26.03.08, 14:45
od razu zaznaczam nie wierze w zadnego boga, duchy, przeznaczenie i tym
podobne, bez obrazy
wiec logicznym jest ze w logiczny sposob staram sie czasem wyjasnic zagadke
sensu tzw. istnienia
juz jakis czas temu wpadlem na tzw pomysl ze genotyp moze byc kluczem
dlaczego o tym mowie? wczoraj rozmawialem ze znajomym o wirusie HIV
bo dlaczego jego dzialanie opiera sie na wchodzeniu do ludzkiego ciala i
bawieniu sie z dna?
w tym momencie ten wirus mozna by uznac za tzw. zlo wedlug roznych wiar
bo chce on zniszczyc te informacje i istote ktora ja przekazuje
ewolucja dazy do doskonalenia i przystosowania?
osobniki dobieraja sie ze wzgledu na sile, sprawnosc, inteligencje, zaradnosc
i wyglad
wszystko to jest kwestia genow ktore posiadasz
w tym momencie czlowiek wyszedl na prowadzenie na naszej smiesznej
planecie i to on niesie informacje
jestesmy w tym momencie na wyzszym poziomie ewolucji, myslenie, pamiec etc.
niz inne istoty na ziemi
i to jest niesamowite ze krzyzujemy sie w ten sposob zeby doskonalic
ten material,
tylko pytanie brzmi kim bedzie istota po latach ktora otrzyma material
doskonaly? czy bedzie bogiem?
i dlaczego?
;))
"Był czas mrusztławy, ślibkie skrątwy
Na wałzach wiercząc świrypły,
A mizgłe do cna borogłatwy
Obserwuj wątek
    • sdfsfdsf Re: geny 26.03.08, 14:52
      zastanawiam sie nad zwiazkiem mojej teorii z buddyzmem
      i kwestia karmy
      tzn rodzisz sie w biedniejszym kraju, brzydszy etc
      to znaczy ze nagromadziles caly syf z poprzedniego zycia
      ale ciagle dazysz do doskonalosci,
      karma-genotyp
      doskonalisz sie jezeli masz ochote?
      przez swoje zycia
      i osiagasz budde jezeli ci sie uda, oczywiscie przenosnia
      szczescie, jasnosc, etc
      czyli ewolucja
      :)
      • wichrowe_wzgorza logika 26.03.08, 15:29
        jak się okazuje, to za mało, żeby wyjaśnić sens istnienia, bo jeśli w nic się
        nie wierzy, to po co szukać sensu?
        • shangri.la Re: logika 26.03.08, 15:35
          Sens istnienia dla niewierzących?
          To chyba..."jedz, pij i popuszczaj pasa"?:)
          Czysty hedonizm/egocentryzm....no i jeszcze DNA;)
          • shangri.la Re: logika lub jej brak (?) 26.03.08, 15:40
            Zgodnie z wynikami najnowszych badań, niewierzący są ludźmi o wiele bardziej
            nieszcześliwymi.
            I gdzie tu logika hednizmu?:)
            • sdfsfdsf Re: logika lub jej brak (?) 26.03.08, 15:49
              poza tym skad informacja ze ludzie niewierzacy
              sa nieszczesliwi????
              wiekszosc naukowcow i artystow nie wierzy
              bo jak mozna cos poznawac
              bedac caly czas ograniczanym?
              i gdzie tu szczescie?
              • shangri.la Re: logika lub jej brak (?) 26.03.08, 15:51
                Wyniki badań publikowało TVN kilka dni temu.
                • sdfsfdsf Re: logika lub jej brak (?) 26.03.08, 15:56
                  w zasadzie masz racje:)
                  prawda jest bolesna
                  ale nie zaprzecza to temu co mowilem wczesniej
          • sdfsfdsf Re: logika 26.03.08, 15:45
            o czym mowisz?
            nauka stara sie caly czas rozszerzac choryzonty
            i zdobywac wiadomosci o tym co nas otacza
            czy poznanie nie jest droga?
            czy wiara w tym pomaga? trzymanie sie tych samych standartow przez lata?
            przez x lat?
            czy twoim zdaniem lepsza jest wiara i stanie na tym samym poziomie
            czy raczej wybieramy droge do zrozumienia
            zrozumienie czy wiara?
            odwieczny problem
            i sorry ale wydaje sie ze wiara jest "latwiejsza"
            dlatego wiekszosc ja wybiera
            • shangri.la Re: logika 26.03.08, 15:50
              Zapytaj kilku wierzących, czy wiara jest łatwiejsza;)
              Moja odpowiedż Cię zapewne nie usatysfakcjonuję, więc zamilknę:)

              P.S. Kto Ci każe ograniczać horyzonty?!
              B. Pascal kiedys powiedział, że mało wiedzy oddala od Boga a dużo wiedzy
              prowadzi do Niego spowrotem:)
              • sdfsfdsf Re: logika 26.03.08, 16:09
                wypowowiedz pascala byla przenosnia rzecz jasna:)
                poznanie prowadzi do boga czyli wiedzy absolutnej i zrozumienia
                i tak to rozumiem;)
                • hatroha Re: logika 26.03.08, 18:10
                  Jestem BOGIEM
                  ..i nic na to nie poradzicie...
                • shangri.la Re: logika 26.03.08, 19:03
                  Rozumiemy tyle, ile prawdy jesteśmy w stanie unieść/przyswoić/pojąć.
                  Wierzący wierzy, że kiedyś pozna całą resztę tego, co dziś było by dla niego
                  zbyt skomplikowane/fantastyczne/niewiarygodne....
                  Niewierzący żyje ze świadomością kresu poznania i własnej ignorancji/ograniczeń.
                  Może dlatego niewierzący są nieszczęśliwi?
                  • zlotyswit shangri.la :) 26.03.08, 19:25
                    {205725}{205793}Jestem fałszywym prorokiem,|a Bóg to przesąd.
                    {205797}{205868}Może byś tak wstał?
                    {205922}{205994}Odłóż szklankę.
                    {206272}{206360}Jestem fałszywym prorokiem,|a Bóg to przesąd...
                    {206366}{206476}Eli, zatrzymaj się.|Wyobraź sobie, że jesteś w swoim kościele,
                    {206506}{206543}...wypełnionym wiernymi.
                    {206622}{206716}Jestem fałszywym prorokiem,|a Bóg to przesąd.
                    {206721}{206776}Powtórz.
                    {206780}{206867}Jestem fałszywym prorokiem,|a Bóg to przesąd.
                    {206871}{206939}- Ci z tyłu cię nie słyszą.|- Jestem fałszywym prorokiem,
                    {206943}{207003}a Bóg to przesąd.
                    {207008}{207080}Jestem fałszywym prorokiem,|a Bóg to przesąd.
                    {207131}{207203}- Jeszcze raz.|- Jestem fałszywym prorokiem,
                    {207210}{207282}a Bóg to zwykły przesąd!
                    • shangri.la Re: Złoty.... 26.03.08, 19:27
                      ....dobrze się dziś czujesz???????????
                      • zlotyswit Re: Złoty.... 26.03.08, 19:36
                        nie...
                        ale to się da wyleczyć :P
                        niestety antybiotykami :/
                        • shangri.la Re: Złoty.... 26.03.08, 19:38
                          ....biedactwo:(((
                          Nie zapomij brać regularnie lakcid, uhm
                          • zlotyswit Re: Złoty.... 26.03.08, 19:45
                            lakcid?
                            nie mam, co to jest ?
                            dobre?
                            • shangri.la Re: Złoty.... 26.03.08, 19:47
                              Mniam....żołądek Ci uchroni przed antybiotykową ruiną:)
                              Jeśli nie masz na stanie, polecam w/z jogurcik:)
    • gapuchna Re: geny 26.03.08, 19:30
      Gdzieś spotkałam informację, nie pamiętam gdzie przeczytaną/usłyszaną, że ci,
      których spotkała śmierć kliniczna mieli twierdzić, że zapytano ich "tam" o dwie
      sprawy: czy kochali i czy rozwijali swój umysł. Jeśli byłaby to prawda, to chyba
      dobre pytanie, prawda?!
      • shangri.la Re: Super pytania!:))) n/t 26.03.08, 19:36

      • leda16 Re: geny 26.03.08, 20:01
        Nie rozwiniesz swego umysłu nawet o miliardową część mikrona więcej, niż pozwoli Ci na to przeznaczenie...genetyczne ;).
        • shangri.la Re: Tego typu ograniczenie-przeznaczenie.... 26.03.08, 20:41
          ....dotyczy tylko pewnej grupy osób piszących na tym forum;)
    • solaris_38 Re: geny 26.03.08, 19:50
      wirus HIV nie chce zniszczyć żadnbej informacji
      pzreciwnei
      on nie istnieje bez "gospodarza "
      jest pasożytem

      niszczy bo realizuje swój plan genetyczny
      jest nieświadomy'
      ograniczony
      ale ma swoją moc dlatego wciąż może być a nawet sie rozprzestrzenia i ewoluuje
      po swojemu

      co do badań to wyniki sa dziwnie zależne od orientacji i wiary badaczy

      z drugiej strony po coś wiara jest

      i JEŚLI pomaga ona ludziom czuć sie dobrze i być szczęśliwym i dobrze czynić
      to super
      znam takich którym nie pomaga i nie są dobrymi ludźmi
      i znam cudownych wierzących ludzi
      i ich wiarę darzę szacunkiem

      doskonalenie materiału genetycznego jak i cała ewolucja każdego typu jest
      zjawiskiem w dużej mierze skokowym
      były dinozaury i ich nie ma

      nas też kiedyś nie będzie
      tak jak atomów wodoru kiedyś nie będzie
      gwiazd (one sie wypalają))
      czy naszego układu słonecznego

      czy to zmienia piękno kropel rosy na drzewie rano
      albo czy umniejsza cierpienie kobiety której umarło dziecko

      życzę szczęścia wszystkim wierzącym i niewierzącym i sobie

    • leda16 Re: geny 26.03.08, 20:04
      A Ty się mylisz Kolego, hiv powoduje nabyty brak odporności a nie aberracje genetyczne.
    • wichrowe_wzgorza cudze slowa :) 28.03.08, 23:07
      Szukasz

      Szukasz prawdy ale nie tajemnic
      liścia bez drzewa
      wiedzy bez zdziwienia
      boisz się oprzeć na tym czego nie można dotknąć
      zaczynasz od sukcesu wielki i zbędny
      nie milczysz ale pyskujesz Bogu
      chcesz być kochany ale sam nie umiesz kochać
      myślisz że sobie zawdzięczasz wyrzuty sumienia
      nie wiesz że dowodem na istnienie
      jest to że dowodu nie ma
      inteligentny i taki niemądry

      Jan Twardowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka