Dodaj do ulubionych

majirel - ponownie ;)

08.11.09, 21:03
obecnie farbuję w losy richessem,ale inny kolor wychodzi na odrostach-
jasniejszy i inny na koncach wlosow :/..chcialabym sprobowac cos z majirela,
podobno trwalszego. waham sie miedzy 6.1 a 7.1, obecnie mam wlosy koloru
sredni brąz (farbowane nr 6 z richesse- ciemnym blondem, ale wychodzi
ciemniejszy). jak te dwa kolorki wychodzą? ciemniej niz na palecie? moj
monitor bardzo przeklamuje :)
Obserwuj wątek
    • enith Re: majirel - ponownie ;) 08.11.09, 23:30
      Ciemniej, zdecydowanie ciemniej. U mnie mieszanka 5 i 6 dała bardzo ciemny brąz, a farbowałam włosy na poziomie 6. Po jakimś czasie jaśnieje, ale traci także ciekawy odcień, zwłaszcza popiele wypłukują się do nieciekawych rudości.
    • asidoo Re: majirel - ponownie ;) 09.11.09, 07:30
      Używałam 6,22 - fajny kolor. Wychodzi dosc ciemny, ale ostatnio kupiłam inną
      farbę na poziomie 6 i nie mam różnicy odrost-reszta włosów a na reszcie
      trzymałam farbę tylko 5 minut.
      • shakina Re: majirel - ponownie ;) 09.11.09, 07:49
        czyli jednak ciemniejsze niz na palecie.... a to kłamczuszki ;), mozna sobie
        niezle kuku zrobic. w sumie to mam ciemne teraz wlosy ale nie chcialbym wpasc w
        jakąs czern niechcący (kiedys juz mialam i z wielkim bólem wyszlam do takich jak
        teraz ;). zastanaiwam sie jak kolor 7.1 ktory na palecie jest dosc jasny
        wyszedlby na mohc wlosach z poziomu 6...chyba odrosty bylyby sporo jasniejsze
        (mocniejeszy niz w richesse oksydant)..aha, no i majirel zawiera amoniak?? shit...
        • enith Re: majirel - ponownie ;) 09.11.09, 17:51
          Shakina - warto znać JEDNĄ PODSTAWOWĄ ZASADĘ związaną z farbami do włosów. Kolor na próbniku jest pełnej mocy mieszanką trzymaną przez maksymalny dopuszczalny okres czasu na włosach ROZJAŚNIONYCH do żółci, czyli do poziomu 9 (pi razy oko). Jeśli masz więc kolor włosów na poziomie 9 lub wyżej, potrzymasz fabę najdłużej, jak się da wg ulotki, to wyjdzie ci kolor jak na próbniku. Jeśli masz jednak włosy ciemniejsze (zwłaszcza farbowane), żadna farba z poziomu wyższego, niż twój, nie wyjdzie ci jak na próbniku, wyjdzie ciemniej i będzie mieć inny odcień ze względu na barwnik, który już masz we włosach. Majirel ma amoniak, ale jest uważana za farbę pielęgnacyjną. Sporo dziewczyn lubi ją właśnie ze względu na kondycję włosów po farbowaniu, no i dość imponującą paletę kolorów.
    • shakina Re: majirel - ponownie ;) 11.11.09, 10:28
      mimo wszystko boja sie uzywac majirela z 6% woda, zęby sobie nie zafundowac iluś
      tam odcieni na głowie ;). zastanawiam sie czy majirel można by użyc z oksydantem
      3%, kolory bylyby wtedy ciemniejsze niz te pokazywane na palecie?? dobrze myslę,
      ze zadzialalby wtedy jako toner- cos jak richesse? maijirel mam poprostu wieksza
      platę kolorow :D
      • enith Re: majirel - ponownie ;) 11.11.09, 17:38
        Spokojnie możesz użyć Majirel'a z 3% oksydantem. Ja tak najczęściej robiłam. Kolor wychodzi ciemny, ale za to wypłukując się właściwie nie mam odrostów, no i kondycja włosów jest niezła.
        • shakina Re: majirel - ponownie ;) 11.11.09, 19:22
          hmm, wiem ze to irytujące, ale nadal będe dopytywac, bo wydaje mi sie, że wiesz
          cos wiecej na te tamty niz ja - więc farba nr 7,1 wyjdzie mi ciemniejsza niz w
          próbniku z 3% oksydantem ;)?czyli moglabym jej sprobowac? z takim stęzeniem
          utleniacza moge oczekiwac ze bedzie mniej wiecej na poziomie koloru 6,1? ;p
          • enith Re: majirel - ponownie ;) 11.11.09, 20:12
            Ok, ja z 7.1 miałam trochę dziwną sytuację, bo wyszedł jasny, jak na próbniku, ale za to wściekle ciepły, rudy jak się patrzy (zastosowałam oksydant 6%). Z kolei poziom 6 (6.1) wyszedł bardzo ciemno, gdzieś na poziomie między 4 i 5. To jest powód dla którego zrezygnowałam z farb Majirel. Po prostu nigdy nie udało mi się osiągnąć pożądanego koloru. Z oksydantem 3% wyjdzie kolor ciemniejszy, niż z oksydantem 6%.
            • shakina Re: majirel - ponownie ;) 11.11.09, 22:50
              skoro kolory wychodza tak, ze nie mozna przewidziec efektu to chyba jednak nie
              zdecyduję sie na majirel. mam juz kilka nieudanych eksperymentow kolorystycznych
              i w koncu chcialabym byc zadowolona... co więc pozostaje z profesjonalnych farb?
              moglabys cos polecic?czesto widzę na ulicy dziewczyny z ładnym kolorem- cos jak
              ciemny blond ale z widocznym chłodnym brązowym odcieniem i nie moge utrafic
              który to :/ zagadnięte, zawsze twierdza ze farbuje je fryzjer i same nie wiedzą
              co maja na glowie..albo ze to mieszanka..tylko jaka??? mam na mysli kolor
              podobny do koloru ani muchy, moze ciut jasniejszy...i ciągle pudlo...
              • dixi Re: majirel - ponownie ;) 12.11.09, 21:42
                a nieprofesjonalna może być? kilka lat próbowałam uzyskać na wlosach
                chłodny brąz przy użyciu farb profesjonalnych i drogeryjnych
                Loreala, zarówno u fyzjera jak i we własnej łazience - zawsze
                wychodził mi brąz z bardziej lub mniej rudą poświatą albo tak
                ciemny, że w zasadzie czarny; jakiś czas temu nałożyłam na włosy
                to:
                www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt-31548-opis-Garnier-Color-Shine-Szampon-koloryzujacy-z-ekstraktem-z-zurawiny-i-olejkiem-arganowym.htm
                w kolorze ciemny blond - i uzyskałam kolor moich marzeń; jedyna
                wada - trochę szybko się wypłukuje, choć po kolejnym nalożeniu
                trzyma dłużej niż po pierwszym; siwe pokryte, kondycja wlosów po
                paru użyciach lepsza niż po farbach z amoniakiem, nakładam co
                miesiąc, ale warto;
                opinie na wizażu różne, ale w przypadku produktów do koloryzacji to
                dośc typowe - wiele zależy od parametrów włosów;
              • enith Re: majirel - ponownie ;) 12.11.09, 21:57
                Z farbami nie doradzę, bo od kiedy zrezygnowałam z Majirel, nie używam farb trwałych, a półtrwałe. Póki co moim faworytem jest Colorance Goldwell, stosowany ze słabą wodą (2%) działa raczej jak toner, świetnie nadaje chłodny odcień, nie nadaje się do rozjaśniania, przyciemnić może o ton lub dwa. Jeśli masz włosy ciemne, a chcesz blond, to ten produkt się nie nada. Jeśli chcesz tylko ochłodzić, wzmocnić lub ocieplić obecny kolor włosów, Colorance jest świetny. No i nie niszczy w ogóle włosów. Po farbowaniu są super błyszczące.
                • shakina Re: majirel - ponownie ;) 12.11.09, 22:38
                  sytuacja wyglada tak- mam teraz w sumie sredni brąz (bo tak wychodzi ciemny
                  blond z diacoloru) niestety zmywa sie na ciepło i jak wspomnialam odrosty sa o
                  caly ton jasniejsze od reszty. chccialabym kolor ochłodzic i wyrownac, ale nie
                  przyciemniac zbyt bardzo,a tym bardziej nie rozjasniac :), czytam na wizazu o
                  farbie chi ionic, ma ciekawa paletę, patrze na kolorek 7AA lub 6AA obydwa to
                  ciemne blondy podwojnie popielate i stosuje sie je z wodą 3% czyli
                  nieagresywną....tylko boje sie ze wyjda za ciemne :/ale jeszcze rzuce okiem na
                  tą colorance, chociaz obawiam sie ze zbyt szybko moze sie spłukiwac przy tej
                  wodzie 2%.. :))
                  wadą richesse jest to ze zbyt szybko sie spłukuje i niestety płowieje,a nie ma
                  zimnych odcieni...
    • jade.fox Re: majirel - ponownie ;) 12.11.09, 23:48
      Ja po kilku farbowaniach Majirelem samodzielnie w domu, zauważyłam że gdy używam
      jakiegoś taniego oxydantu to kolor brązowy np. 4,0 wychodzi bardzo ciemny prawie
      czarny, a gdy kupiłam na Allegro zestaw z oryginalnym oxydantem Loreal i
      szamponem Post-optimizer, to kolor wyszedł idealny, dokładnie jak na palecie.
      Dlatego teraz zainwestowałam w butlę 1 litr oxydantu (55 zł) i mam zapas na
      kilka razy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka