Atelier Fryzur Teatralnych

27.02.03, 11:13
Czy moglibyście podać nr do trego salonu na Żurawiej, bo pod 913 niestety nie
mają. Z góry dzięki.
    • daise_dee Re: Atelier Fryzur Teatralnych 27.02.03, 15:35
      strongerka napisała:

      > Czy moglibyście podać nr do trego salonu na Żurawiej, bo pod 913 niestety nie
      > mają. Z góry dzięki.

      tel. 816 13 62
      • ap77 Re: Atelier Fryzur Teatralnych 27.02.03, 19:58
        A jak wrazenia z tego salonu? Moje niezbyt (opisalam u Anexxy)
        Anka
        • daise_dee Re: Atelier Fryzur Teatralnych 27.02.03, 20:25
          ap77 napisała:

          > A jak wrazenia z tego salonu? Moje niezbyt (opisalam u Anexxy)
          > Anka

          Zdecydowalam sie na balejaz i strzyzenie. Z obu jestem bardzo zadowolona.
          Zostalam obcieta bardzo dobrze, dokladnie tak jak chcialam - po myciu wlosy
          same sie ukladaja i bez nakladania pianki sa puszyste. Zajmowano sie tylko mna,
          atmosfera sympatyczna, bo zwracano na mnie uwage, proponowano herbate itd...
          Przeczytalam Twoja opinie, i podczas mojego pobytu nie bylo tam zadnego
          zbednego towarzystwa. Same klientki, zadnego halasu, glosnej muzyki.
          Poprzednim razem bylam w Hormonie, i musze powiedziec, ze zostalam obcieta
          podobnie jak to robil Krzys, ale duzo lepiej.
          Fryzjer, ktory mnie obcinal byl bardzo cierpliwy, sluchal, radzil i na koniec
          zrobil dokladnie to, co chcialam. [a mialam zly dzien i bylam wyjatkowo
          kaprysna:].
          Podsumowujac: Po raz pierwszy po wyjsciu od fryzjera bylam zadowolona w 100% ze
          strzyzenia, z koloru na 90% (uwazam, ze mogl mi bardziej przyciemnic wlosy, ale
          mam za to bardzo naturalnie wygladajacy balejaz). Zaluje, ze tego dnia nie bylo
          promocji, ale i tak zaplacilam taniej niz u K. w Hormonie.
          Na strzyzenie na 100% ponownie sie wybiore, na farbe w zaleznosci od tego czy
          sie okaze dosc trwala.
          • ap77 Re: Atelier Fryzur Teatralnych 27.02.03, 21:38
            A moze lepiej trafilas, mnie scinala jakas Kasia, no tez nie narzekam na fryz,
            chos troche mi oklapla fryzurka i samoistnie nie sterczy,ale nie jest zle.
            Ciesze sie, ze Ty trafilas na same klentki, bez rodzinki...:)
            A kedy bylas? Moze sie minelysmy?
            Anka
            • daise_dee Re: Atelier Fryzur Teatralnych 27.02.03, 21:56
              ap77 napisała:

              > A moze lepiej trafilas, mnie scinala jakas Kasia, no tez nie narzekam na
              fryz,
              > chos troche mi oklapla fryzurka i samoistnie nie sterczy,ale nie jest zle.
              > Ciesze sie, ze Ty trafilas na same klentki, bez rodzinki...:)
              > A kedy bylas? Moze sie minelysmy?

              bylam we wtorek, przechodzilam obok, i wstapilam na chwile z ciekawosci, zeby
              sie popytac. I nie zaluje:)

              ps. Wiadomo, ze fryzjer fryzjerowi nierowny.

          • tirli Re: Atelier Fryzur Teatralnych 28.02.03, 12:35
            A jak na imie miał ten twój fryzjer? Pamietasz może? Bo ja wciaż szukam, kogoś
            kto poradzi sobie z moimi włosami. Byłam u Krzysia na Żelaznej, ale w moim
            przypadku to kompletny niewypał. Po pierwsze wbrew mojej woli ufarbował włosy
            na ciemny brąz, po drugie zaprzyjaźniał się jak pijany radny miejski, a tego
            wyjatkowo nie lubie.
            • daise_dee Re: Atelier Fryzur Teatralnych 28.02.03, 18:31
              tirli napisała:

              > A jak na imie miał ten twój fryzjer? Pamietasz może? Bo ja wciaż szukam,
              kogoś
              > kto poradzi sobie z moimi włosami.


              ma na imie Zbyszek.
      • Gość: enigma Re: Atelier Fryzur Teatralnych IP: *.ld.euro / 10.100.1.* 28.02.03, 07:55
        A skąd ta niecodzienna nazwa?
    • Gość: ania Re: Atelier Fryzur Teatralnych IP: 195.94.198.* 28.02.03, 10:43
      A czy jeszcze moglybyscie podac cene takiego ciecia? dzieki
      • daise_dee Re: Atelier Fryzur Teatralnych 28.02.03, 18:36
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > A czy jeszcze moglybyscie podac cene takiego ciecia? dzieki

        za ciecie, stlizacje i dwukolorowy baleyage zaplacilam 180 zl.

        Z tego co mowila mi kobieta, maja czasami rozne promocje i wtedy jest nawet 50%
        taniej. Ja niestety spoznilam sie o jeden dzien i sie nie zalapalam.

        Cennik jest chyba uzalezniony od dlugosci wlosow, ale nie wiem jakie sa
        konkretnie ceny.
        • Gość: Jantar Re: Atelier Fryzur Teatralnych IP: *.acn.waw.pl 28.02.03, 20:32
          Byłam dzis w Atelier. Strzyżenie + modelowanie 80,- zł. Tak jak wg cennika.
          Widziałam pana Zbyszka, o którym mowa w poprzednich postach. Ja, byłam
          obsługiwana przez fryzjerkę. Kilka lat temu szefował Galerii Fryzur na Orlej, a
          potem salonem Biguina na Marszałkowskiej. Czyżby się teraz usamodzielni? Jest
          dobrym fachowcem. Polecam.
          • daise_dee Re: Atelier Fryzur Teatralnych 28.02.03, 20:50

            Jantar a jak ta Twoja fryzjerka u ktorej bylas? Zadowolona jestes?
            • Gość: Lena Re: Atelier Fryzur Teatralnych IP: *.dialup.supermedia.pl 11.03.03, 08:44
              Ja też byłam wczoraj - bardzo miło, kulturalnie, ale ... Strzygła i farbowała
              mi włosy fryzjerka (nie pamiętam imienia) - krótkie włosy zrobione na rudo w
              okularach. To co mam na głowie to ... Wygladam jakbym miała z dziesięć lat
              więcej. A prosiłam - tylko podciąć, wyrównać, nie ruszać przodu. A co mam?
              Grzywkę w której przy moim kształcie twarzy wyglądam tragicznie. A ten
              kolor ... Miało być farbowanie. O.K. Mój odcień włosów to bardzo jasny blond,
              miałam tylko trochę odrostów. Wygląda to tak, że mam pokryte odrosty i
              ufarbowane końce, a środek to ciemneijsza plama. Nie mówię, żebyście tam nie
              chodziły, a ta Pani powinna się zastanowić czy dobrze wybrała zawód. Owczem
              miła, kulturalna, ale jak na fryzjerkę za mało.Proszę podajcie mi adres
              naprawdę dobrego fryzjera, bo niedługo kupięsobie golarkę i na zero
              • Gość: strongerka Re: Atelier Fryzur Teatralnych IP: *.setup.com.pl 11.03.03, 09:42
                Ja zostałam potraktowana jak intruz. Miałam grypę i poszłam do lekarza a
                wracając zaszłam do tego salonu obciąć włosy. Nie wyglądałam może najlepiej,
                ale co komu do tego.Jakiś Pan, byc może to właśnie Pan Zyszek na pytanie
                recepcjonistki czy mnie obetnie, spojrzał się na mnie obojętnie i powiedział,
                że nie i niech zrobi to Magda /on siedział i popijał kawkę, oprócz mnie żadnej
                klientki do końca cięcia, więc nie był z nikim umówiony/. A p.Magda, która
                własnie gdzieś wychodziła , coś pod nosem zaburczała i mnie obcięła. Co do
                cięcia nie mam większych zastrzeżeń, bardzo miła i raczej kompetentna
                fryzjerka, doradziła, zaproponowała i oprócz tego, że za bardzo jak dla mnie
                wycieniowała, to fryz O.K, nawe sam się układa za co chwała Pani Magdzie.
                Zapłaciła, nie wiem dlaczego 95 zł, skoro cięcie i modelowanie w cenniku to 80
                zł, a ja tak naprawdę tylko podcinałam półdługie włosy i ścinałam mała grzywke.

                O to tyle, wnioski wyciągnijcie sami. Dodam jeszcze, że trochę brudno w
                salonie, a czystość grzebieni i szczotek pozostawia wiele do życzenia.
                • Gość: Lena Re: Atelier Fryzur Teatralnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.03, 19:22
                  Faktycznie było tam nie za czysto ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja