IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 00:10
dziewczyny,co robicie, kiedy macie "brzydką" skórę...np. siedzicie tydzien w
domu, jestescie chore i biedne i czujecie,ze stan waszej skóry się pogorszył.
Macie jakąś wypróbowaną maskę, dla cery mieszanej, wiecie, coś extra, dla
poprawy kondycji, tak,zeby skora nabrala blysku. I nie za bardzo tluste...
pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: isobol Re: maseczka IP: *.chello.pl 19.02.04, 15:25
      wypruboj maseczki nivea(w saszetkach)rodzaje sa najrozniejsze napewno
      znajdziesz cos dla siebie....polecam rowniez maseczke soraya dotleniajaca
      SUPER.pozdrawiam
    • Gość: Monika Re: maseczka IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 26.02.04, 08:22
      Na mnie najlepiej dzialaja regeneracyjne maseczki Chanel, sa fantastyczne w
      takich kryzysowych sytuacjach! Niestety sa dosc drogie, dlatego nie moge sobie
      pozwolic na ich czeste stosowanie.
      jako maseczke do cery tlustej uzywam Kanebo wash and mask - rewelacja!!!
      Dziewczyny mowia mi nastepnego dnia, ze jestem fresca (mieszkam we wloszech),
      nie mowiac juz o facetach :)))
      Wyprobuj jeszzce maseczke w saszetkach Diora, jest cudowna, niestety
      nieprzyzwoicie droga...

      bardzo dobry produkt na takie przemeczenie ma tez kanebo - to jest 3 sekundowa
      maseczka, ktora naklada sie rano - cera wyglada, jak po wizycie u kosmetyczki.
      Jest to droga przyjemnosc, ale za to kosmetyk bardzo wydajny.
      Wyprobuj tez rozswietlajace bazy pod makijaz (dermika, chanel, YSL) - ladne
      poprawiaja stan skory!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka