Dodaj do ulubionych

Co będzie po

06.11.03, 02:04
Tak się zastanawiam co to takiego jutro ma być i wiem.
Po przeżyciu 3. odcinka Matrixu wszyscy, którzy szukali dziury w całym,
nierzeczywistości w rzeczywistości, organistycznych maszyn w
nieorganistycznych człowiekach, sensualnej myśli i logicznych zmysłów,
prawdziwej nieprawdy, drożnych niedróg, Alicji po dziesiątej stronie lustra,
króliczków, może playboya i innych blablablabzdetów znajdą,

I będzie game over z ich nieprawdziwą forumową rzeczywistością,

skupią się do czopka i wejdą w tyłek realnej egzystencji

świstaki i króliki w lateksach jednak działają na mózg
czujesz? to wolność! ja tam czuję ryby - cytat z Kevin alone 2, który pod
nieobecność rodziców poszedł na film dla dzieci do 10 r.ż
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.adsl.navix.net 06.11.03, 03:08
      nie ja wejde w tylek codziennosci. nie wiem co to matrix o ktorym tu wszyscy
      rozprawiaja probojac mnie naklonic do jechania na tym samym koniu co oni.
      to co ja wiem na temat nierealnosci pochodzi z powazniejszych zrodel i ust.
      tobie kardynalowo pozostana bzdety mass kultury spreparowane w taki wlasnie
      sposob bys sie mogla upewnic w swej ignorancji. to chyba permanentny brak snu
      robi z ciebie kotku to co widzimy na codzien. poloz sie juz spac, masz tylko
      6 inczow. nierealnosc pozostaw tym, ktorzy maja ochote wyjsc POZA. nie kazdy
      nadaje sie do tej podrozy, to za bolesne dla wiekszosci kochajacej swe zapiecki
      cieple i ta sama droge do kosciolka.
      Dobranoc, Imagine.
      • Gość: girlfriend Re: Co będzie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 11:21
        > ktorzy maja ochote wyjsc POZA.

        Kto wychodzi POZA, bywa, że zabłądzi.
        • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 15:51
          wole zabladzic niz dosiadac starego, podstawionego przez innych i zjezdzonego
          konia.
          problem jest jednak szerszy kochanie. wyroslem juz z przekonywania rybek w
          akwarium, ze poza ich srodowiskiem, uznawanym za jedyne, istnieja inne swiaty,
          inne istoty, wcale szczesliwe. rybki nie calkiem sie nadaja do takich
          exploracji, brakuje im woli poznania i nie potrafia zrozumiec, ze to co wydaje
          sie tak oczywiste, niekoniecznie musi byc tylko jedynym, tylko najlepszym ale
          i prawdziwym ... z faktu, ze miliard ludzi wierzy w historycznego Chrystusa nie
          wynika, ze ten Chrystus istnial. Wiara ludzi w cokolwiek nie jest zadnym
          probiezem prawdziwosci czegos. To smutne, wolalbym aby bylo naodwrot. Z faktu,
          ze w ewolucje typu darwinowskiego wierzy clala masa wyksztalconych ludzi nie
          wynika wcale niepodwazalna prawdziwosc tejze. Newton zdominowal nasze umysly
          na kilka dobrych stuleci. Potem przyszedl ktos, kto pokazal lokalnosc
          newtonowskiej teorii, tym samym jej ograniczonosc. Przyklady pudelek w jakie
          nas wklada oficjalna nauka czy doktryna moznaby mnozyc bez konca. Nasze zmysly
          i kwalifikacje mentalne oszukuja nas non-stop, przyzwyczailismy sie jednak
          akceptowac to bez zmruzenia oka. Jest juz czas, moze nie dla wszystkich, ale
          dla niektorych, by wyjsc POZA.
          Imagine.
          • j-k Jest sporo ludzi, Imagine, ktorzy wyszli POZA 06.11.03, 16:25
            Rozumiem, ze i Ciebie moge zaliczyc do tych szczesliwych oddzwiernych.

            Tylko widzisz, chlopie, poki co, nikt tam jeszcze nic specjalnie ciekawego
            nie znalazl.

            Ale kto nie szuka, ten nie traci.
            - Duzo masz do stracenia?
            • Gość: Imagine Re: Jest sporo ludzi, Imagine, ktorzy wyszli POZA IP: *.unl.edu 06.11.03, 16:32
              mylisz sie. sa rzeczy, ktore sie filozofom nie snily, coz wiec dopiero
              maluczkim. te rzeczy znaleziono, ale tak jak mozna byc slepym na kolory,
              tak samo mozna byc slepym na prawdziwa wiedze.
              Imagine.
              • j-k sluchaj, Imagine, ten cytat slyszalem 20 lat temu 06.11.03, 17:09
                czy ja Ci bronie wychodzic w 5-ty wymiar?
                Ja bylem i wrocilem.

                Lektura Kriszny mnie nigdzie nie uniosla,
                przeczytanie Koranu wrecz zdolowalo
                A po "Marysce" mam okrutne kace, wiec wole dobra whisky.
                Od "burzy mozgow" boli mnie glowa,
                - wiec, poki co, wole banalne, klasyczne HETERO-KOCHANIE.

                Powiedz czego Ci brakuje, a bedziesz z-bawiony.
                • Gość: girlfriend Re: sluchaj, Imagine, ten cytat slyszalem 20 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 17:17
                  Imagine Ci zaraz powie: niemyśl tyle o owsie.
                  A wtedy ja Ci powiem: nie słuchaj fałszywego proroka ;)
                • Gość: Imagine Re: sluchaj, Imagine, ten cytat slyszalem 20 lat IP: *.unl.edu 06.11.03, 17:48
                  widocznie nie czas bys cokolwiek zrozumial. ale te proby wydadza kiedys owoce.
                  no to hop siup, po jednym ...
          • Gość: girlfriend Re: Co będzie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 16:47
            a skąd Ty wiesz, że ta exploracja POZA nie jest tylko exploracją Twojej
            imaginacji?
            nie mówię, że jest - pytam, skąd wiesz, że nie.
            • malvvina Re: Co będzie po 06.11.03, 16:58
              byle by te arabskie ciastka na miodzie z pistacjami byly ! mniam (czwarte !!!)
              • Gość: girlfriend Re: Co będzie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 17:25
                to dopiero niesprawiedliwość dziejowa!
                ja mam tylko florentynki! ;)
                • r.richelieu Re: Co będzie po 06.11.03, 17:32
                  Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                  > to dopiero niesprawiedliwość dziejowa!
                  > ja mam tylko florentynki! ;)



                  a co z kisielem agrestowym?
                  • Gość: girlfriend Re: Co będzie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 17:38
                    > a co z kisielem agrestowym?

                    chwilowo nie ma na stanie :)

                    ale kupiłam dziwną rzecz: skrzyzowanie soku pomarańczowego z jogurtem...mam
                    szczerą nadzieję, że nie umrę, acz brzuch już mnie boli ;)
                    • malvvina Re: Co będzie po 06.11.03, 17:46
                      a ja kupilam manioku nie wiem co z tym zrobic mam nadzieje ze brzuch itd...
                      • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 17:49
                        ptasi mozdzek ? zlasowany juz do tego stopnia, ze jak czegos nie jest w stanie
                        zasymilowac to udaje wesolka ?
                        • malvvina Re: Co będzie po 06.11.03, 17:50
                          cwir cwir
                      • r.richelieu Re: Co będzie po 06.11.03, 17:52
                        malvvina napisała:

                        > a ja kupilam manioku nie wiem co z tym zrobic mam nadzieje ze brzuch itd...



                        tak na marginesie, to tam można kupić maniok? A ja myślałam, że to tylko w
                        afryce można sobie wykopać w ramach safari
                        • malvvina Re: Co będzie po 06.11.03, 17:54
                          tam (tu) mozna kupic wszystko oprocz ogorkow kiszonych, kaszy gryczanej i
                          sloniny na smalec

          • Gość: ryb Re: Co będzie po IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.11.03, 21:39
            Piszac o rybkach w akwarium, czy referujesz do mnie? Czy to po prostu
            niefortunne porownanie?

            Chcialbym wiedziec...


            ryb
      • r.richelieu Re: Co będzie po 06.11.03, 15:41



        Wiem, że to są bzdety, ale na dobrą sprawę te bzdety mają takie same pytania
        jak Ty. Ładnie pokolorowane plakatówkami, wytłumaczenia żadnego, prawdy
        ogólne, wątpliwości też ogólne. I te same. Tylko w głupszy sposób podane.

        Gdyby nie było tam milionówe dolców wydanych na efekty spoecjalne i dostało
        pozytywne opinie od pięcioosobowej akademii filmowej z bora bora stwierdziłbyś
        może, że to jest to. Bo nie dla mas tylko dla wybrańców. Niedostępność, druga
        rzecz. Nikt nie widział, kilka osób pocztą pantoflową usłyszało, film to jest
        COŚ. A tak kiedy czuje się popcorn chrzęszczący pod nogami od razu zbiera się
        na wymioty. Nie, że brudno, ale, że widział to każdy. Nie jesteś już Kimś kto
        dotarł do niemożliwego tylko głupim ludziem co kupił bilet za 25 zł i poszedł
        bo w tv nic nie było.

        Jakie kryteria poważności masz, jeśli 10 ust mówi to samo, a Ty rację
        przyznajesz tylko jednym.

        permamentny brak snu. Po co mam 6 inczów na północ iść się pokochać z
        Morfeuszem, nomen omen, jeśli po śnie czy przed snem i tak jednakowo śpię
        według Ciebie. Jedynym obudzonym z otwartymi oczami jesteś Ty, według
        Ciebie. ;)

        ps. będąc na zapiecku nie trzeba chodzić do kościoła, bo mówią, że najlepszym
        zapieckiem jest Panaboski zapecek.
        • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 16:19
          oczywiscie, ze nawet jak sie przebudzisz ze swego snu fizycznego nie bedzie to
          oznaczac przebudzenia duchowego. jednak da ci to swego rodzaju komfort,
          wypocznienie i tego ci zycze. nie wiem dokladnie o co ci chodzi z tymi 10
          osobami, ale nawet bez twego wyjasnienia powiem ci, ze jesli 10 mi mowi
          X, to juz taka natura mam, ze bede szukal weryfikacji u jedenastego i dalej.
          Wiele razy mi sie to oplacilo. Wiekszosc ludzi, to smutne, nie mysli zbyt
          intensywnie, nie mowiac juz o samodzielnosci tego procesu. Dlatego, jak ci 10
          tysiecy bedzie wmawialo, ze widzi kolor czerwony, to mnie zaciekawi akurat ten
          ktos, kto ujrzy tam zielen.
          Imagine.
          • r.richelieu Re: Co będzie po 06.11.03, 16:44



            a jeśli ten co widział zielone to daltonista i dlatego nie zobaczył
            czerwonego. Popatrz jak ma przechlapane, na pierwszych światłach wejdzie pod
            koła.
            no i dziesięciu, a Ty jedensatego w obroty. A jeśli nie będzie jedenasego?
            Wierzysz Ty w ogóle w jakąś całość, że 10 to jest 10 bez anty dziesiątki, a
            tym bardziej jeenastki. W jedenastki się wierzy na murawie, w dziesiątki w
            kościele. Czy z tych całości potrafisz ulepić jedną całość. Wiedząc gdzie się
            jest łatwiej się poruszać. Będąc w niecałości nieskończonej wliczając czarne
            dziury i światy równoległe anyImagine musi mieć bardzo posegregowane życie
            jeśli tutaj ślizga się zamiast chodzić i z góry zakłada, że wszystkie plusy są
            minusami, a wszystkie czarne koty białymi psami.

            komfort
            po co mi komfort fizyczny kiedy to i tak tylko mi się wydaje, że jestem
            wykomfortowana. Czym bardziej będę fizycznie wypoczęta tym będzie większt
            dysonans między tym co mi się wydaje, amiędzy tym jak jest na twoją prawdę. A
            to może doprowadzić do tego, że komfort fizyczny będzie permementnie odwrotnie
            proporcjonalny do komfortu psychicznego. Jest tylko jedyna słuszna droga
            wyjścia i ołpen mojego maindu. Wyjść poza fizykę gdzie nie bedę ani zmęczona
            ani wypoczęta. łojezu, nirwana
            • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 17:46
              jest niemozliwoscia dyskusja z wami, girlami, malwami i kardynalami.
              jestescie ta nieszczesna czescia racjonalnego podejscia do rzeczywistosci
              ze az cos mi sie otwiera. zostawmy to tutaj i ani rusz wiecej. to nie ma sensu.
              Imagine.
              • malvvina Re: Co będzie po 06.11.03, 17:48
                Imagine, podejdz do tego z innej strony :-) zerwac trzeba z wyuczona wizja i
                otworzyc sie na inna przestrzen : pomysl lepiej co ty bys BEZ nas
                zrobil ?????????
              • r.richelieu Re: Co będzie po 06.11.03, 17:50
                Gość portalu: Imagine napisał(a):

                > jest niemozliwoscia dyskusja z wami, girlami, malwami i kardynalami.
                > jestescie ta nieszczesna czescia racjonalnego podejscia do rzeczywistosci
                > ze az cos mi sie otwiera. zostawmy to tutaj i ani rusz wiecej. to nie ma
                sensu.
                > Imagine.


                Dobra, powiedz od razu, że nie potrafisz w racjonalne klocki się bawić, a
                neracjonalnych jeszcze nie znalazłeś
                ;)
              • Gość: girlfriend co Ci się otwiera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 18:04
                serce mejbi? ;)
    • fnoll Re: Co będzie po 06.11.03, 17:52
      > skupią się do czopka i wejdą w tyłek realnej egzystencji

      wiesz jak to się robi? bo brzmi intrygująco :)))))))))))))
      • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 17:54
        nastepny madrala, co to udaje ze wie ...
        gdzie zes sie upijal jak cie nie bylo ?
        • fnoll Re: Co będzie po 06.11.03, 18:07
          co ja niby wiem? nic nie wiem, nic ze mnie nie wyciśniesz, wszystko to tylko
          zmyślenia, wcale ich nie znam...!

          a że nie było? takie tam "rzeczywiste" perturbacje... nuda panie, niezapłacony
          rachunek, brak biletu, koniec zlecenia, a kot ma biegunke

          nie ma to jak amerykańska solidność :)))))))))) i wydajność! do was, po
          drugiej stronie oceanu, to można mieć zaufanie - wy nie upadniecie jak związek
          radziecki :))))
          • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 18:25
            tedy wioselka do raczek, kotkowi dupke w pieluszke i wio ... na Dach Swiata.
            nie upadniemy jak zwiazek sowiecki. jak my upadniemy, to kamien na kamieniu sie
            nie ostanie, hihi.
            Imagine.
            • fnoll Re: Co będzie po Hameryce 06.11.03, 18:47
              w tym sęk, że Dach Świata obsiadły złe Chińczyki, a co do Hameryki - to tak
              sobie ostatnio myślałem, że nazywanie obywateli USA Amerykanami to czystej
              ognistej wody uzurpacja - przecież Amerykanami są i Brazylijczycy, i
              Meksykanie, i Urugwajczycy, i generalnie wszyscy od Alaski po Ziemię Ognistą

              to kim w takim razie są obywatele USA? no tak - są kalifornijczykami,
              omahijczykami, karolińczykami etc., ale jako ogół - kim? może - stanikami??

              hmmm...
              • Gość: Imagine Re: Co będzie po Hameryce IP: *.unl.edu 06.11.03, 18:52
                Stanczykami generalnie rzecz biorac. A najwieksze Stanczyki to Teksanczyki.
      • r.richelieu Re: Co będzie po 06.11.03, 18:22
        fnoll napisał:

        > > skupią się do czopka i wejdą w tyłek realnej egzystencji
        >
        > wiesz jak to się robi? bo brzmi intrygująco :)))))))))))))



        to co uważamy za nasze Ja kondensujemy do czopka i wtykamy realności aby nie
        zauważyła, że ktoś coś jej zaaplikował. Bo gdyby zauważyła to pewnie
        wyplułaby. I tak żyjemy w realności, ale naszej własnej zainfekowanej sobą i
        jesteśmy hepi.
        • fnoll Re: Co będzie po 06.11.03, 18:48
          r.richelieu napisała:

          > fnoll napisał:
          >
          > > > skupią się do czopka i wejdą w tyłek realnej egzystencji
          > >
          > > wiesz jak to się robi? bo brzmi intrygująco :)))))))))))))
          >
          >
          >
          > to co uważamy za nasze Ja kondensujemy do czopka i wtykamy realności aby nie
          > zauważyła, że ktoś coś jej zaaplikował. Bo gdyby zauważyła to pewnie
          > wyplułaby. I tak żyjemy w realności, ale naszej własnej zainfekowanej sobą i
          > jesteśmy hepi.


          realność pluje odbytem? uuu, to nie u nas, to nie u nas - ty chyba musisz być
          z antypodów :)
          • r.richelieu Re: Co będzie po 06.11.03, 18:54
            fnoll napisał:



            >
            > realność pluje odbytem? uuu, to nie u nas, to nie u nas - ty chyba musisz
            być
            > z antypodów :)


            mogę być z antypodów jeśli Ty jesteś w Australii ;)

            pluje czy wydala co za różnica którą stroną ważne że ze środka na
            powierzchnię, to brzmi jak wydobycie ropy naftowej ;)
            • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 18:59
              widzisz, wszystkie drogi prowadza do Iraku i zycie sie kreci kolo pupy.
              a tak smialas sie ze mnie.
              Imagine.
              • r.richelieu Re: Co będzie po 06.11.03, 19:09
                Gość portalu: Imagine napisał(a):

                > widzisz, wszystkie drogi prowadza do Iraku i zycie sie kreci kolo pupy.
                > a tak smialas sie ze mnie.
                > Imagine.



                więc Twoje motto brzmi: dupą jesteś i w dupę się obrócisz?
                ;)

                ps. nie tylko w Iraku jest ropa zapomniałeś o Kuwejcie i teksańskich
                milionerach, nie mówiąc już o radzieckich zardzewiałych szybkach
                • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 19:16
                  ale w Iraku jest to cos, czemu wiary nie dajesz.
                  • Gość: girlfriend Re: Co będzie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 19:18
                    W Iraku dopiero będzie to, czemu niektórzy wiary nie dają.
                    • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 19:21
                      masz racje, choc pewnym ze o czym innym myslimy, hihihihihi
                      • Gość: girlfriend Re: Co będzie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 19:24
                        my zawsze o czym innym myślimy, ponieważ ja myślę tylko o jednym, hihi ;)))



                        • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 20:56
                          moze jednak powinienem dac ci moj email, hihihihihihihi
                          • Gość: girlfriend :-DDDDDDDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 21:44
                            Ja jak chcę, to sama biorę, Panie, także nie fatyguj się Pan :DDDDDDD
                    • Gość: Imagine Dresy, Punki, Skiny ... IP: *.unl.edu 06.11.03, 19:31
                      moze mi ktos wytlumaczyc co sie w tych pustych lbach kolacze ?
                      • Gość: girlfriend Re: Dresy, Punki, Skiny ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 19:37
                        > moze mi ktos wytlumaczyc co sie w tych pustych lbach kolacze ?

