smamasamosia
18.12.07, 12:00
I nienawidzę świata, ktory jest cały poukładany dla par. A ja jestem sama, nie
mam nikogo. Święta spędzę w trójkę bo moja rodzina składa się już tylko z tylu
osób a na Sylwestra zostaję w domu sama i mogę sobie conajwyżej wychylić
flaszkę do lusterka. Myślałam, że mam przyjaciół - otóż nie mam. Bo co to za
przyjaciele, którzy maja w d.. czy bedziesz miała w ogóle z kim się podzielić
żyzceniami w tym na siłe hucznie obchodzonym dniu :( Oni mają swoje połowy,
mają swoje rodziny, swoje imprezy a reszta ich nie obchodzi. Mogę nawet
wyskoczyć z balkonu i nikt nie zauwazy.