Dodaj do ulubionych

CELTA - warto?

03.08.08, 23:11
Hej
Uczę angielskiego prywatnie, prowadze dzialalnosc. Nie konczylam
anglistyki ani niczego w tym kierunku. Lubie uczyc angielskiego i
chyba niezle mi to wychodzi. Czuje jednak jakis niedosyt - to znaczy
chodzi mi o moje teoretyczne przygotowanie do nauczania jezyka.
Myslalam o studiach (kolegium, szkola prywatna) ale to zajmie
minimum 3 lata i kosztuje tez nie malo. W koncu zaczelam cos szperac
na temat celty ale wiele opinii nie zalazlam. Poniewaz nie jest to
tania sprawa musze sie dobrze orientowac w tym, czy to czego tam
ucza jest naprawde przydatne i pomocne i czy rzeczywiscie jak
niektorzy pisza, otwieraja sie drzwi do kariery w nauczaniu jezyka w
szkolach jezykowych.
Co wy myslicie o tym kursie?
Warto?
Obserwuj wątek
    • szafa21 Re: CELTA - warto? 06.08.08, 13:47
      Chcesz pracowac w Polsce?z zalozenia Celta jest dla natywnych, o
      wiele wiecej dowiesz sie w kolegium,warto przemeczyc sie te 3 lata.
    • lorna.doone Re: CELTA - warto? 12.09.08, 10:22
      Chcesz robić Celtę w Warszawie? W Bell na pewno udzielą Ci informacji jaki jest program zajęć; ja robiłam Deltę to właściwie dostałam programm, listę lektur itp jeszcze przed kursem na maila. Jest też rozmowa zanim się zapiszesz więc można niezobowiązująco na takową pójść i się rozeznać. Kilka moich koleżanek po anglistyce UW robiło Celtę i mówiło, że było warto.
      • wonderer_2 Re: CELTA - warto? 12.09.08, 16:48
        Jak nie masz żadnego doświadczenia to warto. Jak już masz dość duże
        doświad. to raczej nie warto - nic wiele nowego się nie nauczysz a
        wybulisz 4 tys.
        Jak chcesz jechać za granice to warto. Jak chcesz uczyć w Polsce to
        nie warto i tak praktycznie nikt tego nie docenia i nikt więcej ci
        za to nie zapłaci.
      • sarahdonnel Re: CELTA - warto? 14.09.08, 20:08
        Robiłam, kilka lat temu w Warszawie - warto (jestem filolożką, nie
        anglistką). To tak, jakby dostać do ręki rewelacyjny zestaw narzędzi
        zamiast scyzoryka - pracę musisz wykonać, ale jest to dużo
        efektywniejsze. Nastaw się na przysłowiowe krew, pot i łzy, tempo
        intensywnej jest, powiedzmy sobie, zawrotne.
        W Polsce wiele razy w szkołach językowych słyszałam, że narodowość
        nauczyciela nie jest ważna, ale przejście przez Celtę - tak.
        • wonderer_2 Re: CELTA - warto? 14.09.08, 23:10
          sarahdonnel napisała:

          > Robiłam, kilka lat temu w Warszawie - warto (jestem filolożką, nie
          > anglistką). To tak, jakby dostać do ręki rewelacyjny zestaw
          narzędzi
          > zamiast scyzoryka - pracę musisz wykonać, ale jest to dużo
          > efektywniejsze. Nastaw się na przysłowiowe krew, pot i łzy, tempo
          > intensywnej jest, powiedzmy sobie, zawrotne.
          > W Polsce wiele razy w szkołach językowych słyszałam, że narodowość
          > nauczyciela nie jest ważna, ale przejście przez Celtę - tak.

          Jak nie byłaś anglistką i w dodatku bez doswiadczenia to
          rzeczywiście pewnie było warto...
          Co do samej Celty, mam inne zdanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka