Gość: Dorota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 14:59 Mój problem dotyczy tego,że pocą mi się stopy. Nie wiem jaki mam sobie preparat kupić albo co w ogóle robić, żeby stopy były suche.Macie jakieś pomysły...? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ania Re: Stopy...?! IP: *.devs.futuro.pl 26.05.05, 15:30 Mam ten sam problem, pomocy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Stopy...?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 16:14 Najgorsze jest to, że nie moge założyć fajnych butów tzn innych niż skórzane bo wtedy nogi w takich butach mi się ślizgają, wkurza mnie to bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Stopy...?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 22:16 A uzywacie talku do stóp? Na jakiś czas to pomaga. Spróbujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axys Re: Stopy...?! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.05, 22:19 a ja mam taki problem tylko w butach skorzanych - kazde inne przechodza a w tych poprstu nie moge wytrzymac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Stopy...?! IP: *.devs.futuro.pl 29.05.05, 22:23 Talk niestety u mnie nie zdaje egzaminu. Moze jakies antyperspiranty??Poleccie prosze, tylko cos niezbyt drogiego:)tak na studencka kieszen:P Dzieki, pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bożena Re: Stopy...?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 00:06 Mnie służy Rexona Oxygen - jest z talkiem i stopy się nie pocą. Kosztuje 9-10 zł Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Stopy...?! 31.05.05, 01:02 jak komuś się jakoś rzeczywiście nadmiernie pocą, to dobre efekty może dać Etiaxil Lotion do stóp i dłoni, ja mam taki do pach i jestem bardzo zadowolona z efektów, choć używam dopiero od 3 dni. z tym, że trochę kosztuje, koło 50zł (tzn. ten pod pachy tyle, przypuszczam, że ten drugi pewnie podobnie, ale pewna nie jestem) ale warto zainwestować. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Stopy...?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 06:42 Ja wlasnie uzywam nowosci z vichy Podexine - naprawde dobry - w aptece sa saszetki do wyprobowania, a jeszcze sa z tej serii krem na zrogowacenia, popekane piety i odzywczy do bardzo suchej skory stop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sniezka Re: Stopy...?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 08:54 Mam ten sam problem i to nie tylko ze stopami, ale i z dłońmi. Od kiedy zrobiło się ciepło po prostu nie mogę wytrzymać. Kupiłam parę dni temu Antipersp C Dermedica (do stóp i dłoni) i niestety kompletnie nie działa - a wręcz mam wrażenie, ze po jego użyciu problem się nasila. Na wizażu znalazłam jeszcze kilka produktów do stóp, ale niestety bez opinii. Dlatego jestem ciekawa czy ktoś używał i z jakim skutkiem 1. Etiaxil do stóp i dłoni 2. Farmona Nivelazione - regulator pocenia do stóp 3. Bingo Sól do stóp. Bardzo proszę o pomoc!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beka Re: Stopy...?! IP: *.crowley.pl 31.05.05, 09:03 Wg mnie na pocące miejsca super działa kremek Vichy Anti-perspiration treatment effective 7 days. Cena ok. 35 zł. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Stopy...?! 31.05.05, 10:04 Gość portalu: Dorota napisał(a): > Mój problem dotyczy tego,że pocą mi się stopy. Nie wiem jaki mam sobie > preparat kupić albo co w ogóle robić, żeby stopy były suche.Macie jakieś > pomysły...? -zrobic pedicure,,,,potem myc czesto ,wycierac du sucha i talkowac,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Stopy...?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 07:04 dziewczyny sprobujcie Podexine vichy kosztuje okolo 34 zl w aptece ale stopy ani sie nie slizgaja w butach ani nie ma zapachu i pocenia wczesniej probowalam innych i niestety albo sie kleja albo nie dzialaja pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Stopy...?! 01.06.05, 08:27 Gość portalu: Dorota napisał(a): > Mój problem dotyczy tego,że pocą mi się stopy. Nie wiem jaki mam sobie > preparat kupić albo co w ogóle robić, żeby stopy były suche.Macie jakieś > pomysły...? ********************************* Jeśli dawno nie odwiedzałaś pedikiurzystki, możesz być zaskoczona. Jej gabinet przypomina dziś gabinet dentystyczny Przy rozkładanym fotelu z regulowanymi podnóżkiem i wysokością - metalowa szafka, która świeci na fioletowo. - To lampa UV w szufladzie do przechowywania wydezynfekowanych narzędzi - wyjaśnia Hanna Góralczyk, pedikiurzystka. W rękach pedikiurzystki zamiast nożyka z żyletką - tzw. omegi - frezarka, która jak odkurzacz zasysa ścieraną skórę i paznokcie lub, rozpylając płyn dezynfekujący, chłodzi. Frezarkę można pomylić z narzędziem dentysty. Z pudełka z wieloma przyciskami i diodami sygnalizacyjnymi odchodzi wężyk z rękojeścią, na którą jest zakładana odpowiednia końcówka (takie powiększone wiertło do zębów), czyli frez. Nowoczesny pedikiur to zabieg nie tylko upiększający. - Pedikiurzystka może rozpoznać wczesne objawy różnych chorób, od grzybicy po cukrzycę, skierować do odpowiedniego specjalisty, a potem w porozumieniu z lekarzem dobrać preparaty i zabiegi wspomagające - mówi dr Mirosława Gałęcka, diabetolog, koordynator Powszechnego Profilaktycznego Programu "Zdrowe nogi". To ważne, bo zdaniem fachowców 80 proc. Polaków "żyje na chorej stopie" (m.in. z płaskostopiem, halluksami, odciskami, wrastającymi paznokciami, grzybicą paznokci). - Dzięki frezarkom możemy wspomagać dermatologów w leczeniu grzybicy paznokci, na którą cierpi co trzeci Polak - mówi Anna Maziarz, pedikiurzystka. - Po usunięciu chorej płytki odtwarzamy ją za pomocą specjalnej masy. Paznokieć nawet bez lakieru wygląda estetycznie. Jeśli pacjent przestrzega zaleceń lekarza i stosuje otrzymany w gabinecie kosmetycznym płyn grzybobójczy, to ma wreszcie szansę skutecznie pozbyć się tego schorzenia. Najlepszy drut Nowością są także klamry stosowane do leczenia wzrastających paznokci (alternatywa dla chirurgicznego zabiegu Quen), których założenie nie sprawia dodatkowego cierpienia. Do niedawna w gabinetach lekarskich powszechnie zrywano paznokcie. - Współczesna medycyna estetyczna uważa tę metodę za barbarzyństwo - podkreśla dr Dariusz Pakuła, flebolog. - Nie dość, że jest bolesna, to często nowy paznokieć odrasta nieprawidłowo. Klamry mogą być różne: z drutu szlachetnego, sprężynowe, z tworzywa lub metalowo-plastikowe. Nie przeszkadzają w codziennym życiu. O tym, która z nich zostanie zastosowana, decyduje stopień zaawansowania przypadłości. Najnowsza, uniwersalna i najtrwalsza klamra z drutu, pojawi się w polskich gabinetach w przyszłym roku. - W grudniu i styczniu organizujemy w Niemczech szkolenia dla pedikiurzystek zainteresowanych tą metodą - mówi dr Gałęcka. Dużo prościej zakłada się klamrę plastikową. - Prawidłowo dobrana i założona może trzymać się przez dwa miesiące - zaznacza Anna Maziarz. - Jeśli się odklei, jak najszybciej należy zgłosić się do gabinetu i założyć nową. Czasem wystarczy dwu-, trzykrotne jej nałożenie, a czasem, w skrajnych przypadkach, konieczne jest stałe noszenie. Odpowiednio dobrana klamra może skorygować nawet dużą deformację. I przynosi natychmiastową ulgę w cierpieniu. Ulgę przynoszą również plastikowe rurki nacięte wzdłuż, które nasuwa się na brzeg paznokcia i utrwala specjalną masą. Who is who Przy wyborze gabinetu zwróć uwagę nie tylko na komfortowe wyposażenie, ale głównie na higienę (m.in. ze względu na ryzyko skaleczenia, a co za tym idzie - zakażenia HIV czy żółtaczką typu B lub C). Zapytaj o sposób czyszczenia i przechowywania narzędzi. Niewiele gabinetów wyposażonych jest w bardzo drogie autoklawy, które sterylizują narzędzia za pomocą wysokiej temperatury i ciśnienia. Standardem jest już natomiast urządzenie dezynfekujące za pomocą ultradźwięków i specjalnego płynu oraz szafka z lampą UV. Tzw. sterylizatory kulkowe nie zapewniają pełnego bezpieczeństwa. Pojemnik, w którym mamy moczyć nogi, musi być wyłożony jednorazową folią, a pedikiurzystka powinna zakładać rękawiczki jednorazowe i maseczkę na twarz. Pamiętaj Po założeniu klamry dobrze jest codziennie stosować zmiękczacz do paznokci. Jeśli decydujesz się na samodzielne wykonanie pedikiuru, przestrzegaj kilku zasad: - do moczenia nóg używaj przeznaczonych do tego preparatów, np. soli kosmetycznej, bo zwykłe mydło czy płyn do kąpieli nadmiernie wysuszają skórę; - nie używaj nożyków ani żyletki do usunięcia zrogowaciałego naskórka, wystarczy tarka, pumeks lub piling, elektryczne urządzenie do pedikiuru kosztuje 269 zł; - trzyj z umiarem, bardzo miękka podeszwa jest może miła w dotyku, ale chodzenie na niej nie jest przyjemne; - paznokcie obcinaj prosto, nie za krótko, powinny przykrywać całą opuszkę palca, podpiłuj lekko ich brzegi, bo ostre zakończenia drażnią skórę, co może doprowadzić do wrastania płytki; - po pedikiurze wmasuj krem; - z nałożeniem lakieru poczekaj co najmniej pół godziny, ponieważ pod wpływem wody płytka paznokciowa odkształca się - schnąc, powoli wraca do pierwotnej formy, co powoduje odpryskiwanie emalii Standardowy pedikiur od 35 do 80 zł (ok. godziny), leczniczy ok. 100 zł, założenie klamry od 15 do 40 zł. Odpowiedz Link Zgłoś