Gość: Midi
IP: *.magistral.by / 213.255.202.*
28.05.05, 08:49
Dziewczyny, jak uważacie, która z serii dla naczynkowców Eris jest lepsza
(bardziej skuteczna, przyjemniejsza w stosowaniu, wydajniejsza etc.):
Pharmaceris czy Lirene? Czym one się zasadniczo różnią - składnikami czy ich
stężeniem? Z Pharmaceris znam jeden krem i tonik (używam od kilku tygodni), z
Lirene tylko tonik, ale może ktoś z Was może je porównać jakoś kompleksowo?
Ja nie mam popękanych naczynek, tylko baaardzo dużą skłonność do
czerwienienia (cała twarz przy wysiłku lub po winie, a nos i policzki nawet
przy każdej najmniejszej zmianie temperatury, po umyciu wodą, po schyleniu
się itp.). No i łatwo sobie zatykam pory, więc to też jest kryterium, a cerę
mam mieszaną, po 30-stce. Co byście poradziły? Wszystkie recenzje z KWC znam,
ale są na tyle rozbieżne, że nijak nie mogę sobie wyrobić opinii...