Gość: ap77
IP: *.ikp.pl
07.12.02, 12:14
Marzy mi się kożuch, ale nie ta sztuczna konfekcja (przepraszam
użytkowniczki), ale naturalny! Ceny w Huziorze lub Jedynaku mnie odstraszają
(2-3 tyś.). Jestem skłonna dać do 1000. Myślicie, że to realne? Ostatnio
miałam jechać do Białegostoku, do fabryki po kożuch za 700, ale sprawa się
rypła:(. No i teraz szukam w Wawie.
Może na stadionie? Doradźcie! Może być 3/4, albo długi, nie na baranku tylko
na normalnym włosiu i taki dużu, do "obabuchania", nie na suwak!!! Najlepiej
jak by był taki ala, nierówno przycięty jagdyby z jednego kawałka uszyty.
Czekam z niecierpliwością na jakieś informacje, bo marznę!
Anka