Dodaj do ulubionych

Lek w podswiadomosci

IP: ITA1PX* / 204.145.2.* 25.09.03, 17:44
Od pewnego czasu miewam bole serca, przyspieszone bicie, taki niepokoj
wewnetrzny ktory trwa juz kilka miesiecy. Dzisiaj na przyklad w nocy
zbudzilam sie i czulam taki niepokoj w sobie ze nie moglam potem zasnac.
Wiem ze to objawy nerwicowe, ale jestem osoba bardzo optymistyczna, wesola i
naprawde to co sie ze mna dzieje bardzo przeszkadza mi w zyciu.
A w moim zyciu nic zlego sie nie dzieje..moje malzenstwo przechodzilo kilka
kryzysow ale teraz jest OK, prace mam w porzadku, wszyscy zdrowi, planujemy
miec dziecko...I to moze to jest to co mnie niepokoi..Moze to ze mialam
troche klopotow w moim zwiazku to powoduje taki niepokoj..A moze to sama ja
to powoduje. Teraz na przyklad to pisze i czuje ze bol sie nasila..
Co to moze byc?
Powinnam moze isc do wrozki?
CHodze na silownie to mi pomaga, bol calkowicie ustaje wtedy..
Chce byc szczesliwa i nie chce czuc tego niepokoju.
Pomozcie mi sie go pozbyc.
Ewa
Obserwuj wątek
    • m.malone Re: Lek w podswiadomosci 25.09.03, 17:59
      a co na to kardiolog?
      zyczę zdrowia (czyli pozdrawiam)
      MM

      __

      Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo
      - irlandzkie (podobno)
      • alfika Re: Lek w podswiadomosci 25.09.03, 18:04
        Witam Was :)
        Jak przeczytałam, to pomyślałam o psychologu - przecież niedobrze witać
        dzidziusia lękami - to może być kwestia kilku spotkań.
        A serce - MM dobrze radzi, lekarz też powinien zobaczyć.

        Będzie dobrze, ale nie zaniedbaj swojego zdrowia :)
    • r.richelieu Re: Lek w podswiadomosci 25.09.03, 21:30


      może urodzenie dziecka, samo dziecko, stan bycia w ciąży jest dla Ciebie
      kolejnym powodem do niepokojów w małżeństwie, a że dziecko to
      poważne "przedsięwzięcie" to tym bardziej nasila wszystkie lęki. przyspieszone
      bicie serca, kołatanie, ból w klatce to być może objaw silnego niepokoju i. hm
      Malone ma rację (jak zwykle zresztą ;), że do kardio trzebaby zapukać, ale
      całkiem prawdopodobne jest, że jeśli przyczyna jest psychiczna a nie fizyczna
      ( a fizyczną trzeba wykluczyć w pierwszej kolejności), a kołatanie nasiliło
      się wraz z planowaniem dziecka to być może po uroidzeniu i kolejnych kilku
      miesiącach ból w piersi przejdzie, bo przyczyna zostanie usunięta. Najgorsze w
      takim momencie usłyszeć od lekarza, że jest się zdrowym jak koń.
      Niektórzy bardziej wrażliwi uczniowie też przeżywają podobne (chyba, bo nie
      wiem do końca co u Ciebie) stany przed przedmiotem z nielubianym nauczycielem
      czy klasówką ;) które przechodzą po szkole. Niektórzy miewają kołatania przez
      natrętctwa, no ale Tobie jeszcze to nie grozi ;)
      • malwinamalwina Re: Lek w podswiadomosci 26.09.03, 09:07
        o do diaska ! - faktycznie, idz do wrozki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka