Dodaj do ulubionych

Balsamy brązujące

08.05.02, 15:08
Pojawiło się sporo balsamów brązujących różnego typu - z samoopalaczem i z
orzechem. Te ostatnie mam już wypróbowane i wiem, że na mojej skórze nie ma po
nich żadnego efektu.
Zastanawiam się więc nad balsamami z samoopalaczem. Nie póbowałam tego jeszcze,
ale z waszych spostrzeżeń wnioskuję, że jest to coś na kształ "rozwodnionego
balsamem samoopalacza". Powiedzcie mi, czy efekt jest taki jak po samoopalaczu,
czy delikatniejszy? Czy też tworzą się smugi i też schodzi to nierówno? Czy
łatwo "wchodzą" w skórę, czy raczej zostawiaja filtr i nie wolno się ubrać ani
poruszyć?
Czy używałyście może AA Balsamu delikatnie brązującego? Albo balsamu
brązującego Tanity? Z tego co wiem Ziaja Sopot to straszny, śmierdzący i
plamiący badziew. A może jest inaczej? Czekam z niecioerpliwością!
Annika
Obserwuj wątek
    • Gość: gigi22 Re: Balsamy brązujące IP: 213.77.28.* 08.05.02, 15:39
      Od jakiegoś czasu używam Brązującego balsamu Kolastyny, i prawdę mówiąc efekt
      jest bardzo średni... mam bardzo jasną karnację, i na mojej skórze wyszedł
      kolor bladozłocistożółtawy (ale słówko mi się utworzyło) . Poza tym zapach
      kokosa jest przytłaczający i drażniący, a po kilku godzinach wyczuwalny jest
      taki specyficzny zapaszek jak po samoopalaczu.
      Nie próbowałam jeszcze innych balsamów, ale chyba dam sobie spokój i pójdę
      wygrzewać się na słoneczku :-)
      Pozdrawiam
    • Gość: DORA Re: Balsamy brązujące IP: *.dryvit.com.pl / 10.10.10.* 08.05.02, 16:26
      annika_vik napisał(a):

      > Pojawiło się sporo balsamów brązujących różnego typu - z samoopalaczem i z
      > orzechem. Te ostatnie mam już wypróbowane i wiem, że na mojej skórze nie ma po
      > nich żadnego efektu.
      > Zastanawiam się więc nad balsamami z samoopalaczem. Nie póbowałam tego jeszcze,
      >
      > ale z waszych spostrzeżeń wnioskuję, że jest to coś na kształ "rozwodnionego
      > balsamem samoopalacza". Powiedzcie mi, czy efekt jest taki jak po samoopalaczu,
      >
      > czy delikatniejszy? Czy też tworzą się smugi i też schodzi to nierówno? Czy
      > łatwo "wchodzą" w skórę, czy raczej zostawiaja filtr i nie wolno się ubrać ani
      > poruszyć?
      > Czy używałyście może AA Balsamu delikatnie brązującego? Albo balsamu
      > brązującego Tanity? Z tego co wiem Ziaja Sopot to straszny, śmierdzący i
      > plamiący badziew. A może jest inaczej? Czekam z niecioerpliwością!
      > Annika


      Takie balsamy nic nie dają. Wypróbuj samoopalacz L'oreala - brzoskwiniowy. Dla
      mnie rewelacja.Wcale nie śmierdzi, a ładnie opala i to bez plam.Kosmetyk roku
      2001!Pozdr.

      • annika_vik Re: Balsamy brązujące 08.05.02, 17:29
        Chyba nie zrozumiałyście mnie dziewczyny. Ja też uważam, że balsamy brązujące
        typu Kolastyna są do kitu. Pytam się o te, które nazywają się "brązujące" a
        zawierają samoopalacz. Po nich na pewno jest jakis efekt - jak to po
        samoopalaczu, ale ponoć delikatniejszy. Czy ktos może używał tego balsamu na
        który mam największą ochotę - AA Balsam delikatnie brązujący?
        • Gość: mysia200 Re: Balsamy brązujące IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.05.02, 19:18
          ja zaczelam uzywac ziaji sopot zamiast samoopalacza a teraz zeby podtrzymac
          efekt samoopalacza(moja skora strasznie je zjada).no sama sobie ospowiedzialas
          na pytanie-jest to rozcienczony samoopalacz i tyle.ja jestem zadowolona(pomijam
          zapachy)bo najpierw nakladam sopot potem moj samopalacz i udaje mi sie
          wreszccie samoopalic bez plam(samoopalacz bezposrednio po sopocie)
    • Gość: mysia200 Re: Balsamy brązujące IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 09.05.02, 13:34
      a i Sopt Ziaji tez jest doskonaloscia roku wg Twojego Stylu........a smrod to
      od reakcji kazdego samoopalacza ze skora.
      • Gość: Dora Re: Balsamy brązujące IP: *.dryvit.com.pl / 10.10.10.* 09.05.02, 16:36
        Gość portalu: mysia200 napisał(a):

        > a i Sopt Ziaji tez jest doskonaloscia roku wg Twojego Stylu........a smrod to
        > od reakcji kazdego samoopalacza ze skora.

        Ale wg. mnie L'oreal-brzoskwiniowy,morelowy nie śmierdzi.Szukałam takiego co nie
        śmierdzi i znalazłam. Polecam.
    • Gość: lenya Re: Balsamy brązujące IP: *.ltk.com.pl 09.05.02, 14:15
      Kupiłam dzis balsam brązujący AA i posmarowałam się. Wczesniej uzywałam Garnier
      (samoopalacz w sprayu), ale to psikanie doprowadzało mnie do obłędu !
      Szczególnie na nogach sie nie sprawdził ;-( AA ma jak dla mnie lepszą
      konsystencję i łatwiej się rozsmarowuje ;-) No i tansze (25 zł)
      • Gość: lenya Re: Balsamy brązujące IP: *.ltk.com.pl 09.05.02, 17:22
        Uzyłam dzis AA i widzę efekty ;-))
        Tylko niech mi nie wmawiają, że to "balsam delikatnie brązujący" - to zwykły
        samoopalacz, dobrze chwyta (nareszcie widać tez cos na nogach).
      • Gość: mysia200 Re: Balsamy brązujące IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.05.02, 00:39
        Gość portalu: lenya napisał(a):

        > Kupiłam dzis balsam brązujący AA i posmarowałam się. Wczesniej uzywałam Garnier
        >
        > (samoopalacz w sprayu), ale to psikanie doprowadzało mnie do obłędu !
        > Szczególnie na nogach sie nie sprawdził ;-( AA ma jak dla mnie lepszą
        > konsystencję i łatwiej się rozsmarowuje ;-) No i tansze (25 zł)


        czyli co nie polecasz Garniera?
        • Gość: lenya Re: Balsamy brązujące IP: *.ltk.com.pl 10.05.02, 11:45
          W sumie oba są dobre. Dla mnie po prostu wygodniejsza jest tradycyjna butelka i
          konsystencja mleczka. Poza tym wydaje mi sie, ze AA nie smierdzi (!), a Garnier
          tak (mimo tego aromatu morelowego) - mogłam go używać tylko na noc, bo w dzień
          ten typowy dla samoopalacza zapaszek robił się nie do zniesienia. Przynajmniej
          moja skóra tak reaguje ;-)
          • moni_citroni Re: Balsamy brązujące 10.05.02, 13:19
            Jest taki balsam brązujący Tanity spowalniający odrost włosów. W czasie
            nakładania ma miły zapach, potem skóra lekko smierdzi samoopalaczem. Ale
            ogólnie jest ok, pielęgnuje skórę. Wydaje mi się, że naprawdę działa na włoski !
            Mam taki typ urody, że powinnam się golić 2 razy dziennie (nogi oczywiście ;)
            bo wieczorem już mam "jeża".
            Wczoraj po porannej depilacji nałożyłam ten balsam i wieczorem ze zdumieniem
            zauważyłam, ze nogi są dalej gładkie ! Dopiero nad ranem trochę zarosłam ;)
            Może naprawdę coś w tym jest...

            pozdrawiam
            moni_cit
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka