Gość: Aga IP: *.litnet.osi.pl 27.04.05, 22:10 Na każdym kroku moja matka mi wypomina ze mam duzy brzuch.Jestem szupła no oprocz brzucha,nie mam juz sily na brzuszki robilam 3 miesiace i nic...ehh Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: beata Re: Mam dość krytyki.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 22:14 a twoja mama jest wszędzie szczupła i jędrna? niewierze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Mam dość krytyki.. IP: *.litnet.osi.pl 27.04.05, 22:17 no co ty,jest pulchna ma nadwage itd,Tylko czemu mnie krytykuje najgorsze za codziennie wczesnie na to "srałam" a dzisiaj juz jej powiedzialam popatrz na soiebie ja ciebie tak nei krytykuje i sie zamknela.jej ogolnie nic sie nie podoba jakie spodnie kupie bluzke zakiet co robie co czytam co jem itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
madai Re: Mam dość krytyki.. 27.04.05, 22:20 moze ma menopauze i tak jęczy. nic jej sie nie podoba. to norma u mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sandra Re: Mam dość krytyki.. IP: 80.51.249.* 27.04.05, 22:22 Jest tak, ze czlowiek najczesciej wypomina drugiej osobie to czego sam sie wstydzi, czego sam nie lubi w sobie..bo druga osoba jest dla niego lustrem... Takze Twoja Mama nie znosi swojego brzuszka :-) Innej mozliwosci nie ma, no bo co jej Twoj brzuch przeszkadza...jej sadelko ja wkurza... Pozdr. Sandra GG: 19735 sandra@namyslow.com www.harmonny.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaagaaa Re: Mam dość krytyki.. IP: *.chello.pl 28.04.05, 11:53 Też jestem Aga i tez mam taka mame i postanowiłąm to olewać, co prawda chodzilo zwlaszcza o ubrania, ale takze np o fryzury, zachowanie itd. ważne znależć inny autorytet, ja mam np chłopaka i kupuję rzeczy które podobają się jemu i mnie i myślę sobie wtedy ze jest nas dwoje więc moze to nie takie brzydkie. Ostatnio poszłąm do stylisty fryzur, wydałąm kupe kasy w domu przywitało mnie... skrzywienie. Kupiłam niebieski płaszcyk (głownie ze wzgledu na kolor) w HiM usłyszałam "taki... sztormiak. Innych kolorów nie było"? Jak bedzie ci bardzo zle z jakims komentarzem to po prostu wypal jej prosto w twarz ze cie niszczy, podkopuje samoocenę, robi krzywde własnej córce ze stad sa potem naorektyczki i inne nieszczesliwe kobiety, ze wlasnie matka powinna byc ZAWSZE po twojej stronie. U mnie taka szczerosc troche pomogla, jak kubel zimnej wody na głowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alice Re: Mam dość krytyki.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 08:52 To ja dziękuję za taką starą :-// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilu Re: Mam dość krytyki.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 08:01 Jeżeli masz z tego powodu kompleksy ćwicz dalej brzuszki (mięśnie brzucha bardzo długo się budują) i zmień dietę na bardziej lekkostrawną. I absolutnie nie przejmuj się gadaniem innych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ivre Re: Mam dość krytyki.. IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 28.04.05, 10:11 A moja wciaz chodzi za mna z jakims jedzeniem i mowi, ze jestem za chuda :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cocnut Re: Mam dość krytyki.. IP: *.catv.net.pl 28.04.05, 13:31 a moja Mam jest o tyle spoko ze sie w ogole nie wstraca do tego co robie, jedyne co robi to krytykuje czasem to co kupilam ze wzgledu na cene, mimo iz naprawde staram sie wybierac rzeczy tanie, kupuje je za swoje (pracuje) pieniadze, ale Mam ma manie oszczedzania i uwaza ze bluzke powinno sie kupic za 15 zł... NIE MA TAKICH :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leeloo2002 Re: Mam dość krytyki.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.05, 13:39 A ja mysle, ze Twojej mamie jest przykro, ze nie jest juz taka mloda jak Ty. I tym podgryzaniem jakos rekompensuje to sobie. Jak mialam 18 lat, tez przez to przechodzilam. Nie przejmuj sie Odpowiedz Link Zgłoś