Dodaj do ulubionych

Moim pierwszym problemem jest obsesja głodu...

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.06, 21:34
Nie wiem, jak wyglądam i nie chcę wiedzieć; czuję się szczupła a po chwili
gruba; liczy się dla mnie czyjeś zdanie a po chwili nie; moje nastroje
sterowane są głodem- poczuciem zadowolenia, że głodowałam albo poczuciem
nienawiści do siebie bo nie głodowałam; albo zadowoleniem (chwilowym) z
pełnego brzucha albo okropnym stresem, bo głód nie pozwala jasno myśleć. To
jest mój problem. Zachwiana ocena samej siebie i takie ogromne uzależnienie
od jedzenia. Efekt jest taki, że bardzo powoli chudnę, co mi wychodzi
właściwie na zdrowie, ale jestem rozchwiana i bardzo niepewna siebie. Co
powinnam robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: littlemy Re: Moim pierwszym problemem jest obsesja głodu.. IP: *.kolonianet.pl 09.05.06, 21:36
      zdecydowanie udać się do psychologa :) naprawde, i to im szybciej tym lepiej :)
      • Gość: Księżniczka Re: Moim pierwszym problemem jest obsesja głodu.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.05.06, 21:58
        Dziękuję za szczerą odpowiedź. Wiem, że sama nie poradzę.
        Pozdrawiam

        K.
        • Gość: littlemy Re: Moim pierwszym problemem jest obsesja głodu.. IP: *.kolonianet.pl 09.05.06, 22:57
          nie załamuj się:) znajdź dobrego psychologa (skąd jesteś?)- to jedyna metoda,
          zeby sie uporac z tego typu problemami. moze konieczna będzie wizyta u
          psychiatry i jakies leki (tylko sie nie przerażaj). ale lepiej załatwić to jak
          najszybciej - niestety, tego typu problemy nie rozwiązują się same, a im
          później się za nie zabiezrzesz, tym trudniej sie będzie ich pozbyć.
          pozdrawiam!!!
    • Gość: lily Re: Moim pierwszym problemem jest obsesja głodu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 22:51
      Mam to samo :( Strasznie się męczę z tego powodu. Gdy zjem coś niezaplanowanego,
      czuję sie jak śmieć, wręcz się nienawidzę.
      Ja w ogóle mam zaburzenia psychiczne, właśnie z powodu jedzenia. Schudłam kiedyś
      10kg i teraz chciałabym jeszcze... A nie potrafię.


      Raczej nic nie pomogę Ci...

      Ale pozdrawiam gorąco i życzę zdrowia :)
    • Gość: Thinka Re: Moim pierwszym problemem jest obsesja głodu.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 23:19
      mialam bardzo podobnie,,,na szczescie trafilam na wspanialego psychiatre
      (prywatnie,bo pani z panstwowego osrodka zdrowia polecila mi czytanie ksiazek o
      depresji- ale to raczej nie pomaga;) po ok. pol roku psychoterapii i braniu
      odpowiednich lekow wszystko sie unormowalo i mam juz normalny, zdrowy stosunek
      do jedzenia, siebie i swiata wokól...i to jest naprawde ogromne szczescie!!!
      dlatego polecam bardzo mocno wizyte u psychiatry, bo samemu trudno sobie z
      takim problemem poradzic..i zyczę powodzenia!!!
    • erienne Re: Moim pierwszym problemem jest obsesja głodu.. 10.05.06, 02:10
      hmm... zastosuj sie do rad dziewczyn, pomoc psychologiczna, a byc moze
      psychiatryczna jest ci naprawde potrzebna, bo sama z tego nie wyjdzziesz a
      mozesz cierpiec jeszcze bardziej. ja tez mam zaburzenia na tle zywnosciowym,
      meczylam sie z tym bardzo dlugo- wpierw obzeralam sie, nie potrafilam sobie
      niczego odmowic, a potem wpadlam na pomysl odchudzania sie. doprowadzilam sie
      do podobnego do opisywanego przez ciebie stanu psychicznego- mimo ze chudlam
      coraz bardziej, nie wiedzialam w koncu czy jestem gruba czy szczeupla, wiec na
      wszelki wypadek odchudzalam sie "na zapas". wiedzialam ze sama sobie nie
      poradze, wiec udalam sie po pomoc psychologiczna. udalo mi sie z tego wyjsc,
      mam nadzieje ze na trwale i ze nie "obije mi" juz np. w druga strone. tak wiec,
      reasumujac, calym sercem polecam ci kontakt z psychologiem lub psychoterapeuta.
      to nic strasznego, wrecz przeciwnie, mozna lepiej poznac sibie i wiele sie
      nauczyc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka