Dodaj do ulubionych

mam problem z depilacja bikini...

IP: 195.47.201.* 09.05.05, 20:02
jak depilujecie bikini?
Obserwuj wątek
    • Gość: beata golarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:07
      • Gość: sylwia Re: golarką IP: 195.47.201.* 09.05.05, 20:10
        próbowalam ale wrastaja potem włosy i wyglada to gorzej niz przedtem
      • Gość: leria_dor Re: golarką IP: 195.47.201.* 09.05.05, 20:11
        golarka to kiepska metoda, włoski wrastają i wyskakują drobne krostki. polecam
        veeta w kremie. ;-)
        • Gość: beata Re: golarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:14
          ja zawsze gole golarka bo ma twarde włoski zaden krem na mnie nie działa;)
          • Gość: Aleks Re: golarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:17
            Woskiem,a miejsca bardziej intymne kremem veet.
            • Gość: sylwia Re: golarką IP: 195.47.201.* 09.05.05, 20:19
              jesli chodzi o wosk to uwazajcie bo kosmetyczka tak mnie kiedys
              zalatwila.Odklejajac zarwala mi wierzchni naskorek myslalam ze umre
              • Gość: Aleks Re: golarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:23
                No co Ty??? Współczuję.Ja nie mialam nigdy problemów, tylko bol.
                • Gość: sylwia Re: golarką IP: 195.47.201.* 09.05.05, 20:25
                  no widzisz jakie panie kosmetyczki sa kompetentne zerwala mi skore z
                  najwazniejszej czesci ciala.A byl nr bo mialam dzien pozniej zaplanowana
                  romatyczna randke z moim mezem... sama sobie wyobraz nie dosc ze ledwo
                  chodzilam to nie powiem...
                  • Gość: Aleks Re: golarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:28
                    To Cię załatwiła malpa!
                    Te do ktorych chodze sa bardzo delikatne,jesli mozna tak w ogole powiedziec o
                    depilacji woskiem :)
                    • Gość: iza Re: golarką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:07
                      a ja wczoraj golilam depilatorem!! Bolało niemiłosiernie sle dałam radę (chyba
                      pierwszy i ostatni raz) Ale efekt jest - żadnych chrostek, zaczerwień no i
                      pewnie jakiś czas spokój.
                      • Gość: Aleks Re: golarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:17
                        To odwazna jestes!
                        jA PREFERUJE WOSK,BO PO NIM NIE WRASTAJA MI WLOSY I NIE MAM ZACZERWIENIONEJ
                        SKORY
                      • Gość: Aleks Re: golarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:18
                        To odwazna jestes!
                        jA PREFERUJE WOSK,BO PO NIM NIE WRASTAJA MI WLOSY I NIE MAM ZACZERWIENIONEJ
                        SKORY,ALE I TAK MARZY MI SIE LASER! aLE NIESTETY NIE NA MA KIESZEN POKI CO :(
                        BIEDNA STUDENTKA ;)
                        PZDR
                        • Gość: ellllllllla Re: przygoda z woskiem UBAW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:32
                          Kiedys kolezanka kupila wosk na cieplo w gabinecie kosmetycznym i miala robic w
                          domu sama,poprosila mnie o pomoc i wiecie kurcze wosk byl jakis chyba stary bo
                          nie chcial zastygnac zeby go mozna bylo zerwac wiec pocielysmy jakies szmatki i
                          je przyklejalysmy zeby go jakos zdjac z niej,cala sie lepila ha ha ha juz
                          mialysmy przerazenie w oczach obie bo kleila sie jakby miodem sie
                          posmarowala,potem weszla do wanny i woda proboawala ale mierne efekty az
                          siegnela za spirytus i dopiero to troche pomoglo ale tak
                          naprawde"oczyszczala"sie z tego okolo tygodnia,do tej pory jak to wspominamy to
                          padamy ze smiechu ale wtedy to bylysmy przerazone chociaz i przez lzy byl i
                          nieopanowany smiech
                          • Gość: Aleks Re: przygoda z woskiem UBAW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:40
                            hehe.
                            Ja sama nie mam zamiaru ryzykowac,bo pewnie by sie podobnie skonczylo ;)
    • chwojka Re: mam problem z depilacja bikini... 09.05.05, 22:46
      Dziewczyny, mnie lekarka przepisała metronidazol w kremie na problemy z
      krostkami "podepilacyjnymi". Oczywiście jest to lek i nie można się smarować
      nagminnie ale mnie naprawdę pomógł. Popytajcie swoich dermatologów albo lek.
      rodzinnych ( kobiety - to najlepiej zrozumieja o co chodzi ) może polecą Wam
      jakiś dobry specyfik. A co do metody to u mnie maszynka lub depilator. Pzdr.
    • Gość: ;(( Re: mam problem z depilacja bikini... IP: *.pl / 213.155.191.* 09.05.05, 23:39
      ja tez robię golarką...
      wolałabym kremem,ale jakos to mi sie nie widzi... nie działają :-// nie wiem
      sama..
      • Gość: Aleks Re: mam problem z depilacja bikini... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:42
        Rzeczywiscie ogolnie dla mnie kremy depilujace sa srednie.Mialm kiedys veet do
        nog,w tv reklamowali co dziewczyna pod prysznicem uzywala zanim ukochany wstal.
        Dla mnie beznadziejny.A swoje kosztowal :( Ale do depilacji miejsc intymnych
        uzywam kremu veet i jest w miare ok.Ale inne,ktore stosowalam(tansze)nie
        dzialaly.
        pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka