Wracam do pracy:(

17.08.06, 20:31
w pzryszły czwartek, 24.08
zbieram juz i mrożę mleko, odciągam po około 120 ml dwa razy dziennie; mam możliwość odciągania raz dziennie takiej porcji w pracy i trochę sie boje czy to wystarczy jak juz zostanie bez mojego cyca

jaką ilość mleka naturalnego powinien wypijać maluch 5 mies?

dodam, że nie chce wprowadzac sztucznego pokarmu, ale raz dziennie je juz od tyg przecierane warzywa, żeby ograniczyc ilosc mleka a nie wprowadzac nic sztucznego

będę wdzięczna za pomoc!
pozdrowienia
    • karola2314 Re: Wracam do pracy:( 18.08.06, 14:55
      taki maluszek Twojego pokarmu może jeść ile chce,więc sciagnij tyle ile
      zdolasz,bo nawet ze złości jak cyca niebedzie miał moze sporo jesćsmile
    • monika_oli Re: Wracam do pracy:( 18.08.06, 23:27
      U nas ok.260-300 ml było (w analogicznym do Milusia wieku) niezbędnym minimum -
      choć też nie zawsze. Moje dziewczyny (podobnie jak piersią) były karmione na
      żądanie. Czasem z odciągniętego mleka zostawała prawie połowa (wtedy je po
      prosty zamrażałam), a innym razem mąż musiał odmrażać zapasy.
      Skoro będziesz odciągać w pracy tylko raz, to proponuję odciągać też przed
      wyjściem z domu i po powrocie do niego. Może też np. być tak, że synek zadowoli
      się tymi 120ml mleczka, a jak Ciebie zobaczy, to dopiero wtedy będzie 'wisiał
      przy cycu'. Choć to oczywiście jest tylko jakiś niewielki procent możliwych
      wariantów - wszystko 'wyjdzie w praniu'. Sami znajdziecie najlepsze dla Was
      rozwiązanie.
      Dobrze że już gromadzisz zapasy. Myślę, że mając w domu zapas unikniesz wielu
      stresów związanych z ilością odciąganego w pracy pokarmu.
      Trzymam kciki aby wszystko dobrze się ułożyło.
      Pozdrawiam.
      m.
    • budzik11 Re: Wracam do pracy:( 22.08.06, 10:13
      Nie wiem, ile może zjeść maluch - chyba tyle, na ile będzie miał danego dnia
      ochotę, to jest niemierzalne...
      A czemu nie możesz egzekwować godziny na karmienie? tzn. 2x 30 minut? Ja na
      początku ściągałam w pracy 3x po 130ml. (3x20 minut). I mała to wypijała.
      • mi_lamaj Re: Wracam do pracy:( 23.09.06, 21:06
        dojezdzam do pracy ponad godzine w jedna stronę, odbieram godzine na karmienie (
        wychodze wczesniej) i mam tylko jedna przerwe na ściaganie mleka około 20 min
        udaje mi sie ściagnąć 120-160 ml, mały je do tego zupki, owoce, pije herbatki
        i soczki...moje mleko je tylko dwa razy jak mnie nei ma

        i...


        zaczyna mi spadac laktacja, piersi sa puste nawet po kilku godz, nie ma
        miejsca na cyca oprócz nocy, kurcze musze jakos podkrecic produkcje mleczkasad
        i jak to moge zrobic?
        uwielbiaqm karmic i chce to robic jak najdłuzej...
        • fizula Re: Wracam do pracy:( 24.09.06, 21:43
          mi_lamaj napisała:
          > zaczyna mi spadac laktacja, piersi sa puste nawet po kilku godz,
          Teraz Twój maluszek ma ok. 6 miesięcy?
          Zachęcam Cię więc do jak najczęstszego karmienia w tym czasie, kiedy już
          jesteście razem, a więc wtedy może być już wyłączne karmienie piersią. To chyba
          najprostszy sposób wzmożenia laktacji. 6-miesięczne dziecko nie potrzebuje tak
          wiele dodatkowego pożywienia (możesz oczywiście nim zastąpić ssanie, gdy Cię
          nie ma, ale po powrocie z pracy warto spróbować "nadrobić zaległości" mleczne).
          Ile godzin jesteś poza domem?
          Przetrzymywanie piersi bez odciągania\ssania i sprawdzanie, czy są
          miękkie, "puste" to powoduje jeszcze zmniejszenie laktacji.
          Bardzo dobrze, że możesz w pracy odciągać, to na pewno podtrzymuje dobrze
          laktację.
          Pozdrawiam ciepło!
          • mi_lamaj Re: Wracam do pracy:( 02.11.06, 20:23
            mały ma 7 mies i ciągle je pierś w nocy, jeden posiłek z odciągniętego mleka jak
            jestem w pracy i dwa jak wracam, w sumie jeszcze sporo ssie, tak mi sie
            wydaje, ma tylko dwa posiłki bezmleczne- zupkę i deserek i raz kaszkę ryżową

            nie ma mnie około 9- 10 godz wraz z dojazdemsad a i tak wychodzę wczesniej, ze
            względu na karmienie

            piersi sie przyzwyczaiły, już w sumie w pracy mogłabym nie ściągać, ale
            potrzebuję mleczka dla małego, który nie lubi modyfikowanego na szczęscie, co
            mnei motywuje do wysiłkusmile

            teraz przechodzę na drugą zmianę i znowu będzie rewolucja

            mam jeszcze jedno pytanie: ile powinien jeśc taki maluch, jest jakas stronka z
            dawkowaniem jedzenia?
            mam wrażenie, ze apetyt mu nie rośnie, je jak jadł, około 160 ml mleka na raz, z
            tym, ze je często?

            pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wszytskosmile
Pełna wersja