t.nina
21.12.04, 12:17
Luźny wątek...
Są takie?
Ja w ogóle od kosmetyków kolorowych, a zwłaszcza szmineczek i błyszczyków.
Właśnie wychodzę z domu i wiem z czym wrócę :)
Jesteście w stanie zużyć to co kupujecie?
Jak pozbywacie się nadmiaru? (daję koleżankom)
Ile pieniędzy przeznaczacie miesięcznie?
Czego nie potraficie sobie odmówić bez wzglęgu na cenę?
I wreszcie...
Jak tłumaczycie sobie kolejny zakup (poza, bo takiego/takiej nie mam)?
Z przyjemnością poczytam jak wrócę, albo poszukam grupy wsparcia w celach
odwykowych :)