agunia100
17.01.06, 20:38
Witam,
Farbuje wlosy od 12 lat,a od ponad 3 lat profesjonalnie - u dobrych
fachowcow. Uzywalam kosmetykow roznych firm (kiedys Bell Colour, Goldwell,
loreal etc.), od roku chodze do tego samego fryzjera i dzis pierwszy raz
dostalam czegos w rodzaju uczulenia czy podraznienia. Po myciu wlosow
pojawily sie bardzo silne czerwone plamy, a w jednym miejscu nawet duzy
babel. I co ciekawe pojawillo sie to na twarzy tuz przy wlosach i na szyi.
Sprawdzalysmy z fryzjerka i skora na glowie byla blada. Zastosowane
chemikalia sa takie same jak od kilku wizyt. Nie wiem co o tym myslec.
Zastanawiam sie, ze moze chlopak, ktory zmywal mi farbe i nakladal kosmetyki
pielegnacyjne nie zmyl mi farby z tych miejsc na twarzy i doszlo do
mechanicznego podraznienia przy wcieraniu szamponu, a na szyi z boku od
obtarcia o tzw. myjke.
Napilam sie wapna i po okolo 45 minutach wszystko zniklo mi zupelnie.
Zastanawiam sie czy ktoras z Was miala podobny przypadek i moze mi cos
doradzic?? Czy tez mozna sie uczulic na farbe po tylu latach???
Pozdrawiam i czekam na jakies wskazowki!!!!
Agunia