slyszal ich warkotu i glosnego szczekania. Noale - zeby te psy zaciagnely cie w
      dobre miejsce, najpierw musisz otworzyc te drzwi, wejsc do nich i zaczac sie
      nimi opiekowac.
      • lsilanow Re: A gdyby 09.07.07, 01:35
        <głask> <głask>
        • starebabsko rady osoby dojrzalej i rozsadnej.... 10.07.07, 00:28
          Drogi przyjacielu, pisze do Ciebie dawna icogn - tamten nick zlikwidowalam po rozczarowaniu jakim
          bylo Twoje klamstwo. Dziwnie wierzylam ze tu ludzie sa szczerzy.

          Czy pamietasz moje rady, ze powinienes stad wyjsc. Chyba sam widziosz, ze tu nie rozwiazesz swoich
          problemow. Odejscie stad, dla osoby od forum uzaleznionej
          • shangri.la Re: rady osoby dojrzalej i rozsadnej....@ 10.07.07, 06:39
            Zajrzyj na priv
          • e_w_a_g_5 Re: rady osoby dojrzalej i rozsadnej.... 10.07.07, 07:38
            mam wrażenie,że jedna osoba robi tu chora atmosferę i stąd również uznałam,że
            to nieciekawe miejsce.
            Kim jesteś Isilanov, memento, człowieku powazny? Psie,kinku i wiele innych.
            Mega matrix
            wielorakość pozorna
            fantazje realizujace się poza Tobą.

            Dzieks starababo/incogn, za pozdrowienia. Ciebie też pozdrawiam. Skrobnij mi
            na priv, jeżeli uznasz,że możesz coś dodac.

            To nie jest forum psychologia!
            To jest forum psychopatia, forum schizofrenicum

            PORA ZMIENIC NAZWE
            • shangri.la Re: rady osoby dojrzalej i rozsadnej.... 10.07.07, 07:45
              Jeśli jesteś jego kolejną ofiarą, to personalia tej kreatury podam ci na priv
    • fale_morskie Re: A gdyby 10.07.07, 09:58
      Żeby to było takie proste. Mi tam myśl o zemście dodaje poweru do życia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka