wandalas
10.06.05, 17:17
nie pisze tego z czystej zlosliwosci,ale chcialam podzielic sie z wami pewnym
spostrzezeniem.
kiedys mialam faze na odchudzanie takie dosc intensywne.poszlam nawet do
dietetyczki.weszlam do gabinetu a tam wielgachna baba ok 100 kg.
ogladalam program kwadrans na kawe,a prowadzaca(zwracajaca sie do
telewidza"kochany grubasie")tez nie najszczuplejsza,a do tego wszystkiego
widac ze ze sportem nie ma kontaktu.
troche dziwnie przyjmowac rady od kobiety ktora sama nie korzysta ze swojej
wiedzy.
P.S najbardziej z tego wszystkiego wkurza mnie to "kochane grubasy"!!!!!!!!!!!!!!!