Gość: Funia
IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl
13.10.01, 18:17
Od czasu do czasu ogarnia mnie coś w rodzaju obsesji kosmetycznej,szczególnie
wtedy gdy nie mogę dobrać odpowiedniego dla mnie kosmetyku.Sprawa ta spędza mi
wówczas sen z oczu,chodzę po sklepach kosmetycznych(chyba wszystkich ,jakie
istnieją w moim mieście)i pytam lub oglądam kosmetyki.Czasem coś kupuję,żeby po
jednym użyciu wyrzucić to do kubła.W tej chwili cierpię na osesję szamponową.
Jeśli jest ktoś,kto cierpi na coś podobnego bardzo proszę,by mnie
pocieszył,ponieważ zaczynam się zastanawiać czy to nie jest jakaś choroba.