Dodaj do ulubionych

Ale się wkurzyłam

IP: *.chello.pl 17.11.05, 18:45
Czy naprawdę te idiotki z Douglasa trzeba sprawdzać żeby dały ci dokładnie to
co pokazałaś? Chciałam sprawić sobie przyjemność,wydałam w sumie ostatnie
pieniążki i dostałam to co nie chciałam :(((
Pokazałam pani ładny,ślicznie błyszczący cień Collistara, a ona dała mi cień
z zupełnie innej serii.Nie sprawdziłam czy to jest to co pokazałam,poszłam od
razu do kasy.Dopiero w metrze wyjełam cień i zobaczyłam że jest inny.Jest
beżowy,nie wiem do czego będę go uzywać.Pieniadze stracone.
Jak tam to potrafią łazić za klientem jak cień i co chwila pytać czy w czymś
pomóc,a jak przychodzi co do czego to nie można na nie liczyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: ewe Re: Ale się wkurzyłam IP: *.klaudyny.waw.pl / *.klaudyny.waw.pl 17.11.05, 18:46
      no to wsiadaj z powrotem w metro i wymien.
      • Gość: Lenka Re: Ale się wkurzyłam IP: *.chello.pl 17.11.05, 18:57
        Nie bardzo mogę,uzyłam go w domu.Chciałam sprawdzić jaki da efekt na powiece :((
        Trudno,jakoś to przeboleje.Ale tego Douglasa w GM będę już unikać,a następnym
        razem będę paniom patrzeć na rączki, czy dają mi dokładnie to o co proszę.
    • Gość: selena Re: Ale się wkurzyłam IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.11.05, 18:55
      wspolczuje:((tak to jest ze jak trzeba sluzyc porada albo zrobic cos z sensem
      [np podac wlasciwy cien:)]to przerasta mozliwosci ich percepcji ale traktowac
      cie jak potencjalnego zlodzieja to juz nie.szkoda ze nie obejrzalas od razu,ja
      lubie sie od razu nacieszyc,wyjmuje,ogladam-takze mniejesze prawdopodobienstwo
      ze cos takiego przeocze
      • Gość: Lenka Re: Ale się wkurzyłam IP: *.chello.pl 17.11.05, 18:59
        Ano właśnie,mogłam jeszcze sprawdzić na miejscu.Przyjechałam do GM prosto od
        lekarza.Byłam zmęczona i spieszyłam się do domu.W sumie poszłam tylko do
        Douglasa by zobaczyć tą nową markę :((
        • justa_79 Re: Ale się wkurzyłam 17.11.05, 20:06
          a Ty migdy w życiu się nie pomyliłaś? ta pani mogła być zmęczona, a może ma
          jakiś problem i była roztargniona. rozumiem Twoje rozgoryczenie, straciłaś
          czas, wydałaś pieniądze na coś, czego nie chciałaś. niemniej jednak myślę, że
          idiotka to zbyt mocne słowo.
    • Gość: blazej Re: co ja mam powiedziec? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 20:21
      Wybralem mojej pani perfum po czym ekspedientka powiedziala ze maja promo i w
      tej samej cenie jest razem z zelem pod prysznic. Poszla ,wymienila. Na meski.
      Nie zauwazylem bo ladnie zapakowala. Dzis juz nie jestesmy razem... To byl
      poczatek konca.
      • Gość: selena Re: co ja mam powiedziec? IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.11.05, 20:30
        :))))))))))))))))))))))))))
    • jade.fox Re: Ale się wkurzyłam 18.11.05, 15:20
      Niestety to zdarza się nie tylko w Douglasach,
      kiedyś w Sephorze chciałam tusz zwykły a "konsultantka" wciska mi wodoodporny!
      potem się tłumaczy że nie zna angielskiego! jeju! ręce mi opadły! mogliby ich
      na szkoleniach uczyć podstaw języka.

      Już dawno stwierdziłam że sprzedawczynie w takich sklepach są mało rozgarnięte.
      Nie potrafią nic więcej powiedzieć o kosmetyku niż jest napisane na opakowaniu,
      a przeczytać to ja sama umiem.
      Kiedyś mi się trafiła taka co chyba nawet czytać nie umiała :-) bo poleciała do
      koleżanki spytać się o samoopalacz Loreala z drobinkami który oglądałam. Potem
      sama sprawdziłam na opakowaniu: było napisane po polsku!! "koloryzujący z
      drobinkami".
      Dlatego zawsze już sprawdzam czy dały mi to o co prosiłam.
      Szkoda potem strzępić nerwy przy ewentualnej wymianie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka