Gość: sen
IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl
30.07.03, 12:09
Jestem strasznie zazdrosny o przeszłość żony.Często przy kłutniach wypominam
jej ,że nie ze mną straciła dziwictwo.Pogarsza sprawę fkt , że znałem jej
chłopaka.Jesteśmy już po ślubie 9 lat ,a to ciągle we mnie siedzi . Nie umię
sobie z tym poradzić.Zatruwam życie jej i sobie.Błagam pomóżcie. Moze macie
lub mieliście podobny problem