Gość: 5thAvenue
IP: *.d1.club-internet.fr
02.05.03, 21:49
Na poczatku pragne przeprosic calineczke, ktora zalozyla taki temat na
prywatnym forum o urodzie. Powiewaz nie jestem czlonkinia klubu, a kosmetyki
sisley'a znam bardzo dobrze, chcialabym napisac kilka slow na ten ...do
calineczki, ktora moze sie tutaj czasami pojawia. Chodzi mi o to, ze jedna z
dziwczyn strasznie ten blyszczyk zjechala. uwazam, ze bardzo przesadzila. Nie
wiem co musiala z tym cudem wyczyniac, zeby zeszly jej srebrne napisy i zeby
jej sie blyszczyk rozlewal po katach. Co do brokatu, zgadzam sie, ze moze sie
nie podobac mimo, ze jest dyskretny. Kolory sa wspaniale i bardzo dobrej
jakosci, efekt jest naturalny i z klasa.
Co do opisanej reszty, to bardziej ona dotyczy higieny osoby niz
charakterystyki kosmetyku.
Rzeczywiscie nie jest to zadna rewelacja, z pewnoscia znajdziesz cos tanszego
i kolorystycznie ciekawego wsrod kosmetykow innych firm, ale naprawde nie ma
sensu, zebys sugerowala sie "recenzjami" typu.........no comment.