Dodaj do ulubionych

Małolatki na forum

IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 13.10.04, 21:50
Nie wkurzaja was??
Obserwuj wątek
    • Gość: Trishna Re: Małolatki na forum IP: *.acn.waw.pl 13.10.04, 21:53
      No cóż, a kto powiedział że to nie jest forum dla nich, dla nich przede
      wszystkim !
      • Gość: tonka Re: Małolatki na forum IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 13.10.04, 22:02
        ale mowie o takich 14-15-16 lat...

        • Gość: kragmel Re: Małolatki na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 22:10
          a w czym ci przeszkadzają?
          z tego co pamiętam (z jakże zamierzchłych czasów, gdy byłam w tym wieku) wtedy
          szczególnie zależy nam na dobrym wyglądzie, zaczynają się rozmaite eksperymenty
          urodowe. na forum, anonimowo jest łatwiej spytać o radę niż osób znajomych,
          nawet przyjaciółek.
          nie, mnie nie denerwują.
    • Gość: ANIA Do KALOO zaczynam sie przyzwyczajac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 12:49
      Do KALOO zaczynam sie przyzwyczajac,a reszta lepiej niech pisza jakby mialy
      palic....
      • kalooo Re: Do KALOO zaczynam sie przyzwyczajac 15.10.04, 12:54
        > Do KALOO zaczynam sie przyzwyczajac,a reszta lepiej niech pisza jakby mialy
        > palic....


        Słuchaj anio/ewo/niewiadomokto- czy możesz mi z łaski swej powiedzieć co ja ci
        zrobiłam,że musisz się do mnie przyzwyczajać? Krytyka perfuma zabolała?Czy może
        zwykła zazdrość o coś???Bo ty póki co w końcu zaczniesz mi na nerwy działać.

        ps.żaden mój post nigdy nie został skasowany ani nic w tym stylu,więc może ci
        będzie trudno coś znaleźć.
        • fanka_grzeskow_czekoladowych Pfffffff....... 15.10.04, 13:29
          Cokolwiek bym tutaj teraz nie napisała, to i tak tego nie zrozumiesz, bo takie
          osóbki jak Ty ze ściśniętymi horyzontami myślowymi i wierzącymi w
          średniowieczne stereotypy oraz maksymy tego niestety nie zrozumieją...

          Nie wiem, czemu tak przeszkadzą Ci dziewczyny w wieku 14-16 lat, ale zapewniam
          Cie, że niektóre kobiety po 40 zachowują się gorzej niż - jak to ujęłaś -
          małolaty.

          Więc lepiej się uspokój, bo po pierwsze złość piękności szkodzi, a po drugie
          przybędzie Ci zmarszczek na czole.

          NARA !
          • kalooo Re: Pfffffff....... 15.10.04, 13:39
            No właśnie,ja w końcu nie odpowiedziałam na temat,tylko do...no,nieważne.
            Ja uważam,że na forum nie ma żadnego ograniczenia wiekowego i myślę że jeśli
            chodzi o małolatki zakładające wątki typu siury,penisy i inne denne akcje,to ok
            zgadzam się-są beznadziejne.Ale wszystkie normalne babeczki poniżej 20tki są
            jak najbardziej na miejscu i nie mam nic przeciwko nim;) I sądzę,że są fajne
            (vide: fanka_grzeskow_czekoladowych;)
            A po niektórych to nawet bym się nie spodziewała,że są poniżej 20,a czego nie
            można powiedzieć o niektórych "dorosłych"...
            • grochalska Re: Pfffffff....... 15.10.04, 14:07
              Ano właśnie - po niektórych ciężko się spodziewać, że są "nieco" poniżej 20 ;-
              ))))
              Trzymajta się dziewczyny :-* Oby Tonka nie była z Wami.
            • Gość: Ania (ale nie ta) DO KALOO... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 14:10
              Wiesz , przepraszam Cie za 2 lub 3 posty bo wiecej to nie ja.Ale gdzies tam
              czytajac Cie przyznam ze sie zirytowalam.(jednak widze ze nie tylko ja)Nie bede
              nic juz pisac ,chyba ze osobiscie do Ciebie.
              Pozdrowiam
              Milego weekendu
              PS a jezeli chodzi o czubów to ludzie troche poczucia HUMORUUUUUUUUUUUUUUUUUUU.
              • kalooo Re: DO KALOO... 15.10.04, 14:18
                >Nie bede
                >
                > nic juz pisac ,chyba ze osobiscie do Ciebie.

                Mam nadzieję...
                Ja nie mogę do Ciebie pisać osobiście,bo jesteś niezalogowana.

                > PS a jezeli chodzi o czubów to ludzie troche poczucia
                >HUMORUUUUUUUUUUUUUUUUUUU.

                Co konkretnie masz na myśli?


                A ja nie irytuje się tak szybko.Tylko jak już ktoś zaczyna sie bawić w
                ogrodnika i przesadać;)
                • Gość: Amy Re: Małolatki IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 15.10.04, 18:36
                  Mam 15 lat hehe ale bardzo lubie to forum i ciesze sie dziewczyny ze nie
                  przeszkadza wam fakt, ze troszke mlodsze osobki np. ja czy fanka grzeskow
                  czekoldawowych (buziaki:*) odwiedzaja je tez:) Pozdrowionka
                  • Gość: grochalska Re: Małolatki IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.10.04, 19:10
                    A fanka, tak swoją drogą, to ile ma lat? :-) to z czystej ciekawości.
                    • Gość: Akne Re: Małolatki IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 15.10.04, 19:33
                      Ja przy Fance Grzeskow jestem stara gropa, ale i tak milo mi sie z nia kiedys
                      gawedzilo. Sympatyczna dziewczyna, nie rozumiem, dlaczego takie jak ona nie
                      mialyby tu sobie byc! Fanko, pozdrowionka!! Czy poradzilas juz sobie z
                      problemem "porcelanowej cery"???
                      • Gość: Akne Re: Małolatki IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 15.10.04, 19:36
                        Bo to ty mialas ten problem, prawda? Mam nadzieje, ze juz masz lepszy humorek :)
                        • Gość: Amy Re: Małolatki IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 15.10.04, 19:45
                          Fanka ma chyba 16...Roczek starsza odemnie:)))
                          • fanka_grzeskow_czekoladowych :-)))))))))) 15.10.04, 22:26
                            Ojej, jak miło czasem usłyszeć kilka dobrych słów pod swoim adresem...
                            :-)))))

                            Akne, z porcelonową cerą poradziłam sobie w całkiem przypadkowy sposób! Otóż
                            parę tygodni temu okulista przepisał mi kapsułki z beta-karotenem, a "efekt
                            uboczny" jest taki, że skóra odzyskała nareszcie zdrowy ( a nie wiecznie
                            przemęczony...)wygląd. Na dodatek tydzień temu byłam na Śnieżce i nabrałam
                            rumieńców na twarzy, bo jak na tę porę roku słoneczko mocno przygrzewało :D

                            Ostatnio "zaakceptowałam" siebie. Nie mam już tylu kompleksów, pogodziłam się
                            ze swoimi kręconymi włosami i chyba jestem szczęśliwsza :P No i nie muszę
                            wstawać o 5 rano, żeby je wyprostowac...

                            Pozdrówka dla wszystkich kochanych forumowiczek ( Amy, Grochalska, Kaloo, Akne
                            i innych, o których zapomniałam) :*:*:*

                            Paps.

                            P.S. Mam 16 lat :)
                            • Gość: kragmel pytanie o betakaroten IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 22:39
                              a na co dostałaś te tabletki z betakarotenem? bo mnie kiedyś karmili
                              specyfikami na bazie jagód, ale żadnej poprawy nie widzę (tzn. jestem coraz
                              bardziej ślepa, się niedługo przechrzczę z kragmela na kreta i będę pod
                              ochroną ;)
                              • fanka_grzeskow_czekoladowych do kragmelki o beta-karotenie :) 15.10.04, 22:50
                                Gość portalu: kragmel napisał(a):

                                > a na co dostałaś te tabletki z betakarotenem? bo mnie kiedyś karmili
                                > specyfikami na bazie jagód, ale żadnej poprawy nie widzę (tzn. jestem coraz
                                > bardziej ślepa, się niedługo przechrzczę z kragmela na kreta i będę pod
                                > ochroną ;)

                                W ciągu ostatnich trzech lat bardzo pogorszył mi się wzrok ( - 3.00 dioptrie).
                                A jeszcze nie tak dawno widziałam idealnie :(
                                Okulista przepisał mi beta-karoten i biostymulator Fibs, który jest wręcz
                                paskudny ( są to ampułki wstrzykiwane podskórnie albo domięśniowo, ale ja
                                wypijam tylko ten płyn...fuuj...). Nie wiem, czy te leki mi pomogły, ale na
                                razie wada nie rośnie.
                                :-)

                                Buźka :*
                                • Gość: kragmel Re: do kragmelki o beta-karotenie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 22:59
                                  bardzo dziękuję. teraz się wybiorę do mojej pani dr od oczu i zapytam, czy na
                                  moje postępujące -6 mogłoby zadziałać. i ten efekt uboczny też mi się podoba ;)
                                  btw wiesz, że się bardzo strasznie zdziwiłam kiedy przeczytałam w którymś wątku
                                  ile masz lat? :)
                                  pozdrav. k.
                                  • fanka_grzeskow_czekoladowych Re: do kragmelki o beta-karotenie :) 15.10.04, 23:06
                                    Gość portalu: kragmel napisał(a):

                                    > bardzo dziękuję.

                                    Nie ma za co. Polecam się na przyszłość :-)

                                    > btw wiesz, że się bardzo strasznie zdziwiłam kiedy przeczytałam w którymś
                                    wątku
                                    > ile masz lat? :)

                                    No właśnie to mnie zastanawia, czemu się tak wszyscy dziwią tą moją 16-stką :D

                                    Pzdr. :*
                                    • Gość: kragmel Re: do kragmelki o beta-karotenie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 23:25
                                      tego tam... dojrzale brzmisz :))
                            • Gość: Amy Re: :-)))))))))) IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 16.10.04, 11:14
                              fanka_grzeskow_czekoladowych napisała: Nie mam już tylu kompleksów, pogodziłam
                              się
                              > ze swoimi kręconymi włosami i chyba jestem szczęśliwsza :P No i nie muszę
                              > wstawać o 5 rano, żeby je wyprostowac...

                              Hehe jakie to dziwne :) Caly ubiegly rok mialam ten sam problem :p :p A w tym
                              roku szkolnym krecone wloski rules :D Nio i wszyscy mowia ze ladniej mi :))) To
                              juz wogole szczesliwa jestem :) Ale to zabawne ze mamy takie sama problemy :)
                              Pozdrowionka :*
                            • Gość: Em Cześć, fanko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:22
                              Nie znam Cię, ale wydajesz się być bardzo fajna dziewczyną. Mam pytanie,
                              dlaczego nie mogłaś pogodzić się ze swoimi kręconymi wlosami? Przecież loczki
                              to coś pięknego! Sprawiają, ze jesteś oryginalna, widoczna w tłumie. i faceci
                              je uwielbiają! Wiesz, ile kobiet kręci sobie włosy, żeby mieć takie, jakie Ty
                              dostałaś od natury?

                              Pozdrawiam Cię i mam nadzieję, że Twoj dobry humor będzie się jeszcze długo
                              utrzymywał.
                              • fanka_grzeskow_czekoladowych Siemanko :-) 16.10.04, 20:36
                                Gość portalu: Em napisał(a):

                                > Nie znam Cię, ale wydajesz się być bardzo fajna dziewczyną.

                                Dziękuję :-)

                                >Mam pytanie,
                                > dlaczego nie mogłaś pogodzić się ze swoimi kręconymi wlosami? Przecież loczki
                                > to coś pięknego! Sprawiają, ze jesteś oryginalna, widoczna w tłumie. i faceci
                                > je uwielbiają! Wiesz, ile kobiet kręci sobie włosy, żeby mieć takie, jakie Ty
                                > dostałaś od natury?

                                Był czas, kiedy zawzięcie utrzymywałam, że o wiele lepiej wyglądam w kręconych
                                włosach. Powoli przeradzało się to wręcz w obsesje! Nie chodziłam na basen ( a
                                przeciez uwielbiam pływać..!), gdy tylko zaczynał kropić deszcz byłam wściekła,
                                bo - wiadomo- zaraz zaczną się kręcić, etc. Paranoja!
                                Aż pewnego pięknego dnia po prostu mnie olśniło. Zdałam sobie sprawę, że długo
                                już tak nie wytrzymam i powiedziałam DOŚĆ :-) Nie chce być niewolnica
                                prostownicy.
                                Teraz jestem bardzo dumna ze swoich loków i nie zamieniłabym je na proste :P
                                Fakt, faceci lubia "pokręcone" dziewczyny :-) Mój kolega stwierdził, że
                                zaprzestanie prostowania włosków to była moja najlepsza życiowa decyzja heheh.

                                > Pozdrawiam Cię i mam nadzieję, że Twoj dobry humor będzie się jeszcze długo
                                > utrzymywał.

                                To chyba te Grześki Czekoladowe ( mniammm.....) wprawiają mnie w taki świetny
                                nastrój! Polecam! :D
                                Buźka muaa :*
                                Pozdrowienia gorące jak słońce.
                                • Gość: Em :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 10:47
                                  Dzięki za pozdrowienia. Piszę o tych włosach, bo sama mam loczki i je
                                  uwielbiam, to jedyna część mojego ciala, która tak mi się podoba. Ale znam też
                                  dziewczyny, które z zaciekłoscią godną lepszej sprawy prostują wlosy. Chyba
                                  każdy chce mieć to, czego nie ma...

                                  Pozdrawiam i zyczę smacznego!
          • Gość: Ness Re: Pfffffff....... IP: *.acn.waw.pl 15.10.04, 19:56
            > Nie wiem, czemu tak przeszkadzą Ci dziewczyny w wieku 14-16 lat, ale zapewniam
            > Cie, że niektóre kobiety po 40 zachowują się gorzej niż - jak to ujęłaś -
            > małolaty.

            Potwierdzam, mój wiek 'historyczny' nijak się nie ma do wieku
            charakterologicznego :))) Na zawsze pozostanę stukniętą i dziecinną małolatą,
            chociaż "w moim wieku" to powinnam już własne małolaty hodować... ;)
    • sitc Re: pytanie do autorki 15.10.04, 22:09
      A kto według ciebie jest małolatką? Jaki to przedział wiekowy? Jeśli już
      krytykujesz to wypowiedz się jaśniej! Z resztą chciałabym wiedzieć czy się do
      tych małolatek zaliczam, czy już jestem poważną osobą nie zakłócającą twojego
      spokoju- a tak nie mam jak tego ocenić...
      --
      Iwona, księżniczka Burgunda
      • sitc Re: pytanie do autorki 15.10.04, 22:58
        Sorki dopiero teraz zauważyłam przedział wiekowy jaki podałaś. Mnie to już nie
        grozi, ale mam wrażenia że dziewczyny w tym wieku krzywdy nikomu na forum nie
        robią...
        • Gość: k,io Re: pytanie do autorki IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 14:39
          sitc napisała:
          dziewczyny w tym wieku krzywdy nikomu na forum nie
          > robią...

          no, zeby tylko nie bylo ciagle o jednym i tym samym: pryszczach, tlustej skorze
          itd. Ja sama mam 18 lat ale wole wysluchac opinii starszych forumowiczek niz
          rowiesnic.
          A poza tym nie czepiajcie sie, ze komus mlodsze dziewczyny przeszkadzaja- ma
          do tego takie samo prawo, jak do tego ze moze nie lubic np. nie wiem- piwa
          karmi. Pytanie jak kazde inne. I tyle.
          • Gość: Ness Re: pytanie do autorki IP: *.acn.waw.pl 16.10.04, 15:33
            > no, zeby tylko nie bylo ciagle o jednym i tym samym: pryszczach, tlustej skorze

            To co, ma być tylko ciągle o zmarszczkach, botoksie i zwiotczałej skórze? :)) Ja
            np. wolę, żeby na forum pojawiali się ludzie w każdym wieku, bo właśnie wtedy
            jest fajnie - poruszane są różne tematy, można omijać wątki, które cię nie
            interesują, wybrać coś dla siebie i dla swojej "grupy wiekowej".


    • Gość: Em Tzn? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:16
      Ja mam niecałe osiemnaście. Odnoszę wrażenie, ze nie gadam głupot. Też cię
      wkurzam?
      • grochalska Re: Tzn? 16.10.04, 22:02
        A ja mam lat 15. Czyli jestem jeszcze bardziej "gówniarowata" od Fanki. I jakoś
        zamiaru odstąpić od forum nie mam, bo wydaje mi się, że moje prawo do
        przebywania jest tutaj jednakowe do prawda 40-latek. A dopóki jadem nie pluję
        odchodzić nie zamierzam.
        Pozdrawiam
        • Gość: Amy Re: Tzn? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 16.10.04, 22:09
          Jeeee :D Ja tez mam 15 latek :) A myslalam ze jestem tu najmlodsza ;p
        • Gość: Gośka Re: IP: *.chello.pl 17.10.04, 15:36
          A mnie dziewczyny młodsze nie przeszkadzają ,zawsze możemy im pomóc jak by co i
          nie widzę problemu każdy czasem ma rozmaite :poważne:i nie problemy i widzę
          powodu dla którego miałybyśmy wiekowo dzielić forum uroda na być/niebyć są w
          końcu na portalu gazety wiekowe a to jest dla
          wszystkich,pozdrawiam :małolaty"23latka
    • Gość: vinca Re: Małolatki na forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 21:12
      Eee, ja tam lubię słuchać dziewczyn 15, 16 letnich (pod warunkiem, że miło się
      ich słucha), bo wnoszą świeżość i takie coś co sie nie da opisać słowami.
      Jedyne czego nie lubię to czytać o łojotokach i trądziku - moze dlatego że sama
      nigdy tego paskudztwa nie miałam i po prostu robi mi sie niedobrze od czytania
      na takie tematy. Ale zrozumieć trzeba, że ludzie takie właśnei problemy mają.
      Nie bardzo wiem czym takie "młodociane" miałyby mnie wkurzać???
      Już bardziej mnie wkurzają sfrustrowane panny w moim wieku które nie mogą
      złapać męża - a uważają ze juz powinny, i takie co noszą czubaki. Blee...
      • Gość: a Re: Małolatki na forum IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 20.10.04, 20:51
        uppp
      • sitc Re: Małolatki na forum 20.10.04, 23:29
        A ja nigdy nie miałam zmarszczek i czy to jest powód żeby o tym na forum nie
        rozmawiać? Poza tym trądzik dotyczy nie tylko nastolatek, ale bardzo często
        pojawia się i u kobiet po trzydziestce. Mnie ten problem teraz też nie dotyczy
        jest w fazie po lub pomiedzy bo nigdy nie wiadomo :) Ale forum jest moim
        zdaniem od tego żeby albo rozmawiać o ciekawostkach, albo radzić w wypadku
        jakiś problemów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka