Dodaj do ulubionych

Bank Mleka kobiecego

29.04.08, 14:51
słyaszałyście?
www.bankmleka.pl/
ja juz wypełnilam ankiete
Obserwuj wątek
    • althea35 Re: Bank Mleka kobiecego 29.04.08, 17:28
      Tu gdzie mieszkam poszukiwane sa matki, ktore chca oddawac mleko dla
      dzieci do szpitala, jednak zasady zbierania i oddawania mleka sa
      dosyc scisle i karmiac wlasne dziecko troche ciezko to widze.
      • anqa_77 Re: Bank Mleka kobiecego 29.04.08, 18:09
        też wypełniłam wink
        • miszy_m Re: Bank Mleka kobiecego 29.04.08, 18:35
          Wlasnie czytam www.bankmleka.pl/literature:
          -"Należy pamiętać, że banki przyjmują jedynie mleko do 12 miesięcy od daty
          porodu" .
          ?

          A tak z ciekawosci, jakie znaczenie dla mleka (ewentualnych chorob itd) ma
          ponizsze stwierdzenie : "Kobieta nie może być dawczynią, jeśli przebywała w
          Wielkiej Brytanii dłużej niż 3 miesiące lub w Europie dłużej niż 5 lat od 1980 roku"


          • anqa_77 Re: Bank Mleka kobiecego 29.04.08, 18:52
            O kurcze Miszy_m, muszę to przeczytać, bo faktycznie zaciekawiło mnie to smile
            Tzn ja jestem już i tak zdyskwalifikowana, bo mam mleko dla dużych dzieci. To
            akurat jest zrozumiałe, bo dla noworodków skład jest inny przecież.
            • hanti Re: Bank Mleka kobiecego 30.04.08, 19:41
              ja się już zgłosiłam smile))) od września będę karmić kolejnego dziecia, może do
              tego czasu już wystartują smile
          • agnieszka_i_dzieci Re: Bank Mleka kobiecego 15.12.08, 10:15
            > A tak z ciekawosci, jakie znaczenie dla mleka (ewentualnych chorob itd) ma
            > ponizsze stwierdzenie : "Kobieta nie może być dawczynią, jeśli przebywała w
            > Wielkiej Brytanii dłużej niż 3 miesiące lub w Europie dłużej niż 5 lat od 1980
            > roku"

            Podobne pytanie znajduje się w ankiecie dawców krwi, ma związek z chorobą
            wściekłych krów...
            Tyle,ze tam pytanie brzmi: "Czy Pan/Pani w okresie od 01 stycznia 1980 roku do
            31 grudnia 1996 roku przebywała łącznie przez okres 6 miesięcy lub dłużej w
            Wielkiej Brytanii, Francji lub Irlandii?"
            Może o to samo chodzi...
            Bo w sumie w Europie to przebywamy mieszkając w Polsce też wink
    • jowitaiczterykoty Re: Bank Mleka kobiecego 02.05.08, 12:41
      wypełniłam smile
      Może jak nam się uda zajść w druga ciążę to po porodzie będę mogła karmić
      jeszcze kogoś?
    • basienkas Re: Bank Mleka kobiecego 02.05.08, 20:40
      A zdecydowalybyscie sie karmic swoje dziecko mlekiem innej kobiety
      (albo z banku)gdybyscie same nie mogly?
      Tak z ciekawosci pytam, bo ja tak naprawde to nie wiem, mam mieszane
      uczucia...
      • miszy_m karmienie swojego dziecko mlekiem innej kobiety 02.05.08, 23:03
        Ja tez sie nad tym zsatanawialam. Chetnie bym "oddala" mleko, ale nie wiem czy
        potrafilabym karmic mlekiem kogos innego (spoza rodziny). Chociaz pewnie jakbym
        miala wczesniaczka to chyba tak. Trudno powiedziec. Pewnie co innego myslec o
        tym teoretycznie, a co innego podjac decyzje smile
      • fiamma75 Re: Bank Mleka kobiecego 03.05.08, 14:10
        Oczywiście, że tak.
        Dla mnie to pytanie typu - czy zdecydowałabyś się na transfuzję
        krwi, gdyby było Ci, komuś z rodziny potrzebna?
        • kam.xt Re: Bank Mleka kobiecego 03.05.08, 15:29
          chciałabym tu przytoczyć odpowiedź mojej znajomej w odpowiedzi na
          wysłanie jej linka do tej ankiety
          wiem, nie powinno sie cytować czyjejś prywatnej wypowiedzi ale
          jestem lekko wstrząśnięta że można tak mysleć...

          >>>pomysl jest moim zdaniem chory, w zyciu nie nakarmila bym M.
          mlekiem obcej kobiety, jakims drinkiem z mleka wielu kobiet, sama
          tez bym nie nakarmila obcego dziecka, no moze w zagrozeniu zycia,
          gdyby w poblizu nie bylo sklepusmile i tylko z butelki, nie dala bym z
          piersi.
          uzyczac i pozyczac to mozna sobie ksiazke albo bluzke a nie cos co
          pochodzi z mojego ciala, to tak jak bym miala co miesiac oddawac
          swoja komorke jajowa bo mnie sie nie przyda a ktos inny nie ma i
          potrzebuje albo gromadzila sline bo komus notorycznie zasycha w
          ustach-obrzydliwe.
          jest tyle wspanialych specjalnych preparatow zastepczych ze bank
          mleka kobiecego jest zupelnie nie potrzebny, kto by to finansowal?
          ja bym sobie kazala slono za to placic-to jest eliksir zycia dla
          mojej coreczki, tylko dla niej. wiem, jestem egoistkasmile<<<

          wyjasniłam jej więc że mleko z banku mleka jest pasteryzowane więc
          nie ma żadnego niebezpieczeństwa i że ratuje życie wcześniakom i że
          te "wspaniałe mieszanki zastępcze" to jest po prostu troche
          przerobione krowie mleko, nędzna podróbka ludzkiego i to że
          większość dzieci "jakoś " się na nich chowa to nie znaczy że są
          dobrą alternatywą dla ludzkiego mleka, oto jej odpowiedź:

          >>>boze, co za wyklad? ty sie tak nie napuszaj, ja
          bym M. nie dala mleka nieznanej mi osoby, nawet tobie bym nie
          pozwolila jej nakarmic gdybys chciala sie podzielic porannym
          nadmiaremsmile gdyby bylo tak jak piszesz(ty dopiero sie naczytalas) to
          ludzi by na ziemi juz nie bylo, bo by wygileli w ostatnich 30 latach
          od tego modyfikowanego mleka, w krajach rozwinietych sa tez bardzo
          popularne banki spermy co nie znaczy , ze bym z nich korzystala, i
          wcale nie poprawiaja jakosci zycia tego rozwinietego spoleczenstwa,
          ba sa wylegarnia wielu problemow, a mleko jest moje i kropka<<<
      • fizula Re: Bank Mleka kobiecego 06.05.08, 12:50
        Gdybym sama nie mogła karmić na 100% zdecydowałabym się na mleko z
        banku. Wywód tej koleżanki jest niedorzeczny: porównanie nie na
        miejscu. Mleko ludzkie jest najbardziej podobne nie do śliny, nie do
        spermy, ale do krwi. A więc szanowna koleżanka wolałaby dziecku też
        przetoczyć wołową krew (przerobioną w fabryce) zamiast "obrzydliwej"
        ludzkiej? Mleko ludzkie ma właściwości lecznicze, nie jesteśmy w
        stanie dać dziecku pokarmu bardziej przyswajalnego pokarmu z tak
        wieloma walorami odpornościowymi, wspomagającymi wzrost itd.
        Wcześniaki karmione mlekiem kobiecym 10-krotnie (!!!) rzadziej
        zapadają na martwicze zapalenie jelit. Niemowlęta karmione matczynym
        mlekiem 9-krotnie rzadziej są hospitalizowane. Można tak długo
        wymieniać...
    • fiamma75 a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 10:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=79726215&a=79726215&v=2&wv.x=1
      • monjan Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 11:50
        smutne...
        jedynie Hanti dzielnie nas broni swoja piersiasmile
        ech ta mama cudowengo misia-ekspartka spraw wszelakich-pamietam ja tez z burzy
        na chustowym
        • fiamma75 Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 12:40
          smutne bardzo.
          Po co w takim razie ma być ten bank? sad

          Tylko żadna pewnie by nie protestowała, gdyby konieczna była
          transfuzja krwi, ale gdyby powiedzić - mamy doskonale spreparowaną
          krew bydlęcą - to byłaby afera.
          Przecież dla takich maluszków mleko to taka "biała krew".
          • abiela Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 13:30
            Jestem przerażona, nie sądziłam, że ludzie mogą tak myśleć.
            Wstrząsające! I pomyślec, że mogłabym kogoś obrazić propozycją
            uzyczenia mleka!
            • anqa_77 Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 17:48
              Smutne po prostu jakie mają pojęcie te matki wcześniaków o mleku kobiecym...
              brak słów..
              Widać jesteśmy po prostu z innej bajki. Najgorsze, ze my tu raczej wszystkie
              oddałybyśmy mleko dla potrzebujących a potrzebujący nie chcą, koszmar! Boją się,
              że zatrują.
              Widocznie chyba nie mają dostępu do fachowej lektury, no bo jak inaczej
              wytłumaczyć taką niewiedzę?!
              • basienkas Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 18:58
                Moim zdaniem nie mozna az tak bardzo dziwic sie kobietom, ktore
                sceptycznie podchodza do tego tematu. Z tego co czytalam proces
                pasteryzacji nie usuwa z mleka np virasa HIV...
                ...zaryzykowalybyscie?
                • anqa_77 Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 19:24
                  Wątpię, żeby nosicielki Hiv chciałyby być dawczyniami mleka...a poza tym chyba
                  test na Hiv to nie jest żadna nowość i wystarczy najpierw zrobić test dawcom,
                  jak i szereg innych badań. Wyeliminuje to też inne ew. choroby.
                  Dziwię się, że ludzie, niby inteligentni, ale jakoś nie rozumieją zasadniczej
                  różnicy między krowami a ludźmi i różnicy w zapotrzebowaniu na składniki odżywcze.
                  Z tego co piszesz, lepiej badać krowy pod względem chorób niż potencjalne
                  dawczynie mleka sad
                  • basienkas Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 19:31
                    "anqa_77 napisała:


                    > Z tego co piszesz, lepiej badać krowy pod względem chorób niż
                    potencjalne
                    > dawczynie mleka sad"

                    z czego to wywniskowalas? pokaz mi gdzie to napisalam.
                    a poza tym dlaczego mnie od razu atakujesz? ja tylko wyrazilam swoje
                    zdanie i podalam jeden fakt

                    • anqa_77 Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 19:39
                      Krowy są badane, matki kupują ich mleko, część tego mleka nie jest zdatne do
                      picia, bo krowy są chore. To sie zdarza. Po to właśnie krowy są pod nadzorem
                      weterynarzy.

                      Analogiczne wydaje się postępowanie z kobietami, dawczyniami, chętnymi pomóc np.
                      wcześniakom. Badania są niezbędne. Dziwi mnie, że straszysz wirusem HIV. Gdzie o
                      tym wyczytałaś?
                      • basienkas Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 20.05.08, 19:55
                        po pierwsze:nie odpowiedzialas na moje pytania ...

                        po drugie: coraz wiecej czytam i czytam na temat bankowania mleka i
                        jedne zrodla podaja, ze pasteryzacja usuwa tylko bakterie a matki
                        musza byc badane na HIV
                        kilka podaje, ze pasteryzacja zabila visusy takie jak HIV i
                        zoltaczka typu c(choc zdecydowanie jest tych zrodel mniej...)
                        badania na tym tle sa relatywnie swieze i nie ma jednoznacznej
                        opinii w jedna lub druga strone...


                        kazdy sam podejmuje decyzje,

                        ja tylko pisze, ze rozumiem mamy, ktore nie zdecydowalyby sie na
                        uzywanie mleka z banku...
                        • basiak36 Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 04.12.08, 21:14
                          coraz wiecej czytam i czytam na temat bankowania mleka i
                          > jedne zrodla podaja, ze pasteryzacja usuwa tylko bakterie a matki
                          > musza byc badane na HIV

                          Koniecznie podaj te zrodla.

                          ep.bmjjournals.com/cgi/content/extract/89/1/ep27
                          "Pasteurisation for 30 minutes at 62.5°C removes CMV, inactivates HIV,
                          inactivates HTLV, and kills bacteria"
                          I tutaj jest dokladnie to samo:
                          www.llli.org/llleaderweb/LV/LVAprMay00p22.html
                • basiak36 Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 04.12.08, 19:00
                  > sceptycznie podchodza do tego tematu. Z tego co czytalam proces
                  > pasteryzacji nie usuwa z mleka np virasa HIV...
                  > ...zaryzykowalybyscie?

                  Koniecznie podaj zrodlo informacji gdzie pisza iz nie usuwa wirusa HIV.
                  W takim razie strach sie bac o to co sie dzieje z mlekiem krowim po obrobce
                  fabrycznej, i produkcji modyfikowanego.
          • kukulka11 Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 01.06.08, 16:45
            smutne sad
            ankiete wypelnilam oczywiscie
        • kropkaa Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 26.05.08, 13:26
          Z tego co czytałam, Mama cudownego misia jest za i to ona jako
          jedyna przedstawiała bardzo rzeczowe argumenty czemu pokarm kobiecy
          jest tak ważny dla wcześniaków. Sama zresztą jest mamą wcześniaka
          (kojarzę ją z forum P.Z. ze względy na tego długaśnego nicka
          właśnie). Widać, że temat zgłębiła aczkolwiek nie sądzę, że
          przekonała beton, że Alprem jednak nie jest lepszy niż mleko ludzkie
          z banku. Matko, skąd się biorą ci ludzie, którzy tak ślepo wierzą w
          te wszystkie nestle i bebika. Specjaliści od marketingu chyba są
          dumni, że udało im się stworzyć takie kreatury.
          • womania Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 01.06.08, 18:32
            ale tej pani co protestuje chodzi chyba o cos innego jeszcze tylko
            skrywa pod plaszczem odrazy do mleka. tu chodzi przeciez o istote
            kobiecosci i matkowatosci (albo macierzynstwa raczejsmile). dla
            niektorych pewnie dawac innym swoje mleko to jak byc matka, wiec
            dlaczego matka mialaby oddawac swoje dziecko innej kobiecie. tu
            chyba problem. kobiety karmiace sa bardziej spelnione jako matki i
            zaloze sie ze w wiekszosci te niekarmiace maja jakis kompleks czy
            cos w tym stylu
            co wy na to?
            • kam.xt Re: a co sądzą mamy wcześniaków :-( 01.06.08, 23:18
              mnie się wydaje ze maja ukryte poczucie winy, tzn te które nie
              karmią bo nie chciały, nie wiem jak inaczej wytłumaczyć tą agresję
              wobec "propagandy" laktacyjnej
              • miecka29 bank kobiecego mleka? nie taka nowosc...... 04.12.08, 15:00
                ....dawniej funkcjonowaly mamki, wykarmily czasem spora grupke
                dzieci, nikt nie pytal czy to dobrze czy zle, zdrowo czy tez nie,
                problem tkwi w sposobie myslenia, osobiscie uwazam ze mleko matki
                jest nie zastapione, zaden sztuczny preparat z priobiotykiem i
                innymi "witaminkami" nie zastapi mleka matki, najlepiej wlasnej
                matki.......sama karmie juz drugie dziecko piersia, i decydujac sie
                na dziecko wiedzialam ze czas poswiecenia to nie tylko czas ciazy
                ale rowniez karmienia piersia, klopot nie tkwi w tym czy banki
                kobiecego mleka sa potzrebne czy nie problem tkwi w samych
                kobietach, zaledwie 5% kobiet nie moze karmic piersia z przyczyn
                fizycznych, a reszta? nie potrafi, nie ma wsparcia, nie chce? nie
                wiem, jestem zwolennikiem propagandy laktacyjnej, raczej nazwalabym
                to powrotem do naturalnego procesu ktory zostal nienaturalnie
                przerwany i zastapiony mlekiem firm ktore przesciguja sie wymyslaniu
                reklam ktore mleko jest najlepsze dla Twojej pociechy i to jest
                wlasnie chora propaganda!!! Sama chetnie oddalabym mleko do takiego
                banku jesli tylko komus moglo by pomuc, obawiam sie jednak ze nie
                tedy droga..... za jakis czas okaze sie ze ten czy inny bank jest
                lepszy, tam daja ulepszane mleko mam a tu nie, tu jest drozej tu
                taniej, az w koncu urodzi sie dziecko i mama powie: po co mam karmic
                piersia, po co kupowac mleko w proszku, pujde do banku kobiecego
                mleka i bedzie super......."
    • mama_miko Re: Bank Mleka kobiecego 12.12.08, 21:41
      Subiektywnie podchodząc do tematu, nie podałabym mojemu dziecku mleka od obcej
      kobiety. Nigdy w życiu. Jest to dla mnie tak ohydne, jak mało co. Nie mogłabym
      zdzierżyć faktu, że moje dziecko pije mleko z innego ciała, aniżeli moje.
      Trzęsła by mi się ręka trzymająca sondę lub butelkę w świadomości, że wlewam
      dziecku "obce" mleko. Na samą myśl, aż mi się podnosi...

      Porównywanie banku krwi do banku mleka jest niedorzeczne. Nia masz krwi?
      Umierasz!!! A jak jest z mlekiem? Nie przesadzajmy! Mając w zeszłym roku
      transfuzję krwi, zapewniam Was, że jeżeli miałabym możliwość wyboru między krwią
      pochodzącą od drugiego człowieka, który nie był badany na HIV i inne zarazy, i
      który dostał w nagrodę tabliczkę czekolady, a krwią, której nie ma, np.
      KrwisteBebiko, BebilonKrew czy jak by to nazwać - wybrałabym proszek.

      Wykarmiłam trojkę dzieci. Pamiętam tę błogość przy piersi i świadomość, że daję
      im to co dla nich na tym etapie życia najlepsze. Karmienie piersią jest piękne i
      mam świadomość, że wszystko to co cenne dla dziecka jest w mleku mamy, ale ja
      pochodzę z tych zdroworozsądkowych i posiadam szczęśliwą prostolinijność umysłu.
      I trochę mi żal ludzi tak łatwo uległych, tych inteligentnie chłonących wszystko
      co im na tacy podadzą, począwszy od zakąski, którą zazwyczaj się najadają,
      skończywszy na daniu głównym, bo na deser już nie ma miejsca.

      W paru okolicznościach, wyobrażam sobie oddać komuś moje mleko, bo nie wszystkim
      kobietom wydaje się podanie obcego mleka być czymś ohydnym, sama jednak swym
      dzieciom nigdy bym go nie podała - mleka pochodzącego z Twojej piersi, Twojej
      czy Twojej.

      Pozdrowienia

      Szanuję Wasze opinie i ufam, że uszanujecie i moją.
      • midla Re: Bank Mleka kobiecego 15.12.08, 11:26
        Uszanujemy, choć zaczęłam o tym myśleć, i wydało mi się obrzydliwe,
        że pijemy mleko z ciała krowy smile fuuuujjj
        • monicus Re: Bank Mleka kobiecego 15.12.08, 13:35
          nooo i jeszze te cycki brudne (wiem, bo doilam krowy). nie wiem dlaczego moje sa
          gorsze smile
          ale luz. kazdy robi jak chce
    • kurcze77 Re: Bank Mleka kobiecego 14.12.08, 21:56
      popieram - będę oddawać jeżeli będę miała w nadmiarze i korzystać jeżeli zajdzie
      taka potrzebasmile
      • aniazolsztyna Re: Bank Mleka kobiecego 14.12.08, 23:19
        Witajcie!
        Wspaniała idea banku mleka kobiecego!
        Jestem mamą skrajnego wcześniaka - Madzia ma teraz 4 lata i jest całkowicie
        zdrową dziewczynką. Od początku odciągałam dla Niej pokarm ale tylko dzięki
        mojej przyjaciółce, która jest prawdziwą fanką naturalnego karmienia. To ona na
        drugi dzień po cesarce przyjechała do mnie z laktatorem i uczyła jego obsługi.
        To ona uświadomiła mi jak ważne jest dla mojej Madzi moje mleko i że jest
        możliwe abym je miała. Wiele mam wcześniaków tego nie wie.
        Na oddziałach niestety brakuje informacji.
        Wtedy niesamowite nadwyżki mleka wylewałam - było mi bardzo tego szkoda. Pytałam
        czy można dać to mleko dla innych dzieci, ale nie można było. Większość
        wcześniaczków leżących z Madzią nie miała mleczka od mamy.
        Popieram pomysł takiego banku, bo wtedy już czułam, że coś takiego powinno powstać.
        Pozdrawiam
        • jagandra Re: Bank Mleka kobiecego 15.12.08, 08:26
          Mój mąż regularnie oddaje krew za 10 tabliczek czekolady wink Ta krew każdorazowo jest badana m.in. pod kątem żółtaczki i HIV. Dla mnie jest oczywiste, że oddawane mleko byłoby również badane pod kątem chorób zakaźnych. Bonus dla osoby oddającej - bezpłatne badania. Bonusy dla dziecka otrzymującego takie mleko są nie do przecenienia. Bardzo mi się popiera pomysł, ale sama się nie zapiszę, bo nie cierpię odciągać, a jak już coś odciągnę, to wolę oddać mojej starszej córze smile
    • nie-wiem-pytam Re: Bank Mleka kobiecego 01.03.23, 23:57
      Polecam korzystanie z Banku Mleka Kobiecego: nie-wiem-pytam.blogspot.com/2023/03/jak-oddac-mleko-do-banku-mleka-kobiecego.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka