Dodaj do ulubionych

Intymny mały świat

27.07.09, 12:31
Prywatność jest bezcenna, bo czyni nas kimś wyjątkowym. Stwarza
azyl, w którym naprawdę możemy być sobą. Bronimy więc swej
prywatności, cierpimy, gdy ktoś ją naruszy. Zdarza się jednak, że
wyprzedajemy ją innym.
charaktery.eu/artykuly/Codziennosc/513/Intymny-maly-swiat/
Obserwuj wątek
    • solaris_38 Re: Intymny mały świat 28.07.09, 00:30
      problem jest ciekawy więc przeczytałam link

      według mnie prywatność jest odwrotnością gotowości do do dzielenia się czymś tam
      im większa prywatność tym ostrzejsze kryteria dostępu dla innych
      prywatność całkowita to brak zgody na dzielenie się
      obojętnie czym
      majtkami, szczoteczką, wspomnieniami, domem, aktualnymi myślami

      cudza obecność :0
      1. zaburza bowiem nasze procesy
      dla delikatnych procesów to może być katastrofa
      2. zwiększa też samo-uświadamianie sobie rzeczy których nie jesteśmy gotowi
      sobie uświadamiać
      3. uświadomienie może budzić niepokój i potrzebę kontroli tam gdzie biernie i
      swobodnie możemy istnieć

      prywatność wreszcie daje mam swobodę ruchów :) z przyczyn wielu
      to też ważne


    • leda16 Re: Intymny mały świat 28.07.09, 10:26
      Ubóstwo pojęciowe autora tekstu jest żenujące, nawet jak na to egzaltowano-histeryczne czasopismo z psychopapką dla laików. Myli poczucie własności z poczuciem intymnosci, a potrzebę bezpieczeństwa i dystansu z prywatnością. Zaciera też granice między wyższą formą istnienia poprzez wartości duchowe i prostackim skapstwem ograniczonym do gromadzenia rzeczy. Te rzeczy to - zdaniem autora - he, he, wyznacznik intymności, prywatności, wartości, pozycji społecznej, etc, etc. Przemyślany jest chyba tylko rozdęty natłok tego żałosnego słowotoku przy załozeniu, iż redakcja płaci od wierszówki ;).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka