Gość: girlfriend bążur madam :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 11:12 lubimy presję, bo lubimy ją odpierać :))) także nie odreagowujemy jej ;) my, girlfriend w każdym razie :) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: jak odreagowujecie presje ? 03.10.03, 11:36 Jak już całkowicie ktoś mnie usiłuje dopresjonować do szczętu, to wystawiam kły, wyciągam pazury i tłumaczę łagodnie, że źle się bawi. Jeśli przeciwnik za nic ma pomoce dydaktyczne, to walczę do pierwszej krwi. Jeśli nadal nie rozumie, co tłumaczę - to z poczuciem klęski udaję sie do jaskini, poprzeżywam, ustalę, że presji wywierać nie należy, bo to czyste bezprawie - i idę cieszyć się życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: jak odreagowujecie presje ? 03.10.03, 11:40 Moja koleżanka (nota bene - psycholog) radzi w takich sytuacjach - na czworaka i pędem (na tych czworakach oczywiście) dookoła mieszkania, biura tudzież miejsca gdzie nad "prasują" ;) Vicca Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: jak odreagowujecie presje ? 03.10.03, 16:55 alfika napisała: > Jak już całkowicie ktoś mnie usiłuje dopresjonować do szczętu, to wystawiam > kły, wyciągam pazury i tłumaczę łagodnie, że źle się bawi. > > Jeśli przeciwnik za nic ma pomoce dydaktyczne, to walczę do pierwszej krwi. w pracy? na uczelni? hohoho. z. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: jak odreagowujecie presje ? 04.10.03, 17:38 ziemiomorze napisała: > alfika napisała: > > > Jak już całkowicie ktoś mnie usiłuje dopresjonować do szczętu, to wystawia > m > > kły, wyciągam pazury i tłumaczę łagodnie, że źle się bawi. > > > > Jeśli przeciwnik za nic ma pomoce dydaktyczne, to walczę do pierwszej krwi > > > w pracy? na uczelni? > hohoho. > > z. Na uczelni, parę lat temu - walczyłam do trzeciej krwi :) W pracy - jedynie szef może stosować presję z racji stanowiska - nigdy tego nie robi - walka odpada. Przy różnicy zdań tłumaczymy swoje punkty widzenia i zwykle od razu dochodzimy do porozumienia. Ktoś poza szefem - nie spotkałam się z presją, na razie przynajmniej :) Jeśli jest sprawa do załatwienia - albo trzeba ją załatwić, albo tłumaczymy sobie nawzajem, dlaczego to nie ma sensu - albo dlaczego ma sens :) Czasem daję się przekonać, czasem dyskusja trwa, czasem potrzeba czasu na przemyślenie - i potem łatwiej ustalić wspólne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: jak odreagowujecie presje ? 04.10.03, 17:42 a stress ? zartujac ? spiewajac ? biegajac ? lekcewazac ? przejmujac sie ? inne ? Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: jak odreagowujecie presje ? 04.10.03, 17:49 Wszystko zależy od zaangażowania w relację, miejsce, stan aktualny - im większy stres, tym więcej trzeba do odreagowania. W starciach z bliskimi - zwykle wyjaśnianie lub żarty po krótkiej przerwie na spacer lub herbatę. Książka, gazeta, forum. Herbata. Rysowanie. Kąpiel i babskie czary mary nad pazurkami, maseczki i inne trele morele. Muzyka. Rozpracowanie jakiegoś zagadnienia z pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: jak odreagowujecie presje ? 04.10.03, 18:26 ale taki stress wewnetrzny ...? prze i nie wiadomo co z tym zrobic .... Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: jak odreagowujecie presje ? 04.10.03, 18:42 A skąd ten stres wewnętrzny? Tak sam z siebie i nie wiadomo, o co mu chodzi?... Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: jak odreagowujecie presje ? 04.10.03, 19:00 Ah, si! Presja wewnętrzna :) Kiedy się rozsądnie nie chce ulec, ale diabełek podszeptuje, żeby jednak? :))) Czasem daję diabełkowi uciechę, niestety. Ale jak ZDĄŻĘ pomyśleć, że ja tego nie chcę i narobię kłopotów - to diabełek nie ma szans na amen. Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 13:38 a ja najczesciej smiechem humorem nawet jesli nie na miejscu (tym bardziej jesli nie na miejscu) czesto ironia czesto celowym umniejszaniem presji olewaniem tez Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 13:48 To zrozumiałe i zwykle skuteczne. A jak ktoś tak już idzie w zaparte i do szczętu usiłuje Cię dopresjonować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: jak odreagowujecie presje ?n/t IP: 195.136.33.* 03.10.03, 13:52 > A jak ktoś tak już idzie w zaparte i do szczętu usiłuje Cię dopresjonować? to wtedy w morde dac moge dac.....:) Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 14:41 a ja staje sie jak tafla lustra i ten ktos wpada sam w depresje bo sie zahaczyc nie moze sa rowniez przypadki gdzie odpowiadam "oui bien surrr" i ...robie swoje Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 16:59 odepchnac presanta najlepiej smiechem; najlepiej nie z niego, ale z jego presji; najlepiej, zeby byl to smiech wspolny bardzo dziwnie sie czuje, kiedy robie cos wbrew swojej woli; kiedy ulegam presji - to sie zawsze konczy sporym przygnebieniem; ale im dluzej zyje, tym trudniej mnie zmusic, oby tak dalej z. ps przychodzi baba do lekarza cala w muchach -czemu pani do mnie przyszla? -zmuszono mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mahoney Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 18:00 wchodze na forum i pokazuje swoja wyzszosc intelektualna nad innymi , moge tez kogos obrazic , i wtedy mi lepiej , poza tym bije zwirzeta w domu a jak i to nie pomaga to strasze male dzieci na podworku , Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 18:13 JAK ??? > wchodze na forum i pokazuje swoja wyzszosc intelektualna nad innymi , Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 20:49 :) mahoney napisał: > wchodze na forum i pokazuje swoja wyzszosc intelektualna nad innymi , moge tez > kogos obrazic , i wtedy mi lepiej , poza tym bije zwirzeta w domu a jak i to > nie pomaga to strasze male dzieci na podworku , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: jak odreagowujecie presje ?n/t IP: *.localdomain / 192.168.0.* 03.10.03, 18:15 wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd bo presję tych od których zależę zamiast zniwelować odreagowuję na tych, którzyz kolei ode mnie zależą a presję tych od których nie zależę, nic do nich nie mam, tylko oni czegoś cierpią ode mnie mam w nosie Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 20:55 presja, presja.. zalezy jaka :) presja czasu, cos trza zrobic to maksymalne sprezenie :) bo moge, bo ode mnie zalezy presja otoczenia, rodziny z tym bywa gorzej w tym wypadku podobnie jak Maliwino napisalas "oui bien surrrr ..":) i swoje robie to sposoby na presje, gdy sie pojawi a odreagowanie..? jesli chwila czasu - kino, ksiazka, muzyka, spacer jesli jej nie ma to najzwyklejszy sen.. ;) pozdrawiam cossa malwinamalwina napisała: > Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 22:17 Cossa: >jesli jej nie ma to najzwyklejszy sen.. ;) Najlepsze lekarstwo na senność - sen MM __ Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo - irlandzkie (podobno) Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 03.10.03, 22:20 a na glod - jedzenie ;) cossa m.malone napisał: > Najlepsze lekarstwo na senność - sen > MM > __ > > Kiedy Bóg stwarzał czas, stworzył go wystarczająco dużo > - irlandzkie (podobno) Odpowiedz Link Zgłoś
megxx Re: jak odreagowujecie presje ?n/t 04.10.03, 16:28 Może komuś to pomoże: www.forum-liderow.pl/rbr4a1.htm Odpowiedz Link Zgłoś