Dodaj do ulubionych

Ratunku, bąbel!

IP: *.pl 07.06.02, 13:10
Na wczorajszy egzamin ubrałam się elegancko- 2 facetów w komisji, więc wdziałam
spódnicę + pantofelki ;-)) No i rzecz oczywista wróciłam do domu z bąblem po
pantofelkach (Ryłki cholerne!). Właściwie to nie bąbel, a raczej odcisk, no w
kazdym razie boli cholernie jak się dotknie. Umiejscowiło się draństwo na małym
palcu mej prawej stopy, na stopę ową muszę jutro wdziać pantofelek (inny, na
szczęście, niż wspomniany cholerny Ryłko) i udać się w humorze szampańskim na
imprezę dużą i ważną. Tymczasem obiekt na stopie nie współgra z pantofelkiem,
ich zetknięcie kończy się grymasem na obliczu właścicielki obydwu oraz jej
jękami (bynajmniej nie rozkoszy) i stekiem przekleństw słanych przez ust jej
korale. I co ja mam z tym cholerstwem zrobić, coby zeszło do jutra, albo
chociaż nie bolało???? Ratujcie, bo się w desperacji chyba odstrzelę...
Obserwuj wątek
    • Gość: Helena Re: Ratunku, bąbel! IP: 213.134.140.* 07.06.02, 13:22
      Sa plastry na odciski Compeed czy cisik takiego w aptece - moze to cos
      zdziala!!!!!
      Pozdrawiam
      H.
      • Gość: Vikcia Re: Ratunku, bąbel! IP: *.pl 07.06.02, 13:37
        No, no- też o tym myślałam! I jeszcze o takich z "poduszeczką" ochronną...
        Tylko to jedynie do przykrycia, a nie ma czegoś, co by to draństwo
        zlikwidowało?
        I jeszcze jedno- czy w aptece, bez recepty można dostać jakąś maść do
        miejscowego znieczulenia (jak do przekłuwania uszu itp.)- bo jak to świństwo
        tak boli przy dotyku, to może by to znieczulić, co?
        • Gość: Helena Re: Ratunku, bąbel! IP: 213.134.140.* 07.06.02, 14:10
          To jakas opcja. Idz koniecznie do jakies sensownej apteki, powiedz co Ci na
          sercu lezy i niech Ci cos poradza.
          Powodzenia
          H.
          • Gość: Vikcia Re: Ratunku, bąbel! IP: *.pl 07.06.02, 14:29
            Dzięki Helena. Tak też zrobię- już kuśtykam po ratunek...
            • lil_an Re: Ratunku, bąbel! 07.06.02, 18:25
              jeżeli to nie jest zwykły odcisk tylko taki pęchcerz wypełniony płynem
              surowiczym to najprostsza metoda jest taka: przekłuć czystą igłą, zdezynfekować
              wodą utlenioną i zasypać pudrem (moze być pabiamid, zwykły talk, albo puder dla
              niemowląt). zasycha błyskawicznie i nastepnego dnia nie bedzie śladu.
    • Gość: renia Re: Ratunku, bąbel! IP: *.radio.com.pl 07.06.02, 18:40
      ha, ha! A nie mówiłam? Ryłki są cholerne i nikt mnie do nich nie przekona. A co
      do bąbla to polecam plaster salvequick, ale nie wiem czy są takie maleńkie jak
      na mały palec. Pomyśl, że ja to miałam na pięcie - i czerwone mi zostało
      dotąd. Wyrzuć te buciska, bo nic nie da przekonywanie się do nich - bąbel się
      zedrze i dopiero będzie ból.
      • Gość: Vikcia Re: Ratunku, bąbel! IP: *.pl 08.06.02, 13:45
        Co tam wyrzucić! Ja te cholery chyba spalę rytualnie!!! Dziś jest lepiej, acz
        nie idealnie. Draństwo nie jest bąblem, bo takich miałam już mnóstwo i mam z
        nimi spore obycie. Stawiam, że to odcisk, w każdym razie taki zwykły bąbel przy
        tym to małe piwo. Męczyłam drania wczoraj zwykłym, topornym płynem ABE na
        odciski i trochę odeszło, trochę jakby wyschło i już mnie takie "żywe mnięsko"
        nie boli (sorry za opis...). Dowlokłam się do apteki i nabyłam cudo- cóś
        jak.... kondom na palec, no dobra- mini-skarpetka z taką gumową wypustką-
        nadziewa się toto na nogę, wypustką na drania i poruszanie się w obuwiu staje
        się możliwe- to gumowe amortyzuje nacisk! Gdyby ktoś potrzebował- polecam, bo
        działa- produkt Scholl'a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka