Dodaj do ulubionych

On myśli tylko o sobie - forum

IP: *.amwaw.edu.pl 12.10.03, 17:50
To jakiś sztuczny problem. To kobiety obecnie nie chcą mieć
dzieci. To są teksty typu: chcesz dziecko to sobie uródź!
Znalezienie kobiety, która chce miec dziecko jest trudne, a
takiej, ktora chciałaby wiecej niz dwoje niemozliwe. Ja akurat
dysponuje środkami finansowymi, a zreszta moi rodzice nie
dysponowali, co im nie przeszkodzilo miec dzieci i je dobrze
wychowac, chociaz było biednie. Moja mama zawsze powtarzala:
inne Twoje osiagniecia nie pojda za twoja trumna. mysle, ze
przezyli bardzo szczesliwe zycie i mysle, ze kobiety, ktore
obecnie decyduja przeciwko posiadaniu dzieci beda w miare
uplywu lat coraz bardziej nieszczesliwe. Zrozumieja, jak
zostały przez blichtr zycia oszukane.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tucjusz Re: On myśli tylko o sobie - forum IP: 82.139.13.* 14.12.03, 15:27
      Niestety mezczyzni nie sa idealni.Jednakze nie
      wszyscy, nawet ci, ktorzy zblizaja sie do idealu odpowiedniego
      partnera dla Kobiety i ktorzy pragna wraz z nia dziecka potrafia
      to w prosty i oczywisty sposob okazac. Moze to wynika z
      kontrukcji psychicznej mezczyzny a byc moze z tak zwanego
      syndromu wlasnego "EGO".Jednak mimo, ze jestem dopiero w wieku
      39 lat i zblizam sie milowi krokami do 40 chce powiedziec, ze
      gdzyby partnerka z ktora bym byl powiedziala, iz marzy o tym aby
      zajsc w ciaze i miec ze mna dziecko, odpowiedzialbym
      natyuchmiast "TAK.A sadze, ze to wynika z prawidlowej oceny
      realiwo w zyciu rodzinnym.Pragne dodac, ze nie wszyscy na
      szczescie mezczyzni sa niedojrzali emocjonalnie.
    • Gość: Tucjusz Re: On myśli tylko o sobie - forum IP: 82.139.13.* 14.12.03, 15:47
      Nie sadze, ze problem miec nie miec, chce nie chce to
      dylemat polegajacy na tym, ze mezczyzny jest nie dorosly, aby
      umiec chciec miec dziecko z kobieta.Tacy,ktorzy bronia sie przed
      tak wlasnie alternatywa nie sa dorosli, a dorosli nie beda i
      wtedy, gdy ich ukochana Kobieta urodzi im kochane ich
      dziecko.Niepowaznosc podejscia do checi urodzenia przez ukochana
      kobiete jest na tyle odnosnikiem do meczczyzny, ze wlasnie w tej
      chwili, ghdy taka propozycja wynika z jej ust, a on czyms sie
      tlumaczy swiadczy jednoznacznie o jego
      niedyspozycyjnosci "bycia"w zwiazku z jakakolwiek kobieta, a nie
      li tylko jego obecna zona,kochanmka,konkubina,przyjaciolka i et
      ceterea.Sadzac po znajomosci sie na mezczyznach a bedac jednym z
      nich moge powiedziec spokojnie, ze nawet w wieku 40 lat, ktore
      niestety milowyumi krokami zbliza sie do mnie, zdecydowalbym sie
      bez chwili najmniejszego wachania na to aby, jesli Kobieta
      zapragnelaby miec ze mna dziecka od razu spokojnie, ale rzeczowo
      odpowiedzialbym, ze tak owszemtez tego pragne.Byc moze jest to
      podyktowane wlasdcikwie skonstruowana przez moich rodzicow i
      zycie konstrukcja psychoczna mojego "EGO".Pozdramawiam
      uczestnikow forum.
      • Gość: Raf Re: On myśli tylko o sobie - forum IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.03, 00:31
        jestś tylko popychsadłkiem, które robi to co kaze mu kobieta.
        KAZDY MA PRAWO WYBRAC DROGE JAKA CHCE! I NIKT NIE MA PRAWA ZLEM
        MOWIC O OSOBACH KTORE NIE CHCA MIEC DZIECI!!!
    • Gość: Mamaaad Re: On myśli tylko o sobie - forum IP: 217.98.101.* 31.12.03, 08:55
      fajnie myslala Twoja Mama, odczytuję z Twoich słow ,ze poza dziecmi kochałes
      bardzo rodziców.
      Zgadzam sie,ze niechęc do dzieci wypływa z egoizmu i małej
      dojrzałosci.Pozdrawiam :)
    • kasiulek10 Re: On myśli tylko o sobie - forum 12.01.04, 15:40
      curly- to jak się zachowuje wobec dzieci nie ma znaczenia. Mój
      brat nie zauważaął niemowlaków dookoła, za swoim synem by teraz
      w ogień wskoczył. Jest zazdrosny, w weekend bawi się z nim
      przez cały czas (mały ma pól roku).
      Jest wspaniałym tatusiem.
    • Gość: addict@gazeta.pl Re: On myśli tylko o sobie - forum IP: *.core.lanet.net.pl 04.03.04, 10:21
      a ja bym chcial dziecko ... ale ona nie chce... i co ? :)
    • Gość: klara Re: On myśli tylko o sobie - forum IP: 172.20.6.* 03.05.04, 14:00
      Kochane Dziewczyny! jestem juz osoba starsza i mam pewne
      doswiadczenie. Moj maz tez nie chcial dziecka ale po dwoch
      latach stwierdzil, ze wlasciwie to moglo by byc ale okazalo
      sie, ze ja nie moge. Wtedy zaczal zagladac do wozeczkow i
      przygladac sie maluchom. Kiedy urodzilam coreczke to byl
      zadowolony ale nie zchwycony. Ona "zburzyla" nasze wygodne
      zycie. Po trzech latach zaczelam namawiac go na drugie
      dziecko. Wydawalo mu sie to nierealne ale po urodzeniu syna
      czul sie dumnym ojcem. Zajal sie starsza corka, a ja
      cholubilam malucha. Byl wspanialym ojcem, troskliwym,
      wychowujacym, uczacym je zycia. Kiedy dzieci dorosly i juz nie
      potrzebowaly go przez caly czas, przezyl szok i chyba bylo mu
      troche zal, ze tak to szybko przelecialo. Dzis nasze dzieci sa
      okolo 30-dziestki i nadal maja swietny kontakt z nami. Ja
      mysle ze mlodzi ludzie bardzo boja sie obowiazkow jakie narzuca
      im nowy czlonek rodziny. Boja sie rowniez odpowiedzialnosci i
      nie chca zrezygnowac z pewnego wygodnego zycia. Trudno miec
      dzieci z osoba, ktora ich nie chce. W takim przypadku cale
      obowiazki wychowania spadaja na kobiete, a to jest bardzo
      trudne. Nie mozna nikogo zmuszac do posiadania dzieci ale jak
      sie zaklada rodzine to po to aby miec dzieci, ciepla atmosfere,
      nowe przezycia, nowe emocje, nowe radosci i nowe troski. Ale
      tak wyglada nasz swiat, a my jestesmy jego czastka. Kiedys
      moja kolezanka - fizyk - przyznala sie ze bardziej zalezalo jej
      na karierze naukowej niz na dziecku. Ma syna ale dzis
      zamienila by swoja kariere na wiecej dzieci. No coz, inaczej
      wyobrazamy sobie zycie w wieku lat 30-stu, a inaczej kiedy
      jestesmy na emeryturze.
      • Gość: mm Re: On myśli tylko o sobie - forum IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.05.04, 18:27
        Kiedy kobieta nie chce mieć dziecka, to nie znaczy, że jest niedojrzała lub
        bardziej ceni sobie wygodę. To samo zresztą dotyczy mężczyzn. Jest tylko jedna
        różnica. Mężczyzna sam sobie dziecka nie urodzi. Rozumiem kobiety, które nie
        chcą mieć dzieci, z jakichkolwiek powodów zresztą. Poród, drodzy Panowie, to
        nie jest splunięcie. Ciąża i poród naprawdę dużo kosztuje i nie dziwcie się, że
        nie każda kobieta ma ochotę zakosztować macierzyństwa okupionego takim trudem.
        A jeśli jeszcze nie jest do tego pewna swojego faceta?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka