Gość: laura
IP: *.anax.pl
09.11.03, 21:24
moj Maz ,wczoraj w samochodzie"bierz dziecko i wypierdalajcie",dzisiaj w domu
(milcze,aby nie zostac wyzwana/upokorzona)prosze zostaw ten program
slysze:"spierdalaj",mowie ,wykap dziecko ,woda sie juz nalala i coz
slysze:jestes nienormalna,popierdolona,idiotka,itd itp
oczywiscie najprosciej jest wyjsc ,tylko gdzie? odejsc,ale dokad?za co zyc?
nie ludzmy sie za alimenty dzisiaj nikt sie nie utrzyma..
wiec jestem jego utrzymanka ,dajaca w ramach obowiazkow malzenskich dwa razy
w tygodniu dupy,i cieszaca sie jak glupia ze tym razem nie oplul tylko
poklepal po glowie jak psa,o ! przepraszam ! jak suke
nie ludzccie sie-tak wyglada "malzenstwo"
powodzenia panie i panowie