normalna_ja 05.02.07, 23:36 ja zaczynam... zobaczymy, mam nadzieję, że pomoże Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swinka_morska ja 05.02.07, 23:40 od okolo miesiaca, jak na razie stwierdzam ze przereklamowany - chociaz smaruje sie nim codziennie - no moze tylko twarz stala sie milsza w dotyku, nbo taka bardziej sliska, pozatym wielkie NIC :( :( :( a myslalam ze moze choc troche rozjasni :( Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: ja 06.02.07, 13:05 kurczę, ja posmarowałam się przedwczoraj na noc, wczoraj po przeczytaniu mega długiego wątku zrezygnowałam, posmaruję się dziś. syfy mi się robią ;/ ja chcę, żeby zlikwidował malutkie przebarwienia i dziurki po pryszczach i żeby mordkę rozjaśnił. zakupiłam filtr 100, jakieś próbki zdobyłam i chyba jestem gotowa na wypowiedzenie wojny mojej zmorze :)) oby nam się powiodło :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: ja 06.02.07, 14:13 Najpierw stosowałam Diacneal (mniej więcej półtora roku) teraz mam Glyco A i Diacneal. Glyco A uzywam od października/listopada. Pomógł mi, ale trzeba cierpliwie uzywac i liczyc sie z tym, ze na początku bedą wychodzić syfki. Jak sie cera oczysci, to jest OK. Jak mi sie poprawiła cera, wróciłam do Diacnealu (zostało mi po prostu pół tubki) i teraz jak mam okreś świecenia sie cery i większego przetłuszczania (po okresie) to uzywam glyco, a jak mam lepszą cerę to Diacneal. Dodatkowo na dzień uzywam kremu z kwasami i filtrem SPF 15 Neostraty, ale dopiero od wczoraj więc nie wiem, jaki będzie efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: ja 06.02.07, 17:29 a ja głupia myślałam, że w miesiąc, no góra dwa, pozbędę się wszystkich niedoskonałości. echh ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: ja 07.02.07, 10:29 to już będzie coś :) wczoraj na noc posmarowałam twarz i zaczęło piec niemiłosiernie... po paru minutach przestało. czyli chyba dobrze, że co drugi dzień będę tego używać.. ale nic się nie dzieje - skóra wciąż taka sama.. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: ja 07.02.07, 11:12 Nie znam nic, oprócz tapety, co zmieniałoby wygląd z dnia na dzień :) Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: ja 07.02.07, 13:40 obawiam się, że po nałożeniu tapety będę wyglądała gorzej niż bez niej ;/ ale mam ryj teraz...w jakichś liszajach :| Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: ja 07.02.07, 14:17 zastanó si e czy to trądzik czy uczulenie, w tym drugim przypadku kremik raczej nie pomoże. Ile masz lat? Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: ja 07.02.07, 15:38 wiesz co, z tymi liszajami to ja się męczę co jakiś czas. i teraz znów powyłaziły ;/ lat niedużo, 25 nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: ja 08.02.07, 10:55 Ale "liszaje" czy po prostu pryszcze?? Bo nie rozumiem i nie mogę ci napisac nic konkretnego. Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: ja 08.02.07, 20:45 pisząc liszaje mam na mysli suche, bardzo suche plamki, na których bardzo łuszczy się skóra i które są zaczerwienione.. Odpowiedz Link Zgłoś
swinka_morska Re: ja 08.02.07, 23:43 a probowalas posmatrowac te miejsca na noc octopiroxem? to taki krem z erisa: www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17040 mi zawsze pomaga... czasami tez masc z witamina a, ale ten krem dziala szybciej.... a mnie ostatnio wyskoczylo na brodzie az 5 takich bolacych krost :( i chyba na kilka dni wezme rozwod z glyco Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: ja 09.02.07, 11:58 Oo świnka dobrze mówi skoro to nie jest klasyczny trądzik, to trudno mi powiedzieć, czy kwasy pomogą Octopirox jest na ojawy łojotokowego zapalenia skóry, z takim właśnie łuszczeniem się, występuje to "rzutami", często są krosti u nasady włosów czy przy brwiach. spróbuj tego, jest w aptekach. Do kompletu jest zielona maseczka salicylowa erisa, też fajna. Odpowiedz Link Zgłoś
pink_freud Re: czy ktoś stosuje teraz GLYCO-A? 09.02.07, 17:21 teraz nie stosuje, bo siegnelam po silniejsze srodki, ale swego czasu bardzo mi pomogl. genialnie usuwa wszelkie zaskorniki z okolic skroni i czola. na policzkach troche gorzej, bo tam chyba skora jest grubsza. pamietaj o stosowaniu filtra jak stosujesz silne kwasy;) Odpowiedz Link Zgłoś
laher Re: czy ktoś stosuje teraz GLYCO-A? 10.02.07, 17:27 Mi Glyco A nie pomogl, skore mialam tylko mocno podrazniona, kiedy skora zeszla, niby lepeij troszke wygladalam, ale nie wiem czy warto ja tak meczyc. PO toniku Loreala Pure ZOne tez mialam czerwone piekace plamy. Teraz szukam czegos lagodniejszego niz Glyco A. Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: czy ktoś stosuje teraz GLYCO-A? 10.02.07, 23:04 e ten effaclar nie jest łagodniejszy? (nie wiem jak to się pisze :P) Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: czy ktoś stosuje teraz GLYCO-A? 10.02.07, 23:06 Pink filtr mam 100 :))) poczytam o tym kremie na wizażu jeszcze :) na razie smaruję gębę Physiogelem i jest ok :) Odpowiedz Link Zgłoś
largecoffe Re: czy ktoś stosuje teraz GLYCO-A? 11.02.07, 10:47 Ja stosuję od tygodnia. Na twarzy OK - nawilżam, złuszczanie jest minimalne, skóra wygląda bardzo dobrze. Ale nie rozumiem sytuacji z dekoltem - miałam tam trochę zaskórników, jak na nosie. Nakładam identycznie, jak na twarz ale tu nie jest tak pięknie. Zaskórniki zamieniły się w małe, wyjątkowo czerwone, bolące krostki. Czy to dlatego, że dekolt nigdy nie był traktowany kwasami i jest nieprzyzwyczajony? Smarować dalej czy dać spokój? Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja Re: czy ktoś stosuje teraz GLYCO-A? 11.02.07, 13:14 Teraz, kiedy jeszcze dekoltu się za bardzo nie pokazuje ;), postosuj glyco. Podobno tak się dzieje że glyco wyciąga syfy. Ale powinno do normy wrócić. Tak myślę, doświadczenie póki co zerowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
normalna_ja pytanie. 18.02.07, 14:36 nie wiem co się dzieje i dlaczego tak. skóra łuszczy/schodzi tylko w okolicach ust i na policzkach trochę. z czoła i nosa nic! gdy nałożę glyco skóra pali żywym ogniem. pod tą, która zeszła są czerwone placki. ale chyba nie są bez plam. ile wartsw musi mi zleźć żeby gęba była gładka i 'ładna' - czyli bez plamek, dziurek itp? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: pytanie. 18.02.07, 18:54 nie wiem, to indywidualna sprawa. U mnie prawie wcale nie schodziła skóra, tylko odrobinę z nosa i bez bólu. Odpowiedz Link Zgłoś