depilator

11.02.02, 16:37
Zastanawiam sie nad kupnem depilatora i mam dość dużo wątpliwości.
Do tej pory korzystałam z usług kosmetyczki i wosku,,, boli straszliwie i nie
wiem czy bede w stanie zadawac sobie taki ból samodzielnie. Jakie macie
doświadczenia z używaniem depilatorów, jakiej firmy depilatory są najlepsze,
czy to zawsze musi tak koszmarnie boleć?
    • Gość: Xena Re: depilator IP: *.acn.waw.pl 11.02.02, 16:59
      Szczerze mówiąc, nie boli to jakos straszliwie - skoro korzystałaś z depilacji
      woskiem, znasz już ten rodzaj bólu i wiesz, czego się spodziewać. Poza tym
      zaobserwowałam u siebie coś takiego - po wydepilowaniu małego fragmentu skóry
      jakoś zmniejsza mi się w jej okolicach wrażliwosć receptorów bólowych, więc
      reszta depilacji przebiega prawie bezboleśnie.
      Natomiast ogólne zastrzeżenie do depilatorów mam takie, że po nim włoski lubią
      wrastać pod skórę, więc zabawa igłą i pincetą jest nieunikniona. No i miewam
      też po depilacji podrażnioną dość mocno skórę - dlatego od jakiegoś czasu na
      codzień korzystam ze zwykłej golarki (choć wiem, że każda kosmetyczka odradza
      ten sposób usuwania włosków), a tylko przed dłuższymi wyjazdami, gdy wiem, że
      będę miała problemy z możliwością regularnego golenia się, bawię się
      depilatorem.

      Acha - ja mam depilator Philipsa - nie ten model Satinelle Ice (czy jakoś tak),
      tylko starszą wersję.

      Pozdrawiam

    • Gość: Ptasia Re: depilator IP: *.wcp.pl 11.02.02, 19:50
      Ja mam depilator Brauna, w tej chwili dość wiekowy, ale ja mam (i zawsze
      miałam) z nim taki problem, że depilacja jest nieskuteczna. Siedzę, męczę się
      (Xena ma rację, można się przyzwyczaić do bólu), ale zawsze, zawsze okazuje
      się, że coś ominęłam, albo że część włosków jest za krótka. I wracam do
      golarki. Szczerze mówiąc używam depilatora tylko a) w zimie, bo jak na
      standardy letnie nogi po dep. są nieogolone b) jak mam czas, czyli rzadko.
      Fakt, że po regularnej depilacji odrastają jakby wolniej...
    • mimoza Re: depilator 12.02.02, 08:06
      Witam
      Ja mam również wspomniany wyżej depilator Satinelle. Z całą odpowiedzialnością
      mogę stwierdzić że elektryczny depilator w moim przypadku sprawdza się
      najlepiej ze wszystkich wariantów depilacji. U mnie goli dokładnie, nie
      pozostawia żadnych włosków, staram się golić na tyle długo żeby wygolić
      wszystkie. Jedyny minus to właśnie czas trwania "zabiegu". Jeśli potrzebujesz
      nagle ogolić nogi bo za chwilę gdzieś wychodzisz to niestety depilator się nie
      sprawdzi. Ale ja wolę raz na jakiś czas poświęcić więcej czasu bo potem mam
      spokój na długo(ok miesiąca). Jeśli chodzi o ból, to zgadzam się z
      poprzedniczkami, że nie jest jakiś straszny. Pierwsze dotknięcie depilatorem
      jest bolesne i nieprzyjemne, ale potem już nie czuję, ewentualnie lekkie
      szczypanie.
      • Gość: aneta Re: depilator IP: 10.130.129.* 12.02.02, 08:24
        jezeli chodzi o kwestie bolu to podobno jest to kwestia inywidualna,kazdy ma
        troche inny prog tolerancji.ja niestety nie moglam go wytrzymac i podarowalam
        mojej mamie,ktora bez mrugniecia powieka przeprowadzala caly zabieg.ale zgadzam
        sie,zarowno u mnie jak i u mamy nie mozna bylo usnac dokladnie wszystkich
        wloskow i i tak konczylo sie na maszynce.
        • silie Re: depilator 12.02.02, 08:47
          Ja równiez mam depilator, ale przestałam go uzywac po dwóch latach regulernej
          depilacji.
          Koszmarnie wrastaję mi włosy po tym zabiegu; nabardziej denerwuje mnie to, że
          nogi nie sa idealne gładkie.Nie chodzi juz o niedogolenie niektórych za krókich
          włosków, ale o to właśnie,że robia mi się krostki i nogi są bardzo podrażnioen,
          choc nie mam nadwrażliwej skóry.
          Obecnie depiluję nogi woskiem na zimno Veet samodzielnie.Nie wrastaja włosy, a
          nogi są idealnie gładkie.
          Niestety część włosków odrasta już po tygodniu i koniec gładkości:(((

          Może jest jakiś sposób, oprócz lasera, na trwałe usunięcie owłosienia? I może
          mniej kosztowny?
          pzdr
          • agus7 Re: depilator 12.02.02, 08:56
            Ja też używam depilatora Philipsa, taką już troszkę przedpotopową, czyli
            najprostszą wersję, ale póki mi służy szkoda mi forsy na nowy. Jestem dość
            zadowolona. Niestety u mnie efekt utrzymuje się jako tako tylko do jakichś
            dwóch tygodni. Ale najbardziej jestem zadowolona z ... depilacji nim pach!!!
            tak, tak! Niektórym na samą myśl o takim zabiegu aż ciarki przechodzą, ale ja
            się przyzwyczaiłam - tylko za pierwszym razem bolało. Super jest efekt takiej
            naprawdę gładziutkiej pachy... :-))) Polecam! A dla tych, które cierpią z
            powodu bólu depilacyjnego są jakieś nowsze modele Philipsa z nasadkami
            masującymi, schładzającymi, czy tego typu "bajerami".
            • Gość: Xena Re: depilator IP: *.acn.waw.pl 12.02.02, 09:49
              Teoretycznie ten mój Philips ma nasadkę masującą - ale to zawracanie głowy, nic
              nie pomaga, nic nie zmienia, dlatego w ogóle jej nie używam. To mnie też
              zniechęca do kupna jakiegoś nowego, bajerzastego modelu, bo z doświadczenia
              wiem, że bajery są zupełnie zbędne, by się skutecznie i w miarę komfortowo
              (czyt. - nie jakoś strasznie boleśnie) wydepilować.
    • koralik27 Re: depilator 12.02.02, 09:05
      Hej, jesli woskowanie u kosmetyczki jest dla Ciebie bolem nie do przezycia,
      raczej nie bedziesz zadowolona z depilatora. Ja mam nazwyklejszego Phillipsa
      (teraz mozna go kupic nawet za 89PLN), ale uzywam go dosc rzadko. Jest to
      bardzo pracochlonne, zabiera duzo czasu, warto powtorzyc po 1 tyg., by usunac
      wszystkie wloski (co byly za krotkie). Ale i tak dogalam sie zwykla zyletka.
      Kilkakrotnie zrobily mi sie takie straszne krosty po depilacji, ze i tak
      chodzilam w spodniach (mimo upalu), bo moje nogi byly cale w kropeczki, i
      wygladalo to, jakbym miala jakis tyfus!!! A teraz kupilam sobie zel do golenia
      Gilette (taki rozowy), cudownie zmiekcza skore i nogi sa naprawde
      gladziutenkie. Zadnych krostek! Po zyletce odrastaja po 2-3 dniach klujace
      szorstkie wloski, co jest bardzo, ale to bardzo nieprzyjemne, po depilatorze po
      3tygodniach i te "nowe" wloski sa takie miekkie.
      Na wiosne znow zaczne sie depilowac moim Phillipsem - zyletka tylko w
      sytuacjach awaryjnych.
      Pozdrawiam, Koralik
      • Gość: Helena Re: depilator IP: *.waw.cdp.pl 12.02.02, 11:38
        Ja swoj depilator to ci moge oddac, bo nadaje sie podobnie jak cala reszta do
        kitu. Depilator nigdy nie pozostawi skory aksamitnej bez jednego wloska, w mare
        dokladna depilacja trwa z godzine a boli bardziej niz wosk. Wosk jak dla mnie
        dobrze zrobiony jest idealna forma depilacji, tyle, ze trudno trafic na
        kosmetyczke, ktora zrobi to super starannie nie pozostawiajac polowy wosku na
        ciele. Tak czy inaczej depilator mechaniczny odradzam i polecam znalesc solidna
        pania "Krysie" albo "Basie".
        Pozdrawiam
        H.
    • Gość: ala29 Re: depilator IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 14:03
      Ja używam depilatora Brawn od kiedy pierwsze modele pojawiły się na polskim
      rynku, mój wtedy kosztował fortunę, ale do dnia dzisiejszego doskonale mi służy,
      najgorszy jest 1 raz, potem jeżeli depilujesz włoski regularnie stają się coraz
      słabsze i wolniej odrastają. Zawsze po depilacji skóra jest podrażniona,
      dlatego warto zrobić sobie masaż oliwką dla dzieci. A jeżeli chodzi o wrastanie
      włosków to można sobie poradzić pensetą lub niedoskonałości poprawić maszynką
      do golenia.
      • Gość: Ptasia Re: depilator IP: *.wcp.pl 12.02.02, 15:43
        Nogi pensetą?! Szkoda czasu; a poprawianie maszynką niweluje efekt depilatora.
        Zgadzam się, że wosk to optymalne rozwiązanie, ale jest odradzany przy
        pękających naczynkach/skłonności do żylaków (=moi), no i też trzeba "hodować"
        włosy, aby zabieg był skuteczny.
    • bernadettka Re: depilator- jeszcze jedno pytanie 12.02.02, 17:20
      A czy do depilacji okolic bikini tez używacie depilatora ?
      • Gość: ixi Re: depilator- jeszcze jedno pytanie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.02.02, 19:59
        Dołączę swoją opinię do opinii reszty - jezeli ból przy wosku jest dla ciebie
        nie do zniesienia - z depilatorem będzie jeszcze gorzej. Moja siostra okresliła
        depilator jako narzędzie tortur wymyślone w Auschwic. Poza tym te wrastające
        włoski - cos okropnego. Wosk na ciepło jest moim zdaniem jedynym sposobem dla
        leniwych na pozbycie się owłosienia na jakiś czas. Pół godziny bólu - i trzy
        tygodnie wakacji! Ostatnio kosmetyczka namiawiała mnie na woskowanie pach -
        bardzo polecała, chyba się skuszę na wiosne, tym bardziej, że podobno wcale nie
        trzeba mieć takich długich włosków -3 mm wystarczą.
        • Gość: fanny Re: depilator- jeszcze jedno pytanie IP: *.chello.pl 12.02.02, 20:43
          Wszystkie widze jestescie niezadowolone ze swoich depilatorow.
          Ja inaczej. Oczywiscie uwazam, ze wosk jest super, ale od dluzszego czasu na
          niego nie chodze - nie ma takiej potrzeby.
          Stosuje depilator do nog (lydki + kolana), bikini (bardzo "gleboko"), czasami
          pachy. Mam idealnie gladkie nogi. Zawdzieczam to trzem rzeczom: NIGDY wczesniej
          nie golilam nog i bikini, od 15 lat chodzilam raz na 2-3 miesiace na wosk
          pomiedzy korzystajac z depilatora, depiluje sie raz w tygodniu. Odrosnietych
          wlosow mam wtedy bardzo malo i zalatwiam je w fazie wzrostu, operacja cala nie
          trwa dluzej niz 15 min.
          Po tych latach zabiegow widze, ze da sie to pokonac (zbedne owlosienie). Wlosy
          rosna mi bardzo rzadko - jeden, dwa na cm2 i jest ich rzeczywiscie coraz
          mniej. Depilowanie nog juz w ogole mnie nie boli, przy depilowaniu intymnych
          czesci, podobnie jak inne dziewczyny, najpierw czuje bol, ale zaraz potem juz
          nie.
          Czasami zdarza sie, ze wrosnie mi wlos, zwykle w linii bikini, ale wyjmuje go
          igla.
          Ale to naprawde czasami. Natomiast jesli ktoras z Was ma ten problem, to
          polecam na niego Xerial 3 i 10 firmy SVR do nabycia w aptekach. To
          dermokosmetyk zalecany wlasnie do problemow z wrastajacymi wloskami po
          depilacji i z drobnymi grudkami spowodowanymi przez delikatne po depilacji
          wloski, ktore nie moga przebic sie przez skore www.svr.pl
          Jeszcze jedna uwaga, sa teraz dostepne depilatory z przystawka chlodzaca w celu
          ograniczania bolu. Przyznam, ze niezbyt mi sie ta idea podoba. Bo wosk daje
          najlepsze rezultaty wlasnie dlatego, ze skora sie rozgrzewa i wloski latwiej
          wychodza. Dlatego sama depiluje sie zawsze po dlugiej goracej kapieli. A tu
          jaksos tak dzialamy w przeciwna strone. Sadze, ze moze to sprzyjac urywaniu
          wlosow tuz pod skora zamiast wyrywania i ze sprzyja to ich wrastaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja