lethe
01.10.03, 04:31
Mojego w stosunku do forow. Nie pojmuje jak mozna sie pojawiac na forum
kazdego dnia i kazdego dnia cos pisac. Nie rozumiem jak to moze Was wciagac. Jestem biernym
obserwatorem i chyba nigdy nie dalabym sie wciagnac w jakies wirtualne przekomarzanie, ktore
widze na niektorych watkach. I zaangazowanie, ktorego raczej nie ryzykowalabym w miejscu tak
zludnym jak internet. Przeciez wszyscy macie domy, rodziny, prace czy szkole. Jak to mozliwe,
ze to nie wystarczy? Czy tez Wasi znajomi z realu korzystaja z tego forum? Nigdy nikogo nie
oceniam (wiec i tu nie robie wyjatku) i na ogol staram sie zrozumiec mechanizmy rzadzace
jakims zjawiskiem. Ale tutaj nie moge, utknelo mi sie. Czy real jest dla Was za nudny? Serio
pytam. Co takiego daje Wam forum czego nie dostajecie w zyciu?
pozdrawiam wszystkich