                        czysta żywa ageresja - postać krystaliczna oraz jednolita rasowo. wsjo.
                        (ale punki to chyba inna bajka jednak)
                    • Gość: J.K. Ja tam daje wiare... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.11.03, 22:11
                      szczegolnie tej wyroczni.

                      chociaz w Iraku to sam nie wiem co bedzie.

                      Dobranoc wszystkim posiadaczom 6-ciu zmyslow

                      ze szczegolnym uwzglednieniem

                      Imagine & Girlfriend
                      • Gość: girlfriend A Pan co tak wcześnie spać idzie? ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 22:14
                  • r.richelieu Re: Co będzie po 06.11.03, 19:28
                    Gość portalu: Imagine napisał(a):

                    > ale w Iraku jest to cos, czemu wiary nie dajesz.



                    szczątki facetów w czerni?
                    • Gość: girlfriend Re: Co będzie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 19:29
                      RR, co Ty jesteś ostatnio taki anatom? :)
                      • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 20:55
                        lubi rozbierac ... na czesci.
                        do rr: jestes typowym przykladem tego jak umysl robi co moze, by odrzucic
                        od siebie mysl, ktora jest albo niezrozumiala albo za bolesna, by ja strawic.
                        ale ... i tak cie lubie.
                        • Gość: Richelieu* Re: Co będzie po IP: *.localdomain / 213.77.25.* 06.11.03, 21:42
                          bo jak mam strawić niestawialne. Nie mam takiego niezykłego podfajczonego
                          pokojami organizmu jak Ty.
                          jestem typowym przykładem maluczkiego człowieczka, który jest W, a nie POZA,
                          więc od tej pory moje zdanie będzie statystycznie porównywalne z całą resztą
                          świata. wow

                          a rozbierać .. na części. Ja nie rozbieram na części, ja tylko ukraiwam
                          przeramiona z dłońmi resztę zostawiam girl na pożarcie.

                          ps za komandosem. a Ty ładne masz przedramiona? ;)))
                          • Gość: Imagine Re: Co będzie po IP: *.unl.edu 06.11.03, 21:44
                            zarosniete jak erectus.
                            • r.richelieu masz zarośnięte erectusy? ;) 06.11.03, 22:04
                          • Gość: girlfriend zaraz zaraz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 21:48
                            czy ja mówiłam , że z rąk rezygnuję? ;)
                            po jednej, ok? ;)
                      • Gość: Richelieu* Re: Co będzie po IP: *.localdomain / 213.77.25.* 06.11.03, 21:45
                        nie sposób nie być anatomem mając do czynienia z lekarzem
                        ;)))
                        • Gość: girlfriend a którym? dr MMineckim? ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 21:49
                          • Gość: Richelieu* Re: a którym? dr MMineckim? ;) n/t IP: *.localdomain / 213.77.25.* 06.11.03, 21:56
                            zaraz przyleci tu ten Czechow i przylepi pypcia
                            to dr przylepologii
                            tzn. on wie jak, a reszta na to choruje
    • komandos57 Re: Co? 06.11.03, 21:44

      • Gość: Richelieu* Re: Co? IP: *.localdomain / 213.77.25.* 06.11.03, 21:50
        kurka, gdzie Ty w sygnaturce listy wypisujesz albo mi komp się obraził i
        cenzurę robi

        wiedząc, że matrix to umysł Imagine właśnie dlatego tutaj piszę. Może spotka
        swoje massmedialne wcielenie i poczuje bratnią duszę jeśli wierzy w bratnie
        dusze

        no, a świerszczyki , hm, wolę koniki polne
        ;))
      • Gość: girlfriend Re: Co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 21:51
        skąd wiesz, że bzdety? z nieoglądania? ;)
        • komandos57 Re: Co? 06.11.03, 22:25
          Jezeli grafika zalatwia film.......musi byc bzdet

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka