nanananachcebanana
16.09.08, 21:15
W tym roku skończe 18 lat jestem zwykla dziewczyna ktora ma swoja grupke
przyjaciol, ktorym ufam i wsrod ktorych czuje sie bezpiecznie i 'na luzie'.
Problem zaczyna sie gdy mam zadawac sie z nieznajomymi osobami lub takimi
kolezankami, kolegami...nie potrafie przy tych osobach ani jesc, ani pojsc do
toalety, odezwac tez sie boje. Gdy robilismy przedstawienie w klasie na probie
generalnej nie potrafilam nawet utrzymac mikrofonu, a co zeby jeszcze do niego
mowic. Strasznie mnie to stresuje, bo wiem, ze przeciez nie ma nic strasznego
w wyciagnieciu kanapki i jedzeniu jej, gdy wszyscy dookola jedza, ale jednak
nie umiem. wielokrotnie probowalam. Czasami tez wstydze sie przytulic do
swojego chlopaka bo np wiem, ze sie sie spocilam...:( Czy to oznaki fobii
spolecznej?