mona.blue 16.10.07, 13:45 Właśnie jest okres, gdy rozpoczynają się w wielu kościołach katechezy neokatechumenalne. Szczerze polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
psychoguru Re: Katechezy neokatechumenalne 16.10.07, 14:24 eri02 napisała: > na czym polegają..zachęć! Te neo to cos jak becinki tylko kierowane odgornie. Odpowiedz Link Zgłoś
astrotaurus Re: Katechezy neokatechumenalne 16.10.07, 17:03 Omatkobosko! Co to są becinki? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Katechezy neokatechumenalne 16.10.07, 20:47 Są to katechezy dotyczące podstaw wiary, mówiące o tym, że Bóg nas kocha, umarł za nas na krzyżu i zmartwychwstał, i ma dla nas wspaniały plan, chce dać nam szczęscie. Po tych katechazach można przystąpić do wspólnoty neokatechumenalnej. Coś na zasadzie "Przyjdźcie do mnie wszyscy utrudzeni, a Ja Was pokrzepię". Odpowiedz Link Zgłoś
pani.herbatka Re: Katechezy neokatechumenalne 16.10.07, 21:53 O tak, katechezy neokatechumenalne są super. Moja znajoma trafiła do neokatechumenatu w jednej z warszawskich parafii. Była tam ponad 5 lat. Była oczarowana. Grupa ją bardzo absorbowała, w końcu dziewczyna odcięła się od świata i zamknęła się w swojej hermetycznie zamkniętej grupce, która zastąpiła jej rodzinę, przyjaciół. Jej życie stało się piękne - jak twierdziła. Po 5 latach tej skromnej nauczycielce trafił się drugi etat w szkole wieczorowej. Podejmując się dodatkowej pracy koleżanka nie miała już tak dużo czasu dla grupy jak kiedyś, toteż grupa ją odrzuciła, twierdząc, że wybrała pieniądze zamiast ich. I po 5 latach została sama jak palec! Świat zewnętrzny jej nie rozumie, świat wewnętrzny ją odrzucił. I tak się skończyła przygoda z neokatechumenatem. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Katechezy neokatechumenalne 17.10.07, 14:40 Nie sądzę, żeby grupa ją odrzuciła, nawet z tego co piszesz wynika, że to ona przestała mieć czas dla wspólnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
asidoo Re: Katechezy neokatechumenalne 17.10.07, 21:15 A ja polecam poczytać dobrą książkę i do tej sekty sie nie zapisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
psychoguru Betanki neokatechumenalne 17.10.07, 21:20 asidoo napisała: > A ja polecam poczytać dobrą książkę i do tej sekty sie nie zapisywać. Podobno sekta to betanki a neo nie. Decyduje o tym establishment. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 14:00 asidoo napisała: > A ja polecam poczytać dobrą książkę i do tej sekty sie nie zapisywać. Statuty Drogi Neokatechumenalnej zostały zatwierdzone przez Kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
asidoo Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 19:50 Sekta zatwierdzona czy nie, dla mnie nadal jest sektą. Lepiej w to nie wchodzić i nie dać sobie niszczyć życia, poglądów, rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.aniol Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 01:26 mona.blue napisała: > Nie sądzę, żeby grupa ją odrzuciła, nawet z tego co piszesz wynika, > że to ona przestała mieć czas dla wspólnoty. Możliwe, bo w neokatechumenacie albo podporządkujesz się do reszty grupie, albo dowidzenia. To hermetycznie zamknięte środowisko i pranie mózgu. Moja znajoma na szczęście w porę wydostała się z neokatechumenatu. To wszystko ładnie wygląda tylko na początku. Grupa bardzo angażuje, spotkania są niemalże codziennie. Ludzie, którzy żyją normalnym życiem nie mają czasu na coś takiego. Rzumiem - oaza raz w tygodniu, ale nie coś takiego! Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 14:04 Wielu ludzi znajduje jednak czas, a Pan Bóg wtedy błogosławi. Ci co odeszli zawsze będą mówić źle, muszą sobie to jakoś zracjonalizować. Ciekawe, dlaczego tyle czasu trwali? Odpowiedz Link Zgłoś
pani.herbatka Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 18:27 dopóki moja koleżanka przebywała z grupą wszystkie popołudnia i ładowała forsę we wspólnotę, bo liturgia na kwiaty, bo coś tam to wszyscy chcieli byc jej braćmi i siostrami. Kiedy zaś wskutek znalezienia pracy mogła poświęcić grupie jedynie 2,3 godziny tygodniowo - czyli cały wolny czas jaki jej został, usłyszała, że wybrała mamonę zamiast Jezusa. Gdy rozchorowała się, nikt nawet nie przyszedł odwiedzić jej w szpitalu. Wtedy otworzyła oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 23:38 Mnie odwiedzały w szpitalu koleżanki z neo - tylko rodzice, jedna przyjaciółka i właśnie one. Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 22:55 pani.herbatka napisała: > O tak, katechezy neokatechumenalne są super. Moja znajoma trafiła do > neokatechumenatu w jednej z warszawskich parafii. Była tam ponad 5 > lat. Była oczarowana. Grupa ją bardzo absorbowała, w końcu > dziewczyna odcięła się od świata i zamknęła się w swojej > hermetycznie zamkniętej grupce, która zastąpiła jej rodzinę, > przyjaciół. Jej życie stało się piękne - jak twierdziła. Po 5 latach > tej skromnej nauczycielce trafił się drugi etat w szkole > wieczorowej. Podejmując się dodatkowej pracy koleżanka nie miała już > tak dużo czasu dla grupy jak kiedyś, toteż grupa ją odrzuciła, > twierdząc, że wybrała pieniądze zamiast ich. I po 5 latach została > sama jak palec! Świat zewnętrzny jej nie rozumie, świat wewnętrzny > ją odrzucił. I tak się skończyła przygoda z neokatechumenatem. nie jest to odosobniony przypadek w neokatechumenacie Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Katoschedy neohymenalne? 17.10.07, 23:12 Tak, tego zawsze brakowało psychologom. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Mona , Ty na prawdę chodzisz tam .....?:) 18.10.07, 16:04 A co na to Pies?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Mona , Ty na prawdę chodzisz tam .....?:) 18.10.07, 23:40 On też docenia neo :) Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 22:57 mona.blue napisała: > Właśnie jest okres, gdy rozpoczynają się w wielu kościołach > katechezy neokatechumenalne. Szczerze polecam :) ile lat jesteś we wspólnocie? chyba bardzo krótko...po kilku latach przestaniesz się uśmiechać tak radośnie Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 23:42 Jestem we wspólnocie od 11 lat. I właśnie teraz zaczęłam się na całego uśmiechać :) Właśnie wróciłam ze święceń kolegi w katedrze i przyjęcia po święceniach, gdzie było naprawdę radośnie i fantastycznie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: Katechezy neokatechumenalne 18.10.07, 23:44 mona.blue napisała: > Jestem we wspólnocie od 11 lat. I właśnie teraz zaczęłam się na > całego uśmiechać :) > > Właśnie wróciłam ze święceń kolegi w katedrze i przyjęcia po > święceniach, gdzie było naprawdę radośnie i fantastycznie :)) nie słyszałaś katechezy o zakazie rozpowszechniania informacji o neokatechumenacie w internecie? Odpowiedz Link Zgłoś
pani.herbatka Re: Katechezy neokatechumenalne 19.10.07, 15:17 Właśnie, jeszcze robienie tajemnicy z tego co jest na spotkaniach - jak w sekcie. Mam znajomych w oazach, duszpasterstwach akademickich, ale tam jest jakoś normalniej. Żyją i funkcjonują w normalnym społeczeństwie, tylko ta koleżanka co poszła do neokatechumenatu skończyła źle. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Katechezy neokatechumenalne 19.10.07, 15:43 Ja po prostu zapraszam na katechezy i mówię, że tam jest fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: Katechezy neokatechumenalne 19.10.07, 19:38 fajnie...love bombing w czystej postaci Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Katechezy neokatechumenalne 21.10.07, 12:21 Dziś o 20:00 zaczynają sie katechezy neokatechumenalne w parafii p.w. św. Kazimierza, na Chełmskiej 21 w Warszawie. Następne we wtorki i czwartki o 20:00. "Przyjdź, spotkaj się z tym, który daje szczęście" mona Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: Katechezy neokatechumenalne 22.10.07, 20:33 mona.blue napisała: > Dziś o 20:00 zaczynają sie katechezy neokatechumenalne w parafii p.w. św. > Kazimierza, na Chełmskiej 21 w Warszawie. Następne we wtorki i czwartki o 20:00 > . > > "Przyjdź, spotkaj się z tym, który daje szczęście" > > mona a wiesz, ze pójdę posluchać, nawet niedaleko gdzie pracuję (zrobie nadgodziny) chyba, ze masz info, ze gdzie we Włochach albo Ochocie (wiem, ze wiosną były na Hynka w parafii) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Katechezy neokatechumenalne 23.10.07, 14:07 O innych "lokalizacjach" można się dowiedzieć dzwoniąc na Domaniewska (tam jest Centrum Neokatechumenalne), tel.848-11-83, wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś