Gość: te cholerne..!!!
IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl
19.08.04, 13:06
Chodzi mi o pryszcze. Mam 19 lat i od jakichys 5 lat mecze sie
z 'pryszczami'. Nie- nie mam tradziku, jednak ciagle wyskakuja mi pryszcze,
czasem 2-3, a innym razem, jak np. dzisiaj mam cale czolo wysypane malutkimi-
podskornymi wyporyskami. Mam tego dosyc! Uzywalam przeroznych tonikow i zaden
sie nie sprawdzil. Stosuje zel do mycia twarzy, tonik, krem, masc cynkowa,
raz w tygodniu maseczke. Nie uzywam zadnych pudrow, fluidow, podkladow i
korektorow. Jedynymi "malowidlami" jakie na siebie nakladam sa blyszczyk i
tusz do rzes. Jadlam tabletki drozdzowe itp. odzywiam sie w miare zdrowo, nie
jem zadnych fastfoodow a na czekolade skusze sie raz w miesiacu. Ech, czy
sadzicie, ze powinnam pojsc do dermatologa? Czy moze polecicie mi jakis
tonik, krem, masc "cud" lub cokolwiek...