Gość: Ewa
IP: ITA1PX* / 204.145.2.*
25.09.03, 17:44
Od pewnego czasu miewam bole serca, przyspieszone bicie, taki niepokoj
wewnetrzny ktory trwa juz kilka miesiecy. Dzisiaj na przyklad w nocy
zbudzilam sie i czulam taki niepokoj w sobie ze nie moglam potem zasnac.
Wiem ze to objawy nerwicowe, ale jestem osoba bardzo optymistyczna, wesola i
naprawde to co sie ze mna dzieje bardzo przeszkadza mi w zyciu.
A w moim zyciu nic zlego sie nie dzieje..moje malzenstwo przechodzilo kilka
kryzysow ale teraz jest OK, prace mam w porzadku, wszyscy zdrowi, planujemy
miec dziecko...I to moze to jest to co mnie niepokoi..Moze to ze mialam
troche klopotow w moim zwiazku to powoduje taki niepokoj..A moze to sama ja
to powoduje. Teraz na przyklad to pisze i czuje ze bol sie nasila..
Co to moze byc?
Powinnam moze isc do wrozki?
CHodze na silownie to mi pomaga, bol calkowicie ustaje wtedy..
Chce byc szczesliwa i nie chce czuc tego niepokoju.
Pomozcie mi sie go pozbyc.
Ewa