18.05.05, 22:56

Obserwuj wątek
    • sitc Re: Apotheker Scheller co sądzicie?? 18.05.05, 23:00
      Przepraszam że tamten post poszedł tak szybko, ale kot mi wlazł na
      klawiaturę. :)
      Co sądzicie o tych kosmetykach? Ja nigdy nie miałam nic z tej firmy i czuje się
      wodzona na pokuszenie żeby coś wypróbować. Jednak ostatnio dużo kosmetyków mi
      szkodzi, więc podchodzę do nowinek troszkę niepewnie. Czego używałyście i jakie
      jest generalnie wasze zdanie? Będę wdzięczna za rady :)
      • pitipel Re: Apotheker Scheller co sądzicie?? 19.05.05, 09:37
        generalnie to nie całkiem taka czysta natura, ale lepsze niż wiele innych.
        Jeśli chodzi o niechemiczne, to z rossmanna zainteresuj się kosmetykami alterra
      • Gość: fi Re: Apotheker Scheller co sądzicie?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.05, 13:55
        Używałam serię z mienrałami ( niebieskie opakowania) - bardzo dobra, chyba do
        niej wrócę. Mam mieszaną, wrażliwą cerę.
      • Gość: Asjenka Re: Apotheker Scheller co sądzicie?? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.05, 18:25
        miałam dwa olejki pod prysznic, różany i chyba z czerwoną pomarańczą
        (grejpfrutem?) dla skóry bardzo suchej i byłam naprawdę zadowolona. Przestała
        mi się łuszczyć skóra na nogach. I zapach mi odpowiadał.
    • Gość: Klara A ktoś coś wie o tym kremie ostowym? IP: *.4web.pl 19.05.05, 09:58
      Do suchej skóry?
      esentia.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=22160&session=8df8c3271cfac076
      Ma len w składzie, a len pieknie koi...

      • Gość: podciągam:) Re: A ktoś coś wie o tym kremie ostowym? IP: *.4web.pl 19.05.05, 12:38
    • mangax Re: Apotheker 19.05.05, 14:07
      mam kilka kosmetyków, no i tak:

      -krem na noc z kwiatów pomarańczy, nie przepadam za nim, ale być może nie jest
      odpowiedni do mojej cery (mieszana) - od czasu do czasu używam, chociaż mam
      wrażenie, że się nie wchłania jak należy

      -tonik różany - myślę, że ok

      -olejek różany do ciała - za bardzoe nie wiem jak tego używać ;) /ogólnie nie
      przepadam za olejkami (głównie z lenistwa;) bo mi się później kleją różne rzeczy

      -żel do mycia z algami - bardzo fajny (ale mam go dopiero od ok. tygodnia)

      -krem na dzień z pigwy (próbkę dostałam) - również bardzo fajny (dużo bardziej
      mi odpowiada niż ten z kwiatów pomarańczy i się zastanawiam czy na "dzień
      dziecka" sobie prezentu takiego nie sprawię ;))

      pozdr.


    • Gość: madziora Re: Apotheker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 15:00
      czy wiecie,gdzie w Warszawie dostane te kosmetyki??interesuje mnie krem
      ananasowy?czy ktoras z Was go uzywala?
      • Gość: imoe Re: Apotheker IP: *.acn.waw.pl 21.05.05, 22:16
        w galerii centrum je mają.
      • mikams75 Re: Apotheker 12.07.05, 20:12
        mialam ananasowy - niezbyt mi podpasowal, dziwny zapach, szorstka skora.
        • jagapie Re: Apotheker 29.08.05, 15:27
          do wyrzucenia. używałam go "na siłę" - tyle świetnych recenzji, myslałam, że
          się przekonam. podrażnia, ściąga. do kitu.
      • hepinka Re: Apotheker 01.09.05, 13:44
        a ja używałam ananasowego parę lat temu
        świetnie mi pomógł w problemach z nastoletnią tłustawą cerą :)
        i miał taką fajną lekką konsystencję :)
    • Gość: lilly Re: Apotheker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 22:11
      up up
    • jasna_79 Re: Apotheker 21.05.05, 22:36
      Hej,
      ja właśnie jestem w trakcie męczącego dokańczania tego kremu:
      www.esentia.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=25085&session=3f5d6107895618d8
      Oceniam go jako nieudaną inwestycję, mimo iż mam cerę normalną w stronę suchej.
      Krem specyficznie pachnie, ale nie chemią - czymś, do czego można by nawet
      przywyknąć, gdyby nie... totalne uczucie ściągnięcia skóry. Nigdy bym tego
      kremu nie skończyła, gdybym nie przeczytała tutaj na forum, że w takiej
      sytuacji nakłada się podsuszajacy krem dwa razy. Po drugim nałożeniu można
      jakoś przeżyć noc. Ech, gdybym nie była takim dusigroszem, wywaliłabym go.

      Przy zakupie dostałam próbkę tego kremu:
      www.esentia.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=22159&session=3f5d6107895618d8
      Po dwukrotnej aplikacji i dwukrotnym wystąpieniu czerwonych gorejących plam bez
      żalu wywaliłam.

      Ale balsamy do ust przednie :)

      Ja generalnie swojej skórze nie żałuję niczego, zwłaszcza kremów naładowanych
      chemią, dlatego może moja reakcja jest niereprezentatywna. Może po Avonie,
      Lorealu, Nivea, YR - taki mało chemiczny krem jest źle tolerowany. Ale z
      drugiej strony nie mogę tego powiedzieć o kremach Dermedica, a one też są
      bliżej natury.

      Może zacznij od próbek? Popytaj w Drogeriach Natura.
    • wino_porzeczkowe Re: Apotheker 12.07.05, 18:57
      Przetestowałam ostatnio trochę kosmetyków tej firmy i tak:

      1. Żel do twarzy z melisy cytrynowej (do cery tłustej i mieszanej). Nareszcie
      mam coś do twarzy bez SLS. I to czuć, po umyciu skóra nie jest ściągnięta. Żel
      fajnie pachnie, wydajność jego duża :). Jedyny minus to zamknięcie - za każdym
      razem otwieram zębami :/ Bo inaczej się nie daje...
      2. Maseczka z melisy + peeling - starcza na 2 razy. Wyraźnie zwęża pory.
      3. Krem do rąk na bazie ziół - taki zwykły, szybko się wchłania, teraz jak jest
      ciepło, trudno powiedzieć, czy w zimę będzie dobrze chronił.
      4. Dwie pomadki z filtrem: jedna z jeżówką, druga z wysokim filtrem UV 22. Mają
      przyjemną konsystencję, dobrze się rozprowadzają. W sumie OK.
      5. Żel antycellulit - fajnie chłodzi i świetnie się wchłania. Oczywiście żaden
      żel czy krem cellulitu nie zlikwidują :( Ale mnie się podoba i jak na tę firmę
      jest tani - 13 zł za 125 ml.

      Upolowałabym teraz żel pod prysznic tej firmy, ale nie wiem gdzie ;( W
      Warszawie mam tylko jedno wyśledzone miejsce, w drogerii Forte Natura
      naprzeciwo Ministerstwa Finansów.
      • Gość: rawita Re: Apotheker IP: *.studnetz.uni-leipzig.de 12.07.05, 19:14
        mam krem na noc z algami i jest suuuuper, dawno nie miałam takiego fajowego
        kremu. Kupiłam go po tym, jak zaczęłam dostawać wysypki nie wiadomo od czego
        (używałam Iwostinów) i przy tym kremie wysypka zniknęła. Jeżeli chodzi o skład,
        to jest bardzo ciekawy, nie ma żadnych paraffinum liquidum, propylenów glicoli
        itp., na drugim miejscu w składzie jest natomiast olej z migdałów. No, ale
        wiadomo, że naturalne skladniki też mogą niektóre osoby uczulić. Jak dla mnie
        jednak strzał w dychę
    • Gość: Anavrin Re: Apotheker IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 19:39
      Uzywam grejfrutowego tonika do twarzy do cery mieszanej i tłustej - cudowny !
      • sigrun Re: Apotheker 12.07.05, 20:40
        Krem marchewkowy na dzień - jak dla mnie rewelacja, zero podrażnień i
        jakichkolwiek reakcji alergicznych (pięknie pachnie);
        żel do mycia twarzy z minerałami - idealnie usuwa brud i makijaż, skóra wcale
        nie jest ściągnięta i nie piecze (mam cerę mieszaną z tendencją do przesuszenia,
        naczynkową i wymagającą);
        żel pod przysznic z estraktem z trawy cytrynowej - pięknie pachnie, odświeża i
        relaksuje;
        krem do rąk z rumiankiem - jako jedyny wspaniale pielęgnuje moje zniszczone
        chemią dłonie (podczas wszelkich prac domowych nie stosuję rękawiczek, bo jestem
        uczulona na gumę i lateks). Krem sprawdza się również jako S.O.S. podczas
        srogich mrozów.
        Oprócz drogerii na Świętokrzyskiej Apotheker Scheller kupuję w sieci Drogerie
        Nature, np. na stacji metra Centrum. Pozdrawiam :-)
        • Gość: mala609 Re: Apotheker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:03
          ja mam zel do mycia twarzy z algami morskimi(ten niebieski) i jest cudowny!!
          najlepszy zel do twarzy jaki kiedykolwiek mialam. Mam cere wrazliwa, sucha,
          naczynkowa- zel nie sciaga , nie podraznia, dobrze radzi sobie z
          zanieczyszczeniami.
          • seria Re: Apotheker 29.08.05, 14:21
            Krem ananasowy jest bardzo dobry, mam raczej przesuszoną cerę z tłustym
            środkiem, i ten krem mi naprawdę odpowiada. Przede wszystkim na dłuuuugo
            nawilża, nie ściąga ani nie wysusza. Jest bardzo wydajny.
    • Gość: ;))) Re: Apotheker IP: 80.51.90.* 29.08.05, 17:07
      jesli chcesz naturalnych kosmetykow, to wyprobuj lepiej hauschke (mozna kupic w
      aptece internetowej i niektorych aptekach zwyklych;) tam jest zero chemii.
      apotheker nie uzywalam, ale generalnie nie ma zbyt dobrych recenzji.
      • Gość: ciekawska Re: Apotheker IP: 57.66.193.* 01.09.05, 11:43
        myślę, że to sprawa dyskusyjna, która firma Hauschka czy Scheller ma mniej
        chemii , napewno nie jest tak, że Hauschka ma zero chemii. Hauschka dysponuje
        cerytfikatem BDIH a nie ECOCERT , który to system wymaga aby w danym
        konkretynym kosmetyku było 95 % naturalnych surowców mineralnych i roślinnych.

        "Systemy certyfikacji ECOCERT i BDIH różnią się jednak nieco między sobą. BDIH
        udziela producentom certyfikatu, gdy przynajmniej 60% wszystkich produktów
        danego producenta spełnia wyżej wymienione wymagania; ECOCERT certyfikuje każdy
        produkt osobno.
        ECOCERT wymaga, aby na każdym certyfikowanym produkcie podana była ilość
        składników pochodzenia naturalnego oraz ilość składników pochodzących z
        kontrolowanych upraw ekologicznych. BDIH nie wymaga takiej informacji.

        Logo BDIH nosi ponad 2000 produktów z 50 firm kosmetycznych, na przykład: Dr.
        Hauschka, Weleda, Logona, Lavera czy Living Nature."

        no ale to poza tematem tego wątku :))
    • trzydziestka_plus Re: Apotheker 01.09.05, 12:00
      używam 2 kremów do cery suchej z tej firmy: migdałowego i z wiesiołekim
      odnośnie migdałowego - jest tłusty, ale wchłania się całkiem nieźle, jednak na
      upały się nie nadaje :) pozostawi tłustą wartwę na skórze, dobry do stosowania
      na dzień w porze jesienno-zimowej, pachnie całkiem przyzwoicie (ale zapach mnie
      nie urzekł :)) mam wrażenie, że to krem ochronny :)
      krem z wiesiołkiem na noc jest jeszcze "cięższy"... naprawdę tłusty specyfik,
      zapach można znieść, efekty stosowania bardzo dobre, podoba mi się moja twarz
      po przebudzeniu :) nawilżona, odżywiona, promienieje, nie mam problemów z
      przesuszeniem, które kiedys mnie nękało

      używałam 2 próbek kremów: marchewkowego i z pigwy

      marchewkowy miałam miłe odczucia, nie był to lekki fluid, ale krem, który
      szybko się wchłaniał, "nadawał twarzy koloru" (pewnie przez karoten), może go
      zakupię, bo mimo że był przeznaczony do każdego rodzaju cery, fajnie nawilżał

      krem z pigwy przy mojej cerze sie nie sprawdził, ładnie się wchłaniał, ale mimo
      wszystko po paru minutach nie czułam już extra nawilżenia i wałkował sie na
      buzi nawet bez nakładania podkładu :(

      muszę wspomnieć ,ze kremy te mają poj. 75 ml. więc uważam że są tanie, bo
      trzeba to przeliczyć do standardowej poj.50 ml i wtedy widać porównanie z
      cenami innych kosmetyków



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka