Gość: anka
IP: *.sieci.netglob.com.pl
04.04.05, 18:42
Od trzech tygodni zmagam sie ze swiństwem na deklodzie. Dermatolog określił
to jako sprawe łojtokow-tradzikową (mam 28 lat) i własnie skonczyłam
przepisany przez niego antybiotyk. Nic lepiej. Masci, zele, kremy - nic nie
znika. Duze lekko ropne wypryski, które rozlewaja sie po całym dekoldzie.
Jest to straszne, nie wiem czym to leczyć (wydałam juz mase kasy), bo to
wcale ni znikam. Najdziwniejsze jest to, ze to tylko jest na dekoldze (twarz
czysta). Nie jest to tez zadne uczulenie. Nie wiem może któras z was zna
jakis sposób na takie paskudztwo. Wiosna przyszła, ciepło, a ja w golfie, bo
przecież nie pokażę tego światu. anka