Gość: Barbra
IP: *.t-systems.com.pl
10.09.04, 12:09
no właśnie nie wiem jak to nazwać - mniej więcej na półkolistej granicy
pomiędzy delikatną skórą pod oczami a nieco grubsza skóra (przynajmniej u
mnie) reszty twarzy, tworzy mi się coś jakby obwis, czy moze opuchnięcie.
generalnie jak jestem w okularach to nie widać tego za bardzo, bo okulary
dobrze to maskują, ale ostatnio założyłam szkła i się przeraziłam! czy któraś
z was wie co się z czymś takim robi?? jakaś maseczka? może od tych wszystkich
kremów do oczu skóra mi się rozmiękczyła za bardzo :-))) . dodam że mam 31
lat, więc, prawda, starość nie radość....