Gość: CASPER
IP: *.clan.pl
11.09.02, 08:35
A konkretnie co przeciw niemu? Już nie mogę patrzeć na Head&Shoulders!
Wypróbowałam już wiele szamponów przeciwłupieżowych i praktycznie każdy
powoduje u mnie... powstanie łupieżu. A wspomniany H&S nie daje żadnych super
efektów na włosach, tyle tylko że skóra czysta, buuuuu. A chciałoby się użyć
czegoś dodającego puszystości albo innych przymiotów :) Może któraś z Was ma
patent na moją dolegliwość? Zastanawiałam się nad Nizoralem ale w
międzyczasie chyba też trzeba używać czegoś antyłupieżowego, prawda?
Dodam tylko że włosy myję codziennie (bo się jeszcze paskudy przetłuszczają
przy skórze) a łupież który się pojawia nie jest jakiś straszliwy, w sumie to
najbardziej wkurza mnie swędzenie. A może to wcale nie tradycyjny łupież
tylko jakaś skłonność do podrażnień? Od dłuższego czasu nie farbuję włosów, a
no i jeszcze jedno - kiedys mialam sklonnosci do reakcji alergicznych, ale
ostatnio skora u mnie jak u slonia, wszystko przetrzyma :) (Swoją drogą,
ciekawe dlaczego)
Przepraszam za rozwlekłość :))