Dodaj do ulubionych

Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 09:34
Musze sie wybeczec - ale wczoraj mialam czyszczona twarz , (nie poszlam jak
zwykle do swojej kosmetyczki tylko do innej ) masakra
cala twarz mam w krwiste cetki, na policzku slady paznokci i przypominam
normalnie Juszczenke...
kosmetyczke mam ochote zabic, bo powinna miec tytuł rzeźnika a nie
kosmetyczki, twarz mialam juz pare razy czyszczona - normalka ze zawsze
jakies slady zostaja i zaczerwieniea ale lekkie i szybko znikaja a teraz to
tragedia, nawet korektor nie maskuje
I tak wogole mam pytanie, co mozna z tym zrobic? tzn ja nie popuszcze - sa
jakies zwiazki gabinetow kosmetycznych czy co? Mozna tam napisac skarge , ew
pokazac swoja zmasakrowana twarz?
Jakby ktos wiedzial z gory dzieki, nie wiem tez czy moge sobie sama jakos
pomoc - moze jakas maseczka kojaca czy cos? czy moze lepiej nie ruszac niech
sie samo wygoi?
Od razu powiem ze chodzi o gabinet Mandragora przy metrze stokłosy -
szerokim łukiem radze omijac...
Obserwuj wątek
    • kalooo Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 25.01.05, 09:35
      Możesz zareklamować. Serio.
      • Gość: kotka psotka Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 09:39
        zareklamowac to zareklamowalam - nie zaplacilam po prostu , natomoast powaznie
        zastanawiam sie czy nie zazadac odszkodowania i przysiegam ze jesli zostana mi
        jakies blizny na twarzy tak zrobie!
        tylko nie wiem gdzie sie zglosic , to babsko powinno stracic prawo do
        wykonywania zawodu!
        sorki ze histeryzuje...ale jak bysci mnie zobaczyly...:(:(:(
        • kalooo Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 25.01.05, 09:40
          Poczekaj ażskóra ochłonie i jak nic się nie poprawi to idż do dermatologa-
          jeżeli gabinet ma lekarza na miejscu powinnaś mieć bezpłatne konsultacje do
          czasu zakończenia leczenia.
          • Gość: asia Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.netexpert.pl 25.01.05, 11:03
            Tak sie sklada ze znam osobiscie wlascicielki salonu , mozesz mi powiedziec
            ktora z pan Ci to zrobila? Mialam sie tam wybrac niedlugo :(az sie boje co by
            bylo
            • Gość: kotka psotka Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 11:42
              panie byly dwie mlodsza blond (chyba kasia) i starsza blond nie raczyla sie
              pzredstawic - mnie "czyscila" ta starsza
        • mokra_jane Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 25.01.05, 13:22
          Rozumiem co czujesz. Też kiedyś poddałam się oczyszczaniu. Tylko że zamiast
          pani wykwalifikowanej kosmetyczki zabieg robiła mi pani praktykantka, która
          miała akurat praktyki w moim gabinecie. Jak ja sie po zabiegu zobaczyłm w
          lusterku - masakra. Dobrze, że była zima - opatuliła się szalikiem, czapke
          naciągnęłam na czoło, coby się nikt nie przestraszył i do domu. Oczyszczanie
          miałam w piątek, pani stwieredziła, że do poniedziałku zaczerwienienie powinno
          zejść. Ale w pon. miałam twarz jakby ktoś ją przepuścił przez maszynkę do
          mielenia, poza tym pani kosmetyczka do nie wszystkie krostki wysisnęła do końca
          i powyłaziła taka biała ropa. Niestety nie mogłam złożyć reklamacji, bo nie
          wzięłam rachunku. Zalecam zawsze brać rachunek. Czy to kosmetyczka czy fryzjer.
          A Tobie proponuję się zwrócić do jakiegoś bo ja wiem Rzecznika Praw Konsumenta.
          Chyba istnieje taka instytucja, nie?
          • kaprysia Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 25.01.05, 13:42
            Fryzjera można zareklamować w cechu, prawdopododnie kosmetyczkę też. A w ogóle
            to serdzecznie odradzam mechaniczne czyszczenie skóry, barbarzyński przeżytek i
            niepotrzebne męczarnie.
            • Gość: kotka psotka Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 13:51
              No wiem ze podobno odchodzi sie od tego - z tym ze ja do tej pory chodzilam do
              zupelnie innego gabinetu kosmetycznego - i bylo oki , drobniutkie
              zaczerwienienia na drugi dzien sladu nie bylo i tak pare razy. z tym ze dosc
              wysoki koszt (150 zl) zadecydowal ze poszlam gdzie indziej, z zewnatrz
              wygladalo porzadnie. Nie mialam pojecia ze cos takiego mozna z twarza zrobic:(
              Wlasciwie juz powinnam sie skapnac jak zaczynala czyszczenie - bardzo bolesne
              to bylo i jak wyciskala przy brodzie i ustach to zastanawialam sie kiedy mi
              zab wlamie do srodka.... trzeba bylo wstac wtedy podziekowac i wyjsc....:(
              • Gość: Akne Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 25.01.05, 18:21
                Zrob zdjecia twarzy, koniecznie!!!, zaraz, natychmiast, najlepiej cyfrowka,
                zebys miala jakis dowod, gdyby trzeba bylo walczyc o odszkodowanie. Ja bym
                zrobila u fotografa, poprosila o rachunek i zeby w razie czego poswiadczyl, ze
                bylas u niego, jak wygladalas, i ze nie jest to jakas makabryczna sztuczka.Nie
                wiesz, czy - odpukac - nie zostana blizny. Musisz wtedy pokazac, jak wygladalas
                po zabiegu.
                • paputerek Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 25.01.05, 20:26
                  mi też kiedys kosmetyczka zmasakrowała twarz, miałam strupy, wszystko goiło sie
                  ponad dwa tygodnie, ale się wygoiło.
                  teraz też muszę oczyścić twarz ale się boję i chodzę taka nie za bardzo gładka,
                  Konicznie zrób zdjęcie Akne ma rację.
                  Trzymaj się, przejdzie:)
    • Gość: Aga Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 20:34
      ale ty idz teraz do gabinateu, na swiezo, bo pozniej powie ze to nie ona
      • kasiunia62 Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 25.01.05, 21:42
        A ja tak bardzo chciałam iść na oczyszczanie. nigdy nie byłam i myslałam że to
        dobre rozwiązanie...i co teraz>>!! Boję się
    • a.kopiko1 Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 25.01.05, 21:51
      Reklamuj i to na pewno. Ja się dopiero uczę w studium kosmetycznym i wiem, że
      nigdy nie będę robiła mechanicznego oczyszczania twarzy. Jest to za bardzo
      inwazyjna metoda a tak w ogóle to już zabrania się tego robić. W 2006 ma wejść
      rozporządzenie o zakazie wykonywania tego zabiegu mechanicznie. Zamiast tego
      polecam Wam ultradźwięki (czyli peeling kawitacyjny). Jest o niebo lepszy od
      tego oczyszczania mechanicznego i działa o wiele głębiej. Po takim zabiegu
      możesz normalnie wyjść na ulicę, ponieważ nie ma śladu zaczerwienienia etc.
      • Gość: kasia Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 23:25
        kopiko,czy wiesz może gdzie można oczyścić twarz ultradźwiękami we Wrocławiu???
        Ile tak mniej więcej ten zabieg kosztuje??z góry dzięki
    • 1szylider Mozesz... 25.01.05, 23:27
      Witam!

      ...wystartowac w polskich wyborach, bo Juszczenko u nas bradzo poppularny.


      Ale na powaznie to ja bym poszedl do jakiegos dermatologa aby Cie obejrzal i
      zrobil obdukcje...

      Ten kwit od niego bedzie podstawa dalszych Twoich roszczen , gdy zdecydujesz
      sie walczyc z nimi.

      Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
      Pozdrawiam i zapraszam!
      gg 172 85 85
      • Gość: kotka psotka Re: Mozesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 09:56
        To jeszcze raz ja... u dermatologa bylam, pani dermatolog powiedziala tylko -
        "oj dziecko, dziecko":) na szczescie jest w miare oki, nie wiem jak to
        zrobila ale jest znacznie lepiej - mam podrazniona zaczerwieniona twarz ale
        lekko i te krwawe podbiegniecia zniknely - blizn chyba nie bedzie w kazdym
        razie goi sie szybko i nie widze czegos co by moglo byc zaczatkiem blizn
        juz mi troche przeszlo - wiec panie kosmetyczki-rzezniczki- nie bede juz
        meczyc - tyle tylko ze mam zamiar dac im rachunek za dermatologa (60 zl)i leki
        (ok 60 zl), no i odradzac ten gabinet.
        A apropos mechanicznego oczyszczania twarzy - mysle ze nie ma sie go tak
        strasznie bac tylko znalesc naprawde dobry gabinet i delikatna kosmetyczke - do
        tej pory naprawde na czyszczeie nie narzekalam
        pozdrawiam!

        • Gość: Emm do kotki i kopiko IP: 193.111.166.* 26.01.05, 11:31
          kotka, jestes z Wawy, prawda?Mozesz mi dac namiery na swoja poprzednia
          kosmetyczke(te, ktora dobrze wykonywala czyszczenie).A jesli w gabinecie nie
          beda chcieli zwrocic Ci pieniedzy to powiedz, ze ich zaskarzysz (ewentualnie
          wezwiesz "Uwage"-ostatnio to modne sie zrobilo :) ).
          I jeszcze male pytanko do kopiko.Prosze Cie, powiedz mi, czy samym peelingiem
          kawitacyjnym da sie usunac takie naprawde gleboko siedzace zaskorniki?Bo ja
          jakos nie moge w to uwierzyc, a chetnie bym sie poddala takiemu zabiegowi jako
          alternatywie do recznego czyszczenia, ale nie wiem, czy rezulaty beda podobne i
          czy rzeczywiscie wszystkie zaskorniki wyjda na wierzch :)
          • Gość: kotka psotka Re: do kotki i kopiko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 12:17
            moj poprzedni salon to Etienne Vauthi, Przy Bazantarni - taki niebiesko zolty
            budynek (nie wiem czy to nie kryptoreklama ale co tam) - ja chodzilam do pani
            Marzenki , pracuja na Thalgo, z tym ze normalny zabieg oczyszczania bez masazy
            i innych bajerow to koszt 150 zl (przynajmniej pol roku temu) - peeling, ciepla
            maska rozpulchniajaca, oczyszczanie i maska na koniec a po 2 - 3 dniach
            bezplatna kontrola i wtedy jezdzenie po twarzy tym ozonem , nie pamietam jak to
            sie nazywa, a! i daja probki Thalgo
            z tym ze jest osobny gabinet, mozesz sie w nim przygotowac, rozebrac itd
            cieplutko , proponuja ci owocowa herbatke itd, a w mandragorze sala jest
            wspolna - 2 osobowa i nie zamknieta (obok lezala babeczka z maska na twarzy i
            oczach a obok niej na ziemi torebka- tez uwazam ze jakies szafki na schowanie
            powinny byc, no niewazne bo zdecydowanie nizszy standrat ale to akurat
            najmniejszy problem, )
    • Gość: ^^mysia^^ Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 12:01
      Ja też przez to przeszłam kiedyś... 3 dni i Ci to zniknie ;P
      • a.kopiko1 Re: ultradźwięki 26.01.05, 14:00
        To się tylko nazywa peelingiem kawitacyjnym ale nie jest to typowy peeling.
        Zabirg robi się tak: jest aparat i to tego metalowa rączka (łopatka), którą się
        "jeździ" po twarzy i ma to na celu:
        - ujędrnienie tkanek
        - efekt sterylizujący
        - leczenie trądziku
        - usuwanie martwych komórek, wągrów i zaskórników
        - ściąganie rozszerzonych porów
        - stymulacja metabolizmu komórek
        - głębokie wprowadzenie kosmetyków (przed tą łopatką kładzie się dobrany do typu
        cery serum i w czasie zabiegu jest on bardzo głęboko wprowadzany do tkanek).
        Do tego na koniec kładzie się maski różnego typu (w cenie zabiegu): sojowa,
        dotleniająca, witaminowa, do cery wrażliwej, z zieloną herbatą. Wszystkie one
        zawierają naturalne drobinki np.koper. Maski te są żelowe i można je też nałożyc
        na usta i twarz, śicąga się je jednym ruchem tak jak peel-off. Cały zabieg trwa
        ok. 40min. Cena waha się od 70-90zł, zalezy w jakim rejonie Polski. Zabieg ten
        można robić nawet codziennie, ponieważ nie jest bezpieczny. Lepiej nie łączyć
        tego z mechanicznym oczyszczaniem, bo jeśli twarz będzie za bardzo oczyszczona,
        to tez nie dobrze :)
        Tak, wągry, zaskórniki etc, wszystko to zniknie, ale jeśli ktoś ma naprawdę
        bardzo problemową skórę, może to zająć więcej czasu.
        Wiele klientek mówi, że im się to nie podoba, ponieważ nie czują, że coś
        wychodzi, że to sie oczyszcza, ale zapewniam Was, że to jest o niebo lepsze od
        zwyklego oczyszczania.
        Nie wszystkie gabinety zakupiły jeszcze ten sprzęt, więc po prostu tzeba
        dzwnonić i pytać się o utradźwięki czyli peeling kawitacyjny.
        Ale się rozpisałam :)
        Pozdrawiam was wszystkie.
        • Gość: basia Re: ultradźwięki IP: 80.51.232.* 26.01.05, 17:09
          A czy można stosować te ultradźwięki, jeżeli mam cere mieszaną : tłusta w
          strefie T i policzki z popękanymi naczynkami ?
        • pixela Re: ultradźwięki 27.01.05, 09:56
          A na mojej skórze piling kawitacyjny nie zrobił wrażenia. Przeszłam pięć
          zabiegów i zero efektu - nic mi nie ujędrniło, zaskórniki są, trądzik jest,
          przebarwienia też:((( Absolutnie żadnej zmiany, więc zaniechałam.
        • Gość: Anka Re: ultradźwięki IP: *.chello.pl 31.01.05, 23:07
          Hej
          tak czytam o tym i tak sobie myślę, że może bym się wybrała do kosmetyczki,
          cerę mam brzydką (a próbowałam już wielu rzeczy) no ale może by mi to pomogło :(
          A Ty tak o tym piszesz, że chętnie bym Ciebie wybrała :) Można wiedzieć czy
          jest szansa trafić do Ciebie???

          Pozdrawiam
          Anka
          • a.kopiko1 Re: ultradźwięki 31.01.05, 23:26
            O mnie mówisz?? Chyba tak. Ale ja nie mam własnego zakładu, studiuję kosmetykę i
            tam przyjmujemy klientów. Sprzęt został już zakupiony w naszej szkole, więc
            będzie można robić już sobie ten zabieg. Będę się tylko musiała zapytać
            dokładnie o cenę. Napisz do mnie na adres gazetowy to wszystko napiszę.
            Pozdrawiam
    • Gość: Ania Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.tele2.pl 26.01.05, 19:01
      jak sama słusznie napisałaś w temacie to nie była "kosmetyczka"
      tylko "kosmatyczka". i to tak żartem jako po pierwsze. po drugie napisałaś że
      miałaś dobry sprawdzony gabinet w którym regularnie korzystałaś z zabiegów i
      obywało się bez problemów. nie pytam o motywację ale jeżeli szukałaś innego
      gabinetu "żeby było taniej" to miej pretensje do siebie. fachowa usługa musi
      kosztować. jeżeli ktoś robi jak twierdzi "taki sam zabieg" za połowę pieniędzy
      to na czymś musi oszczędzać: albo na kosmetykach, albo na infrastrukturze
      gabinetu, albo na własnych kompetencjach lub kompetencjach swojego personelu,
      albo na wszystkich w.w. może ci się nie spodobać to co powiem ale niech to
      będzie nauczka dla ciebie na całe życie (mam nadzieję że obędzie się bez
      większych konsekwencji) żeby nie szukać najniższych cen tylko najwyższych
      umiejętności zwłaszcza w kwestiach tak ważnych jak własna twarz - jak można
      powierzyć tak cenną "rzecz" jakimś garkotłukom. a to musi kosztować.
      jeżeli chodzi o cech kosmetyczny to żeby mógł o wywrzeć jakąkolwiek presję na
      taki gabinet to ten gabinet musiałby być zrzeszony w cechu - a to nie jest
      obowiązkowe. obawiam się że dochodzenie swoich praw przed sądem też by nic nie
      dało chociaż z utęsknieniem oczekuję pierwszej takiej sprawy i precedensowego
      wyroku skazującego. oczyściłby się rynek kosmetyczny z takich pseudo fachowców.
      niestety działalność gabinetów kosmetycznych nie jest w żaden sposób
      koncesjonowana ani też kontrolowana. nie istnieje coś takiego jak prawo do
      wykonywania zawodu kosmetyczki. obojętne czy panienka skończyła dwuletnią
      szkołę zawodową, trzy miesięczny kurs czy też trzy letnie studia (sic!) albo
      obudziła się rano i stwierdziła że czuje powołanie do bycia kosmetyczką ma
      takie samo prawo do wykonywania tego zawodu ( i bynajmniej nie twierdzę tu że
      największe kwalifikacje mają panie które ukończyły tą dziwną hybrydę która zwie
      się studiami kosmetycznymi lub kosmetologią ).
      a tak po trzecie niech twoja historia będzie nauczką dla wszystkich postronnych
      że zabieg oczyszczania nie ma prawa być zabiegiem od którego zaczyna się
      znajomość z gabinetem kosmetycznym!!! to mogę porównać tylko do skłonności
      samobójczych.
      i nie jest też z zabiegami oczyszczania tak jak była łaskawa napisać młoda
      adeptka kosmetologii która stwierdziła że nie będzie wogóle wykonywać zabiegów
      mechanicznego oczyszczania. nie będę się już wdawała w polemikę czy zabiegi
      oczyszczania są potrzebne zdrowe itp bo na ten temat już wypowiadałam się na
      tym forum wielokrotnie i zawsze kończyło się to delikatnie mówiąc awanturą.
      więc tylko zapytam: co ty w takim razie biedna przyszła kosmetyczko będziesz
      robić w swoim gabineciku? 85% klientek przychodzi do gabinetu raz góra dwa razy
      do roku tylko i wyłącznie po to żeby oczyścić skórę. jeżeli nie będziesz
      wykonywać oczyszczania to z czego chcesz żyć - z robienia henny? w tym wyręczą
      cię fryzjerki robią to taniej bo zamiast henny używają farb do wlosów.
      a piling kawitacyjny doskonale się sprawdza ale przy skórach normalnych z
      miejscowymi tendencjami do przetłuszczania się i paroma wypryskami( i to też
      tylko przy założeniu że ktoś regularnie korzysta z zabiegów a nie raz do roku,
      a w domu właściwie pielęgnuje skórę) a nie dla skór tłustych łojotokowych
      trądzikowych. i jeszcze jedno : kawitacja doskonale sprawdza sie jako piling
      przygotowujący do zabiegów mechanicznego oczyszczania, nie powinno się go
      natomiast wykonywać jak napisałaś codziennie.ale to już zupełnie na marginesie

      jeszcze do kotki-psotki : mam nadzieję że wraz z poprawą stanu skóry poprawi ci
      się też i humor. jeżeli chciałabyś natomiast poprawić bardziej stan swojej
      skóry to wróć do swojego starego sprawdzonego gabinetu i poproś o wykonanie
      kuracji kwasami owocowymi - zlikwiduje ona ew. ślady po niemiłej wizycie jak
      również będzie miała pozytywny wpływ na pracę gruczołów łojowych - oczywiście
      dopiero po całkowitym zagojeniu skóry

      pozdrawiam
      • kampysia Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 26.01.05, 19:36
        Aniu,

        staje w obronie uczennicy na kosmetyczke. W normalnych, cywilizowanych krajach
        od lat nie stosuje sie oczyszczania mechanicznego. Ba, w niektorych jest
        prawnie zakazany! Przyczyna jest taka, ze tego typu zabieg bardziej szkodzi
        skorze niz pomaga. Nigdzie na swiecie nie widzialam tylu kobiet z tak
        zniszczona cera po usuwaniu mechanicznym wagrow i pryszczy (mam na mysli ubytki
        w cerze, blizny itp.), jak rowniez z tak bardzo popekanymi naczynkami (w
        wiekszosci "dzieki" wapozonowi - mnie samej peklo tak kilka naczynek).
        Kosmetyka naprawde poszla naprzod i nie ma potrzeby pastwic sie rekami nad
        biedna cera - do oczyszczania sa glebokie peelingi dermatologiczne.

        Zreszta zadaniem kosmetyczki jest przeprowadzanie zabiegow przede wszystkim
        pielegnacyjnych, nigdy leczniczych. Wspomnialas, ze do kosmetyczki chodza
        kobiety / dziewczyny z cera tlusta, tradzikowa i ze tutaj zaden peeling
        kawitacyjny nie pomoze. Nie znam sie na tym peelingu, ale wiem, ze z cera
        tradzikowa idzie sie do dermatologa, a nie do kosmetyczki!!! Tradzik to choroba
        skorna i czesto hormonalna, to sie leczy, a nie pielegnuje! A glupie
        kosmetyczki godza sie wykonywac mechaniczne oczyszczanie z niewiedzy (czesto sa
        niedouczone jesli chodzi o nowe technologie i metody), z glupoty, z checi (albo
        musu) zarobienia pieniedzy. Ale tym dziewczynom z tradzikiem trzeba
        wytlumaczyc, ze powinny sie natychmiast udac do lekarza!!! Dbac o cere u
        kosmetyczki beda, gdy wylecza chorobe i nie beda mialy wiekszych problemow.
        • Gość: Ania Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.tele2.pl 26.01.05, 20:17
          widzicie od razu napisałam że na ten temat się nie wypowiadam bo zawsze się to
          kończy awanturą. dziś wyjątkowo nie mam ochoty na kłótnię, więc krótko:
          stawaj w obronie ludzi i spraw co do których jesteś pewna - tak że jeżeli
          kiedyś postawisz na szali własną głowę a ktoś ci ja utnie nie miała pretensji..
          to żartem a poważnie większość przypadków które oglądamy na ulicy (zniszczona
          cera po usuwaniu mechanicznym wagrow i pryszczy ubytki w cerze, blizny itp.) to
          efekty domorosłych zabiegów robionych bądź to z pobudek osobistych bądź to za
          zaleceniem kolorowych czasopism. i to tak po pierwsze.
          żeby vapozon mógł mieć wpływ na cerę to trzeba by korzystać z usług gabinetu
          częśćiej niż raz na rok a to w Polsce jest rzadkością w związku z tym uważam
          twój wniosek za wysoce nieuprawniony - szkodzi brak właściwej pielęgnacji błędy
          żywieniowe itd. poza tym kto z cerą naczynkową kładzie się pod vapozon?
          jeżeli już byłaś uprzejma wspomnieć o "cywilizowanym świecie" to pragnę zwrócić
          twoją uwagę że w cywilizowanym świecie kobiety o siebie dbają a w Polsce nie -
          gdybyś chciała się oburzyć to odsyłam cię do badań rynkowych poświęconych
          rynkowi kosmetycznemu ( wizyty w gabinetach, używane kosmetyki, używanie mydła
          (sic!) - wierz mi włos się jeży na całym ciele. nawet ten wydepilowany!)
          nie zamierzam bronić kosmetyczek - to fakt że w większości są niedouczone.
          jeżeli chodzi o trądzik to jest to cieżka i przewlekła choroba całego organizmu
          (często również psychiki). jeżeli znasz jakiegoś dermatologa który potrafi
          wyleczyć trądzik to chętnie skorzytsam z twojej wiedzy a nawet odeślę tam
          swoich pacjentów - których leczę z powodzeniem ( wykorzystując w wielu
          p;rzypadkach zabieg oczyszczania jako jeden z wielu elementów kuracji
          leczniczej )- mnie w swojej już prawie 20 letniej praktyce nie udało się
          znaleźć dermatologa który rzetelnie wyleczyłby pacjenta. wszyscy których znam
          specjalizują się w wieloletnim leczeniu.ten temat jest tematem niewyczerpanym i
          nigdy nie będzie zgody na tym polu.
          co do odsyłania pacjentów z trądzikiem do dermatologów jest naprawdę niewiele
          odmian tej choroby wymagających interwencji lekarza. a oni na prawdę mają
          mierne pojęcie o leczeniu tego typu problemów - zbyt wielu pacjentów ratowałam
          po kuracjach dermatologicznych, zbyt często spotykam się z przepisywaniem
          wzajemnie wykluczających się leków.
          a tak już jako pointa: czy myślisz że grzebanie się w pryszczach jest
          przyjemniejsze od wykonania zabiegu pielegnacyjnego z masażem z aromaterapią
          maską algową lub bio-matrixami? stanowczo nie i też wolałabym, wykonywać tylko
          takie zabiegi

          serdecznie pozdrawiam
          • konwalia33 Re:do Ani 27.01.05, 18:59
            Kobieto sorry, ale nie mogę sie powstrzymać. Od kiedy się trądzik leczy u
            kosmetyczki ? Trądzik jest chorobą nie tylko skórną ale i wewnętrzną i leczy
            się go wyłącznie u dermatologa i to kompleksowo a nie tylko powierzchniowo.
            Jeżeli oczyszczasz komuś twarz to kto ma zaawansowany trądzik to tylko narażasz
            go na większe zainfekowanie.
            Nie wiem jakie Ty masz kompetencje i gdzie pracujesz, ale zapamiętałam Cię gdy
            jakiejś dziewczynie przed wyjazdem do Tunezji radziłas złuszczanie kwasami
            owocowymi ( bo się niby równomiernie opali)- no to dziękuję bardzo a porady
            zachowaj dla siebie, bo jeszcze komuś krzywdę zrobisz.
            • Gość: Ania Re:konwalia33 IP: *.tele2.pl 27.01.05, 20:18
              masz rację : biję się w piersi. moja wina. po prostu po raz kolejny zapomniałam
              że na tym forum większości osób nie warto udzielać jakichkolwiek porad bo i tak
              przeczytają to chcą przeczytać a nie to co jest napisane.
              jeszcze raz przepraszam
              • Gość: imoe Re:ania apropo cen IP: *.aster.pl 27.01.05, 20:35
                a ja tylko a propo cen się wypowiem, to że coś żeby było dobre wcale nie musi
                dużo kosztować. w wakacje jeżdżę do małej mieścinki nad morzem, otworzył się tam
                salon w którym kosmetyczka pracuje właśnie na Thalgo. i za oczyszczanie z tymi
                samymi bajerami o których pisała autorka wątku i za które płaciła w wawie 150zł
                ja zapłaciłam... 50zl. dodatkowe 10zł masaż twarzy. te same kosmetyki, czysto,
                miło i przyjemnie, pani bardzo delikatna i fachowa. więc naprawde cena nie jest
                wyznacznikiem jakości. w wawie się płaci za to że to wawa.
                • Gość: beatka Re:ania apropo cen IP: *.wroclaw.mm.pl 28.01.05, 13:25
                  Zgadzam sie z Toba. Zauwazylam,ze sa gabinety gdzie te same zabiegi sa duzo
                  drazsze lub duzo tansze w jednym miescie. Zalezy to od dzielnicy, miasta i tego
                  czy wlascicielka narzuca duza marze na zabiegii chce wiecej zarobic, czy sama
                  pracuje czy tylko zatrudnia kosmetyczki. Niestety wysokie ceny przestaly juz
                  zapewniac wysokiej jakosci.|
          • Gość: Ariya Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:47
            > kto z cerą naczynkową kładzie się pod vapozon?
            Nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałam, ale czy twoim zdaniem to moja wina że
            zostałam potraktowana vapozonem? to ja mam w ogóle wiedzieć czy on jest dla
            mnie wskazany czy nie?? kontrolować poczynania kosmetyczki? dwa razy byłam (na
            więcej nie miałam odwagi) u dwóch różnych kosmetyczek i obie nie szczędziły mi
            tego etapu zabiegu, a na koniec w ramach zaleceń przestrzegają mnie przed
            solarium i sauną. ŚMIESZNE całe szczęście nie wyszłam "pokiereszowana" z żdnego
            z gabinetów, ale wnerwia mnie ta loteria...
            • Gość: Ariya wcześniejszy post był do Ani, zapomniałam opisać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:56
              :-)
      • kalooo Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 26.01.05, 19:42
        Ja już sie kiedys na temat wyciskania wypowiadałam i nie bede nic dodawać,bo
        juz słów brakuje...ehhh...
        • a.kopiko1 Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 26.01.05, 21:56
          Kampysia, dzięki :) Chociaż Ty jedna mnie rozumiesz ;)
          Peeling kawitacyjny można robić nawet codziennie. I można go stosować dla
          każdego rodzaju cery, nawet tłustej. Jeśli ktoś ma duże krostki to je się po
          prostu omija, żeby tym metalem ich nie podrażnić. Powiedziałam, że nie będę
          robiła oczyszzczania mechanicznego. Co mnie to obchodzi, że pacjentki przychodza
          głównie an oczyszczanie i hennę, wiem o tym. Ale ja w swoim gabinecie nie będę
          łamała praw i nie będę robiła zabiegów, które są zabronione. Kampysia dobrze
          napisała, już praktycznie nigdzie nie robi się mechanicznego oczyszczania. Tylko
          u nas cały czas stosuje się ten beznadziejny zabieg. A potem są pretensje. I
          myślę, że klinetki bardziej docenią kosmetyczkę, która przestrzega praw aniżeli
          tą która je łamie.

          Aha, jedna z Was pytała się czy dla mieszanej cery można używać tego peelingu -
          można. Wtedy po prostu dobiera się odpowiednie serum i maseczkę :)
          • Gość: mała Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:26
            ile potrzebnych jest takich zabiegów peelingu kawitacyjnego i czy mozna go stosowac do cery trądzikowej.Sprawdziłam - w Łodzi zabieg taki kosztuje 40 zl- to duzo? Pozdrawiam
    • paputerek Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 27.01.05, 06:52
      wielki powrót "Ani"
      piszesz długaśne posty a wystarczy ze podasz adres swojego gabinetu jak
      dziewczyny będą chciały to sprawdzą
      • Gość: kotka psotka Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 11:19
        Witam
        Skóra sie goi, wiec humor wraca
        co do ceny to faktycznie poszlam tam gdzie taniej ale to bylo ok 90 zl wiec nie
        jakos strasznie taniutko, zwykle w warszawie w normalnych salonach koszt to ok
        80 - 100 zl
        oczywiscie nie zmienia to faktu ze albo bede miala pieniadze na
        sprawdzony "moj" salon albo nie bede czyscila cery, no chyba ze znajde taki
        salon gdzie pare osob zaswiadczy ze czyszcza dobrze
        no ale w sumie chyba konczylo sie ok
        pozdrawiam

        ps. kosmAtyczka to akurat literowka byla:)
        • Gość: mała Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 17:09
          Ponawiam pytanie:
          ile potrzebnych jest takich zabiegów peelingu kawitacyjnego i czy mozna go stosowac do cery trądzikowej.Sprawdziłam - w
          Łodzi zabieg taki kosztuje 40 zl- to duzo? Pozdrawiam
          • a.kopiko1 Re: Kosmatyczka zmasakrowala mi twarz :(:(:( 27.01.05, 18:01
            To bardzo tanio. To zależy od rodzaju i nasilenia problemu, kosmetyczka po
            obejrzeniu Twojej cery dokladnie Ci powie.
      • Gość: Ania Re: paputerek IP: *.tele2.pl 27.01.05, 20:27
        jeżeli do tej pory tego nie zauważyłaś to napiszę czarno na białym żebyś nie
        miała więcej wątpliwości: nie pisze na tym forum w celu zachęcenia kogokolwiek
        do korzystania z usług gabinetów kosmetycznych a w szczególności mojego. staram
        się tylko wprowadzić troszkę oświaty kosmetycznej w narodzie, a każdy niech
        robi co uważa. nie podałam miasta z którego pochodzę i adresu swojego gabinetu
        pomimo wielu próśb i to zarówno na forum jak i na privie i niech tak
        pozostanie. daje mi to prawo do niczym nieskrępowanego komentowania spraw
        kosmetycznych bez możliwości posądzenia mnie o prywatę. nikt nikogo nie zmusza
        do czytania moich postów zwłaszcza że są długaśne co może zmęczyć niewprawnych
        czytelników
        ciebie również serdecznie pozdrawiam pomimo naszych wcześniejszych spięć.
        może się kiedyś wzajemnie zrozumiemy i zaprzyjaźnimy
        • paputerek Re: paputerek 27.01.05, 20:51
          Ania napisała:
          nikt nikogo nie zmusza do czytania moich postów zwłaszcza że są długaśne co
          może zmęczyć niewprawnych czytelników
          ciebie również serdecznie pozdrawiam pomimo naszych wcześniejszych spięć.
          może się kiedyś wzajemnie zrozumiemy i zaprzyjaźnimy

          Jak sie mamy zaprzyjaźnić; skoro sugerujesz (adresujesz do mnie) wypowiedź o
          niewprawnych czytelnikach, cóż to ma znaczyć?

          W innych kwestiach Ciebie jak najbardziej rozumiem i wierzę że można
          przprowadzić mechaniczne oczyszczanie w taki sposób by nie zaszkodzić skórze
          ale to sztuka, której nie wiem czy mozna sie nauczyć czy trzeba miec jakiś dar.
          Ja sama miałam kilka razy świetnie przeprowadzone oczyszczanie, a kilka razy
          kończyło się to wielkim gojeniem.

          kwestia trądziku: jestem za leczeniem przez dobrego dermatologa i pielęgnacją u
          dobrej kosmetyczki. (to że czasem dermatolog zamienia się kompetencjami z
          kosmetyczką i vice versa to rzecz indywidualna i rzeczywiście występuje w
          przyrodzie))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka