Dodaj do ulubionych

tatuaż z henny

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 12:28
Własnie naszła mnie ochota, żeby sobie taki tatuaż zafundować. Nie wiem jednak
czy warto, jak długo on utrzymuje się na ciele, i ile może kosztować niewielki
ok. 3cm. Na trwały na pewno się nie zdecyduje.
Proszę o info,
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: magda Re: tatuaż z henny IP: *.acn.waw.pl 26.04.02, 20:49
      tatuaz henna....no coz,szczerze mowiac nie moge go polecic,moja kolezanka
      zrobila sobie taki u kosmetyczki,kosztowal ok 250 zl,ma go dopiero miesiac a
      juz schodzi i to na dodatek nierownomiernie,wiec teraz wyglada jakby miala
      ubrudzona skore.Cena nie jest adekwatna do efektu,wiec ja zdecydowalam sie na
      staly,kosztowal tyle samo,a jest naprawde slodki,zalezy jeszcze gdzie chcesz
      go sobie zrobic,bo jesli np,na ramieniu czy w jakims bardzo widocznym miejscu
      to oczywiscie nie polecam Ci stalego,bo pozniej moze byc uciazliwy
      np.przeszkadzac w pracy.ja akurat zrobilam go sobie na kosci ogonowej,wiec
      nikomu to nie przeszkadza a gdyby mi sie...znudzil to i tak go nie
      widze.pozdrawiam.daj znac jaka podjelas decyzje
      • Gość: katrina Re: tatuaż z henny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 23:45
        Gość portalu: magda napisał(a):

        ja zdecydowalam sie na
        > staly,kosztowal tyle samo,a jest naprawde slodki,zalezy jeszcze gdzie chcesz
        > go sobie zrobic,bo jesli np,na ramieniu czy w jakims bardzo widocznym miejscu
        > to oczywiscie nie polecam Ci stalego,bo pozniej moze byc uciazliwy
        > np.przeszkadzac w pracy.ja akurat zrobilam go sobie na kosci ogonowej,wiec
        > nikomu to nie przeszkadza a gdyby mi sie...znudzil to i tak go nie
        > widze.pozdrawiam.daj znac jaka podjelas decyzje

        O, kobieto, z nieba mi spadasz! :-) Gdzie go zrobiłaś (pewnie w Warszawie?), jaki
        duży, jaki wzorek (może celtycki albo tribal?), jak długo sie goiło i czy to
        boli? |Chciałam na podbiciu stopy, ale tam podobno boli strasznie. Ale kosc
        ogonowa tez jest super miejscem. jeszcze mi sie podobaja takie na szyi z tyłu,
        pod linia włosów. Dodatkowym problemem dla mnie jest to, że mój chłopak jest
        przewciwny. Będę Ci STRASZNIE STRASZNIE wdzięczna jak odpowiesz na pytania.

        • Gość: magda Re: tatuaż z henny IP: *.acn.waw.pl 27.04.02, 14:06
          zrobilam go w Warszawie na ul.Dereniowej ,studio jest naprawde czyste,wszystko
          jest jednorazowe i wysterylizowane-to jest najwazniejsze zeby sie przeciez nie
          nabawic jakiegos syfa.Gdy weszlam do studia,przerazilam sie,widzac facetow na
          ktorych ciele nie bylo wolnego miejsca...:)jeszcze troche czekalam na moja
          kolej,caly czas slyszalam dzwiek bzykania igly,ktora facet robil chlopaczkowi
          tatuaz i az mi ciarki przechodzily,rece spocona...no po prostu porazka!juz
          chcialam uciekac ale wiedzialam ze teraz albo nigdy.Przyszla moja
          kolej,stworzylismy moj wzor,koles odbil mi go we wlasciwym miejscu i sie
          zaczelo.Ci co robia tatuaze sa naprawde bardzo sympatyczni,wszystko robia z
          ogromna dokladnoscia,delikatnie,ciagle pytaja sie czy boli czy chce przerwe
          itd.najbardziej bolal kontur,a wypelnienie to juz...przyjemnosc.przyznam sie
          ze prawie zemdlalam:(ale polozyli mnie na kozetce,dali wode,trzymali nogi w
          gorze,wiec widzisz jaka atmosfera.samo robienie tatuazu trwalo 15 min.miejsce
          ktore sobie na niego wybralam musze przyznac,a nawet oni sami mi powiedzieli
          najbardziej boli bo nie ma tam tluszczu.juz po zabiegu,posmarowala mi go
          mascia,polozyl opatrunek,owinal folia i tak mialam robic przez dwa dni-tzn
          owijac sie,bo z tztuazu wycieka osocze.bardzo szybko mi sie zagoil i ladnie bo
          czesto smarowalam go mascia Bepanthen,nie wolno zdrapywac stupka-w sumie ja
          nie mialam duzego,i nic mi sie nie papralo,naprawde jestem bardzo zadowolona!!
          ale sie rozpisalam:))i co przekonalam Cie?pozdrawiam i tzrymam kciuki,abys Ty
          tez byla tak zadowolona ze swojego jak ja!
          • Gość: katrina Re: tatuaż z henny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 18:39
            Dzięki, bardzo mi pomogłaś. Jeszcze sie nie zdecydowałam, ale jak się
            zdecyduję, to przynajmniej będę wiedziec gdzie go zrobić, pojade do Warszawy.
            Trochę mnie wystraszyłas tym zemdleniem :-) jak by to wobec tego bolało na
            podbiciu, brrr... czy tego się nie da jakoś znieczulić? Jeszcze mam prośbę,
            powiedz jaki jest duży? Nie moge się zdecydować, bo mój chłopak jest
            przeciwny, a wsztscy znajomi mówią jak się będziesz z tym czuła i wyglądała
            jako 40 czy 50-latka (mam 21 lat), a co do tego na szyi pod linią włosów -
            szefowi nie będzie odpowiadać i będziesz skazana na długie itp. A własnie w tym
            miejscu najbardziej mi się podoba!
            • Gość: magda Re: tatuaż z henny IP: *.acn.waw.pl 27.04.02, 20:43
              moj ma rozmiary 3 na 4cm.wiec nie jest taki duzy,zrobilam go akurat w tym
              miejscu bo wiem ze nie bedzie nikomu to przeszkadzac,oczywiscie myslalam tez w
              przyszlosc-50latka z tatuazem-czulabym sie jakdebil,gdybym miala go np.na
              ramieniu czy biuscie,a tam...co do karku,tez jest fajne miejsce tylko ze
              fakt,musialabys miec dlugie wlosy,gdy bedziesz pracowac np w jakims biurze,bo
              to sie za bardzo szefostwu nie podoba.pozdrawiam
        • Gość: Karolina Re: tatuaż z henny IP: *.chello.pl 30.04.02, 19:02
          Ja tez robiłam na Dereniowej w wawie zeczywiście studio jest świetne podobno
          jedno z najlepszych i na dodatek fachowo robią tatuaże wszyscy moi znajomi tam
          robili polecam a jezeli chodzi o tatuaż z henny to wydaje mi sie ze lepiej dać
          sobie spokój
    • Gość: mikra+ Re: tatuaż z henny IP: *.pap / 10.10.10.* 01.05.02, 08:38
      Nie radzę. 2 lata temu zrobiłam tatuaż z henny podczas wakacji. Popełniłam
      błąd - nie dowiedziałam się o dokładny skład preparatu, skutki uboczne itp. Od
      tamtej pory mam: 1) jasną bliznę po wzorku (to jeszcze nic) 2) KOSZMARNE
      uczulenie na wszelkie farby do włosów. Wcześniej spokojnie farbowałam włosy
      wszystkim co się dało. Teraz nie mogę używać nawet szamponów koloryzujących.
      Kiedy po raz pierwszy po tatuażu farbowałam włosy i miałam coś takiego - bardzo
      się zdziwiłam, ale pomyślałam, że to wina farby., Potem zastosowałam sprawdzoną
      farbę przed tatuażem - noi niestety znów poparzenie. Poszłam do dermatologa -
      stwierdził, że niekiedy bywa tak, że człowiek po prostu się uczula na coś i
      koniec. Dopiero ok. 0,5 roku temu przeczytałam w gazecie, że naukowcy w USA
      dowiedli, iż tatuaż z henny może powodować takie skutki.
      Pozdrawiam
      • Gość: katrina Re: tatuaż z henny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 08:45
        No to rzeczywiście beznadziejnie. Kolejny argument za tatuażem stałym.
        Pozdrawiam Magdęi Karolinę :-)
        • Gość: anet Re: tatuaż z henny IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 10:51
          Wielkie sorki dziewczyny, że rozpoczęłam ten wątek, a potem długo się nie
          odzywałam. Wielkie dzięki, za rady, całkowicie wybiłyście mi z głowy tatuaż z
          henny. Sprawa z tym uczuleniem...współczuje. Kusi mnie teraz stały, ale
          pododnie jak u Katriny chłopak nie bardzo chce się zgodzić. A poza tym ja sama
          trochę się łamie. Wiem,że są jeszcze takie okresowe np. na dwa lata, ale
          słyszałam, że efekty też nie są najciekawsze zwłaszcza kiedy tatuaż zaczyna
          schodzić. Co do miejsca to też chciałam zrobić nad kością ogonową, to miejsce
          wydaje się bardzo sexi;)
          • Gość: katrina Re: tatuaż z henny IP: 213.76.41.* 10.05.02, 11:42
            Zajrzyj sobie tu: www2.gazeta.pl/usenet/704534,27014.html?
            group=pl.regionalne.krakow&tid=27347 właśnie mi to mój chłopak przysłał, nie
            wiem czy to dobrze czy źle :-)
            Kość ogonowa super, ale zastanawiam się jak może kosc ogonowa wyglądać po
            ciąży? tzn, jak sie utyje, to skóra sie rozciąga i wtedy ten tatuaż może juz
            nie wyglądać za dobrze. Nadal myślę o karku i o stopie. Czuje że jeszcze trochę
            pomyślę, z drugiej strony nie ma co sie spieszyć, w końcu bedę to miec przez
            reszte życia. Pozdrawiam wszystkie które już mają i te które się wahaja tak jak
            ja :-)
            • Gość: anet Re: tatuaż z henny IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 16:15
              Byłam na tej stronie regionalne Kraków, ale jestem chyba ślepa, bo nic nie
              widziałam odnośnie tatuaży:(. Katrina a na jakiej czesci stopy chciałabyś
              zrobic tatuaż?
              • Gość: anet Re: tatuaż z henny IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 16:24
                Skopiowaam adres i się udało. Przyznam,że chyba wybiję sobie z głowy na razie
                tatoo...:(
                Pozdrawiam
                • Gość: katrina Re: tatuaż z henny IP: 213.76.41.* 10.05.02, 18:34
                  Serio? Pewnie dobiła Cie ta wypowiedź że to żadna ozdoba i o
                  niedowartościowanych ludziach :-)? Ja się nie zniechęcam na raize, w końcu chce
                  tylko mały, malutki tatuażyk :-) tatuaże nawet w dzieciństwie mi sie podobały,
                  naprawdę. Widziałam zdjęcia tatuaży na podbiciu stopy - podobno boli
                  KOSZMARNIE,za to wygląda fajnie no i przez większośc czesc roku nie widać, co
                  dla mnie jest plusem, bo nie zależy mi na tym żeby go eksponować, chcę go dla
                  siebie. Widziałam też zdjęcie teatuażu na boku, jakby pod kostką. stopa była
                  brzydka i wzór mało ciekawy, ale miejsce wydaje się ok. Jakby to motywowało do
                  dbania o stopy przez całe życie, nie? Jak znajde linki do stron z tymi
                  zdjęciami, bo gdzieś je mam, to Ci podam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka