Dodaj do ulubionych

Dior - Addict

IP: 167.83.9.* 29.10.02, 14:17
To chyba nowość? Co sądzicie o tym zapachu? Mi strasznie się spodobał, i
chyba jest bardzo trwały, bo jak prysnęłam sobie na nadgarstek to jeszcze
przez 2 dni czułam zapach na pasku zegarka. Może się skuszę...
Obserwuj wątek
    • Gość: bbbb Re: Dior - Addict IP: proxy / *.w.club-internet.fr 29.10.02, 17:19
      Bardzo mi sie podoba ten zapach. Przypomina mi troszeczke "Dune", ale jest
      bardziej swiezy:)
    • elve Re: Dior - Addict 29.10.02, 19:21
      pozwolę se wkleić to co napisałam na wizizu:

      Nowy zapach Diora. Reklamuje się słowami: przyjemność, zmysłowość, energia.
      Natomiast kiedy ja o nim myślę, cisną mi się w mózgu takie słowa: o tempora, o
      mores! No bo cóż dostajemy: kolejny z serii (po j'adore i poison hypnotic)
      zapach płaski, kompletnie bez głębi! W dodatku pachnie mi tu plagiatem:
      konkretnie Samsarą Shine, która ma dokładnie taki sam, mocno i słodko-mleczny
      bukiet. Zapachy te zaczynają się od siebie różnić (zresztą dość nieznacznie)
      dopiero po kilku godzinach. Addict idzie w kierunku zdecydowanej i bardzo
      jednowymiarowej (choć składającej się z kilku komponentów) słodyczy, która -
      trzeba to przyznać - jest bardzo trwała, na rękawie mojej kurtki na przykład
      rezyduje już czwarty dzień i ani myśli się ulotnić. To wszystko pozwala mi
      przypuszczać, że zapach ten spotka się z dużym zainteresowaniem i zyska masę
      wielbicielek - i wkrótce będzie nim pachnieć pół ulicy. Ja się chyba na ten
      czas wyprowadzę.

      i jeszcze:

      Zapach prosty, graniczący z prostackim, narzucający się ze swoją zmysłowością,
      ale uwodzicielsko słodki i niesamowicie trwały. Właściwie już wszystko
      napisałam w zgłoszeniu, dodam jeszcze tylko, że flakonik do urodziwych nie
      należy, mi się kojarzy z tandetą. Jedyna rzecz, która naprawdę mi się podoba w
      tym zapachu to jego kartonowe opakowanie: bardzo lubie takie zimnawe,
      opalizująco-metalizujące kolorki. A to zdecydowanie za mało jak na Diora, który
      wypuścił na świat takie cuda jak Dune, Eau de Dolce Vita czy Poison.

      tak że tego... sorry, ale tak własnie o nich myślę.
      • Gość: kropka Re: Dior - Addict IP: *.itpp.pl 29.10.02, 19:31
        Witajcie!

        Bardzo lubię mocne zapachy, ale ten jak dla mnie jest stanowczo zbyt
        intensywny. Wręcz rozbolała mnie głowa :-)). Jest bardzo zaborczy i dominujący,
        ale nie można powiedzieć, by był brzydki czy przeciętny. Ma w sobie to coś, ale
        ja zostaję przy Hypnotic Poison.

        Pozdrówki
    • yosemite Re: Dior - Addict 29.10.02, 19:30
      zaintrygowalyscie mnie... tak skrajne opinie...polece
      jutro do perfumerii i powacham:)))
      • Gość: elve Re: Dior - Addict IP: *.netland.gda.pl 29.10.02, 20:22
        leć leć :) każda okazja jest dobra, żeby wpaść do perfumerii i se trochę
        poniuchać :)
        są może jakieś nowości, bo dawno nie byłam...
        • Gość: kropka Re: Dior - Addict IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.02, 16:15
          Mam wrazenie, jakbym czytala cos o zapachu Angel - dokladnie tyle samo
          sprzecznych kontrowersji. Czyzby ten zapach Diora okazal sie kolejnym hitem
          albo kochanym albo znienawidzonym ?
          A moglaby ktoras z Was powiedziec, jakie nuty zapachowe sa wyczuwalne ?
    • lorna.d sprzatanie - do gory dzisiejsze watki n/txt 30.10.02, 19:21
    • syrenka23 Re: Dior - Addict 31.10.02, 23:46
      Bylam dzis w centrum handlowym i psiknelam na reke ten zapach. Powiem, ze mi
      sie nie podoba, ale chyba ma w sobie cos i mysle, ze znajdzie swoje
      zwolenniczki. Zapach trwaly, ale zbyt ekspansywny, moze rozbolec glowa, przy
      tym slodki i przypomina mi zapach Hypnotic poison. Na ten zapach napewno bym
      sie nie skusila. Opakowanie - brzydszego chyba juz nie byli w stanie wymyslec..
    • patrynia Re: Dior - Addict 01.11.02, 20:28
      • helena25 Re: Dior - Addict 01.11.02, 22:28
        Mi sie podoba i moze kiedy zuzyje dwa opakowania Hypnotic Poison, ktore mam w
        zapasie i kiedy przestanie byc nowy i "modny", to go sobie kupie.
        Chwilowo przeczekuje, nie mialam nigdy nowo lansowanych zapachow, bo nie lubie
        pachniec tym, czym pachnie zbyt wiele osob.
        Generalnie perfumy udane, choc pasuja mi na 95%, cos w nich jest, co jest
        nie "moje". Opakowanie jak opakowanie, widzialam lepsze i gorsze, jakos nie mam
        do niego sobistego stosunku.
        Pozdrawiam
        H.
    • patrynia Re: Dior - Addict 02.11.02, 00:23
      helena a dlaczego masz az dwa opakowania tych samych perfum? Czysbyc sobie
      jedno kupila a drugie dostala w prezencie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka