elf
19.02.03, 17:33
Niestety, mam taką. A producenci kosmetyków raczej nie zauważają, że można
mieć taki problem - kosmetyki do cery tłustej są w zasadzie dla nastolatek
(wysuszają, np. ostatnia seria l'Oreal Pure cos tam - w składzie jest
spirytus salicylowy, ratunku! Używałam takiego spirytusiku jak miałam 16 lat
i trądzik i do dziś żałuje, bo to po prostu wyżera skórę!)
Z kolei kosmetyki dla cery suchej, mocno nawilżające, są za ciężkie i na
pewno nie matują.
Znacie jakieś cuda na taką cerę? Pomóżcie!