Dodaj do ulubionych

smoOpalacz?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 18:19
hej!
Sluchajta, mam taki problem. Mam jasna karnacje, co w sobie bardzo lubie
ale zbliza sie lato i chcialabym pokazac nogi. Sa zdecydowanie zbyt blade,
probowalam sie opalac ale slonce sie mnie wogole nie lapie, poza tym nie
przepadam za dlugim smazeniem sie.
Mozecie mi polecic jakis sposob, zeby skore troche przyrumienic, ale zeby
nie wygladac dziwnie, tj. zeby niebylo jakiejs ogromnej roznicy miedzy twaza
ramionami i nogami. Zeby wygladac naturalnie?

Z gory dzieki za rady
Pozdrawiam
Balbina:)
Obserwuj wątek
    • weronka77 Re: smoOpalacz? 09.04.06, 18:59
      Krem Clarins'a z samoopalaczem,dosłownie odrobinką;-) fajny
      efekt,delkiatny.Zdecydowanie nie "tania" opalenizna z tubki;-)
      • Gość: ania Re: smoOpalacz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 19:38
        ja mam dokładnie ten sam problem, co balbina:) Tylko nogom chciałabym troche
        dopomóc;) No i może jeszcze jakimś innym miejscom:) Ale nie chcę żadnych plam
        itd. A mam bardzo jasną, przezroczystą skórę:/ Czy może jakieś kremy brązujące
        (Dax???) albo samoopalacze w stylu Flos Leku będą się nadawały??? Chciałam kupić
        ten samoopalacz Flos Lek, ale nie wiem, gdzie go dostać. Podobno on daje
        minimalny efekt.
        • Gość: anka Re: smoOpalacz? IP: *.23.rev.vline.pl 09.04.06, 21:16
          Samoopalcz Solar firmy Venita (7 zł) do jasnej karnacji. Ślicznie pachnie i
          bardzo wydajny. Daje efekt ładnej beżowej opalenizny, a nie pomarańczowej czy
          żółtej. Trzeba posmarować się 2-3 razy żeby byo widać efekt, ale za to nie robi
          zacieków. Ja przez całą zimę używam go do twarzy i szyji.
    • Gość: up Re: smoOpalacz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 12:32
    • natalia_1975 Re: smoOpalacz? 13.04.06, 10:09
      baaaaardzo polecam samoopalacz la roche posay (kupiłam go zresztą dzięki temu
      forum). Wypróbowałam juz miliony samoopalaczy i ten jest zdecydowanie
      najlepszy. Nie ma absolutnie nawet minimalnego efektu sztuczności. Jeżeli
      nałożysz cieniuteńką warstwę, skóra następnego dnia ma po prostu żywszy kolor.
      Jeżeli nałożysz go więcej, ma śliczny, delikatnie opalony odcień, który nie ma
      nic wspólnego z żółtym czy pomarańczowym. Naprawdę gorąco polecam. I co bardzo
      ważne, śmierdzi zdecydowanie (jakieś 50%) mniej od wszystkich, które miałam do
      tej pory
      • justa_79 Re: smoOpalacz? 13.04.06, 11:15
        u mnie wychodzi po nim właśnie sztuczny efekt - opalenizna mocna jak po
        solarium, co niezbyt mi się podoba. wolę Avene, bo daje naprawdę delikatny
        efekt. żaden z nich nie śmierdzi jak typowy samoopalacz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka