Dodaj do ulubionych

Wasz sposób na szczęście.

19.03.08, 14:56
Ostatnio trafiła mi do rąk książka z serii motywacyjno - psychologizujących.
Autor ma w niej bardzo ciekawe podejście do pojęcia szczęścia, Marzeń. Uważa
że to wszystko o czym marzymy to nic innego jak Cuda. Pragniemy swoich Cudów
czyli Mamy swoje Marzenia, oczekujemy na nie czyli pracujemy nad swoimi
Marzeniami. Ta praca to między innymi praca nad sobą samym, poznawanie
własnych myśli i Słów.Na końcu tej pracy jest odnalezienie Cudów czyli
spełniają się nasze marzenia a my musimy je zapamiętać. przyznacie że to dosc
interesujące podejście do kwestii marzeń i ogólnie pojętego szczęścia. Co o
tym sądzicie? macie jakieś komentarze? lub jakieś sprawdzone sposóby na
szczęście? :)
Obserwuj wątek
    • spinline Re: O czym marze teraz? 19.03.08, 16:35
      Marze aby corka przyjechala juz samochodem do domu z tego
      uniwerku....Musze podskoczyc kupic szampon do wlosow...
      Uzywam najchetniej Kanebo...ale ona uwaza szampon Kanebo, jest
      calkiem do D...marze aby zmienila zdanie....

      Koniec marzen na dzis:=)
    • solaris_38 OBUś 19.03.08, 21:24

      obecność
      uczestnictwo
      świadomość
      • boruta_wwa Re: OBUś 19.03.08, 21:53
        litr wódy, ramka szlugów i jedziemy ;-)
        b.
    • ancia312 Re: Wasz sposób na szczęście. 19.03.08, 22:01
      a jaka to książka?
      • mruff Re: Wasz sposób na szczęście. 20.03.08, 08:59
        Heh kiedyś marzyłam być księżniczką co ma swojego księcia
        Dziś marzę,żeby samej nie tachać zakupów na IVp itp, itd

        A tak serio-marzenia spełniają się-są tylko kwestią czasu i
        determinacji.Sama siła posiadania marzeń nie zdziała wiele. Tak
        myślę:)
        • cyrkonia11 Re: Wasz sposób na szczęście. 20.03.08, 18:58
          ta książka to "Niebo Na Ziemi" Konrada Milewskiego, jest nowa ja byłam pod
          wrażeniem tej lektury, czyta się bardzo przyjemnie :) polecam, tu jest wiecej
          informacji - www.niebonaziemi.pl

          mruff też uważam że samo posiadane marzeń nic nie daje, mozna ich mieć naprawde
          wiele i jeśli się nic w tym kierunku nie robi to nic się nie osiągnie. Napewno
          spełnienie marzeń to kwestia czasu ale myślę że jest to jeszcze kwestia
          pracowania nad nimi a potem i ich odnalezienia. Milewski nazywa spełnione
          marzenia Cudami, i chyba coś w tym jest. co o tym sądzicie?

          www.niebonaziemi.pl/kartka/index.php
    • wichrowe_wzgorza Re: Wasz sposób na szczęście. 20.03.08, 19:41
      John Ecdes, badacz mózgu i noblista, dowiódł, że to nasze myśli i nasza wola
      uaktywniają neuroproteiny w mózgu. Że procesy duchowe obrazują się materialnie,
      a nie są funkcjami procesów bioche-miczno-materialnych. Jeśli pojawia się myśl,
      uczucie lub życzenie, to ich energia przekształca się w naszym mózgu w molekułę.
      Innymi słowy, energia intelektualna i emocjonalna materializuje się w postaci
      neuroprotein. Są one niejako kluczami, które szukają swoich zamków. Jeśli znajdą
      w jakieś komórce pasującą dziurkę, to komórka ta przyjmuje wiadomość, którą
      przynoszą. Ten proces toczy się nie tylko w naszym mózgu, lecz przenika całe
      ciało. Każda komórka ciała komunikuje się z innymi komórkami. W każdej komórce
      manifestuje się myślący duch.

      Tak działają marzenia, jak widać, to prawda. Spelnienie każdego marzenia jest
      niczym innym, jak sprawdzeniem Wiary i sily tego, o czym się marzy...
      :)
      • cyrkonia11 Re: Wasz sposób na szczęście. 20.03.08, 20:43
        Dla mnie spełnione marzenie to mały krok w przód, to wielki sukces i motywacja
        do dalszego działania do wytyczania sobie kolejnych celów - marzeń i dążenia do
        ich realizacji. Wg. mnie wazne jest takie stopniowe podnoszenie porzeczki dla
        własnego rozwoju a także sprawdzenia siebie.

        a dla Was czym jest spełnione marzenie?
        • wichrowe_wzgorza Re: Wasz sposób na szczęście. 20.03.08, 22:27
          Spelnione marzenie to poczucie tego, ze jest się produktywnym, twórczym, więc
          spelnionym... Oczywiscie przy zalozeniu, iż to marzenia o takim charakterze -
          nie tylko tworczym dla siebie:)
    • mychazosia Re: Wasz sposób na szczęście. 20.03.08, 20:53
      Nie wierzę w spełnione marzenia.Nigdy nie spełniało się to o czym
      marzyłam a zawsze miałam inne zskakujace rzeczy od zycia , które
      sprawiały ze byłam szczęsliwa.Jestem szczęsliwa nawet wtedy jak
      wszystko wali się na głowę.Szczęście kazdy nosi w sobie , byle jak
      najdalej od ludzi , którzy potrafia krzywdzić i nie mam tu na mysli
      nieszczęśliwych milości tylko ludzi naprawde złych i podlych a
      takich w Polsce nie mało.
      • cyrkonia11 Re: Wasz sposób na szczęście. 20.03.08, 22:47
        mychazosia napisała:

        > Nie wierzę w spełnione marzenia.Nigdy nie spełniało się to o czym
        > marzyłam a zawsze miałam inne zskakujace rzeczy od zycia , które
        > sprawiały ze byłam szczęsliwa.

        Nie chciałaś nigdy w zyciu osiągnąć czegoś czego bardzo pragnęłaś? nie zawsze
        chodzi o jakieś wielkie, górnolotne wyszukane marzenia, marzeniem są też zwykłe
        przyziemne sprawy jak np. udany występ, czy jedna dobrze przespana noc (to jedno
        z moich małych marzeń.

        Jestem szczęsliwa nawet wtedy jak
        > wszystko wali się na głowę.
        Chwali się takie optymistyczne podejście do życia, zawsze chciałam się tego
        nauczyć ale to chyba jest "wrodzony talent" Gratuluję :)

        Szczęście kazdy nosi w sobie , byle jak
        > najdalej od ludzi , którzy potrafia krzywdzić i nie mam tu na mysli
        > nieszczęśliwych milości tylko ludzi naprawde złych i podlych a
        > takich w Polsce nie mało.

        Zgadzam się z tym że szczęście ma się w sobie bo każdy z nas jest kowalem
        własnego losu. każdy z nas pisze swój własny scenariusz. ale czasem trzeba
        takiemu szczęściu pomóc. Mnie np. jesli uda się zrealizowac jakieś marzenie,
        choć najmniejsze jestem wtedy bardzo szczęśliwa i mam wrażenie ze to jest wręcz
        Cud że się udało, a napewno coś z cudu w tym jest :)
        • mychazosia Re: Wasz sposób na szczęście. 22.03.08, 15:55
          cyrkonia11 napisała:

          > Nie chciałaś nigdy w zyciu osiągnąć czegoś czego bardzo pragnęłaś?
          nie zawsze
          > chodzi o jakieś wielkie, górnolotne wyszukane marzenia, marzeniem
          są też zwykłe
          > przyziemne sprawy jak np. udany występ, czy jedna dobrze przespana
          noc (to jedn
          > o
          > z moich małych marzeń.

          Jak byłam bardzo młoda moim marzeniem było mieć rodzinę , trójkę
          dzieci , pracę którą bym lubiła , normalne , zwykłe życie pełne
          miłości i spokoju.
          W zamian dostałam lata pełne burz , zawirowań.Żyłam w wielu
          ciekawych miejscach na ziemi, poznałam dużo ludzi.
          To były lata intensywnie , w pełni i szybko przeżyte.
          Dużo pięknych i bolesnych chwil.Czasami kataklizmy nadchodziły tak
          szybko, że nie nadążałam sie otrząsać a już spadało coś nastepnego
          ze zdwojoną siłą.Nie żałuję niczego.

          Nie wiem czego chcę ani o czym chciałabym marzyć.Tamto życie już
          mineło zaczeło się inne.Wiem jedynie czego nie chcę.Nie chcę
          bezsensownie trwonić czas każdego dnia.Nie chę się bawić w życie jak
          w klocki ktore się raz buduje raz niszczy.
          Czasem łapię się na jakiejś potrzebie dzielenia się czymś z innymi ,
          czasem na jakiejś destrukcyjnej zabawie.

          Wiem na pewno dwie rzeczy, że bez muzyki żyć nie umiem i że chcę
          spokoju.
          Jak udaje mi sie przeżyc dzień w ciszy , spokoju i szczęściu to nie
          mam wtedy poczucia marnowanego czasu.Nie chce o nic walczyć.



          > Chwali się takie optymistyczne podejście do życia, zawsze chciałam
          się tego
          > nauczyć ale to chyba jest "wrodzony talent" Gratuluję :)
          >
          >>
          > Zgadzam się z tym że szczęście ma się w sobie bo każdy z nas jest
          kowalem
          > własnego losu. każdy z nas pisze swój własny scenariusz. ale
          czasem trzeba
          > takiemu szczęściu pomóc. Mnie np. jesli uda się zrealizowac jakieś
          marzenie,
          > choć najmniejsze jestem wtedy bardzo szczęśliwa i mam wrażenie ze
          to jest wręcz
          > Cud że się udało, a napewno coś z cudu w tym jest :)
          >
          >
          >
          >
          • cyrkonia11 Re: Wasz sposób na szczęście. 06.04.08, 01:14
            ktoś ma jeszcze jakieś sprawdzone sposoby na szczęście?? czy coś jest nam konieczne do szczęścia? ludzie, książki..??
            • bene_gesserit Tombak i cyrkonia 06.04.08, 02:40
              Ja mysle, ze tobie do szczescia jest potrzebny wzorst sprzedazy
              ksiazki, ktora tak uparcie, nachalnie i bez zadnego poczucia
              obciachu pokatnie relamujesz, udajac, ze zalezy ci na dyskusji.

              Oj, brzydko. Nie na darmo cyrkonia to taki falszywy brylancik.
    • mskaiq Re: Wasz sposób na szczęście. 21.03.08, 02:19
      Marzenia ktore potrafimy realizowac przynosza satysfakcje ale nie
      zawsze przynosza szczescie.
      Wedlug mnie szczescie jest zawsze zwiazane z miloscia, wszystko co
      ja wywoluje czyni nas szczesliwymi.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • amadeusz80 Re: Wasz sposób na szczęście. 21.03.08, 05:44
        Mask, miłość nie zawsze jest szczęśliwa, u mnie skończyła się wielkim zawodem.
        • cyrkonia11 Re: Wasz sposób na szczęście. 21.03.08, 09:34
          Nie zawsze to czego człowiek chce o czym marzy nie jest dla niego dobre czasem
          mamy mylne wrażenie że jesli coś osiągniemy to będziemy najszcześliwisi na
          świecie. jednak .zycie samo weryfikuje nasze wybory nasze decyzje i pragnienia.
          mimo wszystko jednak uważam że warto posiadac marzenia i ciagle podnosić tzw.
          poprzeczkę :)
          • mskaiq Re: Wasz sposób na szczęście. 21.03.08, 10:51
            Masz racje, zycie weryfikuje nasze wybory, pokazuje co ile jest
            warte. Trzeba rowniez posiadac marzenia i weryfikowac je, odnajdowac
            co przynosi szczescie a co jest zludzeniem.
            Serdeczne pozdrowienia.
            • cyrkonia11 Re: Wasz sposób na szczęście. 21.03.08, 23:55
              myślę , że weryfikacja marzeń nie jest najłatwiejsza. Osoba która nie ma nic
              wspólnego z wiarą jak zrealizuje marzenie a którym się "sparzy" powie , ze
              człowiek uczy się na błędach. Natomiast myślę, że człowiekowi wierzącymi jest z
              tą weryfikacją troszkę łatwiej, bo on a realizacji swoich marzeń będzie opierał
              się na Bogu i to Jego prosić będzie o dobre rozeznane co jest dla niego dobre a
              co złe.
    • jan_stereo Re: Wasz sposób na szczęście. 06.04.08, 03:23
      cyrkonia11 napisała:

      > Autor ma w niej bardzo ciekawe podejście do pojęcia szczęścia, >Marzeń. Uważa że to wszystko o czym marzymy to nic innego jak Cuda.

      Juz samo to zdanie jest z lekka bzdurne, cuda a marzenia to zupelnie inne sprawy zazwyczaj, jak reszta ksiazki jest w takim duchu pisana, to szkoda na nia czasu..Szczescie nie potrzebuje wcale marzen,no i odwrotnie...
      • bart-j Re: Wasz sposób na szczęście. 06.04.08, 23:37
        Czy marzenie nie potrzebuje zsczescia ???
        W takim razie czym jest samo marzenie ???
        Jezeli nie wlasnie jakims szczesciem do ktorego czlowiek dazy lub
        przynajmniej ukrywa w swej duszy by sobie pocichu zajrzec to czym ???

        Mysle ze nie mozna rozdzielic tych 2 "stanow"...
        Jak niby mozna gdy kazde marzenie niesie nam wlasnie
        to "szczescie" ???

        Dla mnie nie tylko nie niesie ale zwyczajnie nim JEST.
        • jan_stereo Re: Wasz sposób na szczęście. 07.04.08, 20:06
          bart-j napisał:

          > Czy marzenie nie potrzebuje zsczescia ???

          No nie potrzebuje, bo aby sobie pomarzyc nie trzeba wcale byc szczesliwym, tak samo jak mozna byc szczesliwym i nie snuc marzen jakichkolwiek...

          • cyrkonia11 Re: Wasz sposób na szczęście. 07.04.08, 22:24
            Nasze marzenia a szczególnie te spełnione marzenia dostarczają nam wiele
            szczęścia i radości. a autor Cudami nazywa właśnie te spienione marzenia, które
            wykraczają ponad naszą ludzką sprawczość. Wprowadziłam małe zamieszanie więc
            wybaczcie.
            Każdy ma inne pojęcie szczęścia, każdy inaczej je zdefiniuje. Dla jednych będzie
            to brak nieszczęść a dla drugich jakaś chwila, jakiś stan w którym się znaleźli.
      • wiedziemek Re: Wasz sposób na szczęście. 07.04.08, 12:45
        no niekoniecznie - wszystkie te pojęcia zazębiają się niesamowicie, sa różnice
        wychwytywalne intuicyjnie i na poziomie słowa, ale jednak pewne analogie można
        zauważyć

        po prostu pewnie książka wymaga trochę lepszej znajomości materii leksykalnej

        no i nie oszukujmy się - kazdy literat ma prawo do swojego rozumienia języka -
        licentia poetica
    • anaisanais Re: Wasz sposób na szczęście. 07.04.08, 09:36
      Dla mnie podany opis tej ksiazki jest lekko nawiedzony, moze to
      kwestia przyjetego nazewnictwa?
      Trudno mi powiedziec co to szczescie, np na co dzien moge czuc sie
      szczesliwa, ale sa sytuacje ktore przynosza specjalne emocje - to
      tez jest szczescie?
      Dla mnie byc szczesliwym to znac swoje potrzeby i siegac po to co je
      zaspokaja. Nie wiem co autor ma na mysli mowiac marzenia? czy jest
      to np ze mam ochote sobie pojsc na fajny film - dla mnie to nie jest
      marzenie, a daje mi to szczescie.
      Marzeniem dla mnie jest mysl, pragnienie ktore w danej chwili moze
      wydawac sie nieosiagalne, dalekie, ale takie bardzo pozadane. Cud
      zas to cos co zdarza sie niejako wbrew logice, gdy bylo wyczekiwane,
      bardzo sie chce, ale prawdopodobienstwo ze sie zdarzy jest znikome.
      Tak rozumiem marzenia i cudy. Tak ze jesli szczescie mialoby sie
      opierac tylko na marzeniach i cudach, to byloby trudne do
      osiagniecia. Moim zdaniem lezy blizej i w malych rzeczach.
    • kadanka Re: Wasz sposób na szczęście. 08.04.08, 17:26
      w tej chwili mam Marzenie, tzn Cud do zrealizowania, jakim jest
      Wyjscie z piep...nej roboty:D:D aczkolwiek trzyma mnie tu lektura
      forum psychologia, rownie zabawna jak czytanie pudelka:D howgh!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka