Dodaj do ulubionych

Depilacja u faceta

09.07.07, 17:13
Witam.Poruszam ten temat gdyż chciałabym się dowiedzieć co wy sądzicie o
depilacji u mężczyzn. Ja osobiście nie mam nic przeciwko, golenie nóg u
faceta nie uważam za narcyzm.Wiele kobiet uważ że golenie nóg,klaty,pach jest
mało męskie,ale za przykład chiałabym podać wam przykład walijskiego
rugbysty, gavina hensona który depiluje całe ciało , a mimio to jest i tak
bardzo męski.Chciałabym poznać waszą opinię na ten temat ;)
Obserwuj wątek
    • syriana Re: Depilacja u faceta 09.07.07, 18:50
      p a s k u d z t w o!

      rezygnacja z oznak męskości (bo owłosienie to przecież drugorzędna cecha
      płciowa), podyktowana jakąś idiotycznie rozumianą i wymyśloną w ostatniej
      dekadzie troską o tzw. higienę

      bo w jaki niby sposób zdrowy, myty codziennie człowiek może stanowić zagrożenie
      dla samego siebie, nosząc te straszne bakterie na włosach np. pod pachami...?

      no i pytanie, które zadałam już w kilku wątkach o depilacji -
      gdzie zaczyna się higieniczność?
      • anula36 Re: Depilacja u faceta 09.07.07, 19:00
        modele,plywacy i metroseksualni niech sobie gola nogi, ja tam lubie owlosione.
      • n76 Re: Depilacja u faceta 09.07.07, 21:48
        yriana napisała:
        > p a s k u d z t w o!
        > rezygnacja z oznak męskości (bo owłosienie to przecież drugorzędna cecha
        > płciowa), podyktowana jakąś idiotycznie rozumianą i wymyśloną w ostatniej
        > dekadzie troską o tzw. higienę [...]

        Owłosienie - znaki męskości, drugorzędna cecha płciowa. Hehehe, dobre.
        A Ty jaką masz oznaki kobiecości? A drugorzędne cechy płciowe?
        I niby dlaczego to ma być podyktowane troską o higienę?

        Podsumowując - gratuluję Ci:
        1. postrzegania męskości przez pryzmat owłosienia
        2. postrzegania golenia nóg, klaty i pach jako oznak dbania o higienę.
        • m_dom Re: Depilacja u faceta 10.07.07, 12:20
          ja osobiście uważam że jest to indywidualna sprawa każdego faceta , i tego czy
          czyje się lepiej z włosami czy bez. ;)
          • poolato Re: Depilacja u faceta 10.07.07, 12:32
            Wydepilowany mężczyzna wygląda wg mnie śmiesznie. Mówię oczywiście o kimś kto
            goli ciało bez potrzeby, bo rozumiem że czasem jest to nieodzowne (np.
            sportowcy). Zresztą sportowcy to ludzie z reguły ładnie umięśnieni, wtedy brak
            włosów u mężczyzny tak nie razi, ale wydepilowany przedstawiciel
            męskiej "średniej europejskej" to IMO porażka.
            • m_dom Re: Depilacja u faceta 10.07.07, 14:37
              masz racje.inaczej wyglada dobrze zbudowany przystojny sportowiec a inaczej
              brzydki grubas z gołą klatą i nogami ;]
        • syriana Re: Depilacja u faceta 10.07.07, 18:30
          a ja gratuluję Tobie wtórnego analfabetyzmu!
          bo zobaczyłaś/łeś w mojej wypowiedzi nie to co zostało w niej zawarte

          faceta od chłopca odróżnia jego dojrzałe ciało - włosy to jedna z oznak tej
          dojrzałości
          i tak, ja również jako kobieta różnię się od niedojrzałej dziewczynki min.
          owłosieniem

          a higieniczność to zawsze główny argument zwolenników depilacji
          nie potrafią i nie chcą zrozumieć, że golenie to wynalazek kulturowy, moda,
          zwyczaj, który w różnych epokach i częściach świata inaczej jest i był postrzegany
    • jarka63 Re: Depilacja u faceta 10.07.07, 14:52
      Jadąc tramwajem,nie lubię patrzeć na bukiety wystające facetom spod pach,
      często ozdobione kropelkami potu, fuuu.Nie widzę natomiast potrzeby golenia nóg
      przez mężczyzn,a klata to juz bardzo indywidualna sprawa.Gdybym była mężczyzną,
      na pewno depilowałabym włosy rosnące w bardziej nietypowych miejscach,takich
      jak nerki, plecy czy szyja.
      • syriana Re: Depilacja u faceta 10.07.07, 18:38
        > Gdybym była mężczyzną,
        > na pewno depilowałabym włosy rosnące w bardziej nietypowych miejscach,takich
        > jak nerki, plecy czy szyja.

        jeny,
        na nerkach też im rosną..?
        • jarka63 Re: Depilacja u faceta 11.07.07, 10:56
          Hehe,tez się zorientowałam, tyle że nieco za późno.Chociaż i tak nie wiem jak
          nazwać to miejsce po zewnętrznej stronie nerek.
          • syriana Re: Depilacja u faceta 11.07.07, 17:52
            myślę, że zewnętrzna strona nerek, dalej nerkami powinna być nazywana ;)
            Tobie chodzi chyba o ciało na wysokości nerek
    • tunczyczekk Re: Depilacja u faceta 10.07.07, 20:25
      Jeśli chodzi o np. pachy to dla mnie nienormalnym byłoby gdyby facet ich nie
      golił . Ale nogi to już w sumie kwestia indywidualna.
    • karina555 Re: Depilacja u faceta 11.07.07, 21:01
      Mój partner nie używa dezodorantu. Nie mówiąc o depilacji pod pachami.
      Wczoraj odważyłam mu się powiedzieć, że warto by zacząć używać jakiegoś
      antyprespirantu, bardzo delikatnie, ale niestety wyszła granda.
      Powiedział, że próbuję zniewolić go i takie tam i będzie robił to co mu pasuje.
      Zaczęłam sie poważnie zastanawiać, nad wszytskim nawet takie rzeczy mogą
      niestety poróżnić, bo czasami czuć od niego co nieco. Ja dbam o higienę bbardzo
      i jestem na to uwrazliwiona , ale co zrobić z takim tematem?
      • anula36 Re: Depilacja u faceta 11.07.07, 21:29
        nic nie zrobisz, lata nawykow+ przekonanie ze dezodorant powoduje raka .Pozbyc sie smierdziela i znalezc normalnego.
        • karina555 Re: Depilacja u faceta 11.07.07, 21:57
          MAsz pewnie rację, lata przyzwyczajeń. Życie jest skomplikowane.
          Pozbyć się faceta, dlatego, że nie chce używać antyprespirantu?
          Być może coś w tym jest, a wczorajsza rozmowa z nim coś mi naświetliła.
          Przeszkadza mi to strasznie, a z delikatnej rozmowy zrobiłam z siebie wroga,
          choć powiedziałam to z czystej przyjaźni i troski...
          • magdusijaa Re: Depilacja u faceta 12.07.07, 03:22
            moj facet jak najbardziej uzywa antiperspirantu:) ale co do depilacji to mamy
            problem...golenie "tam" jak najbardziej popieram.i nie chodzi tu tylko o jego
            higiene. z tego samego wzgledu kobiety sie depiluja. niestety ja uwielbiam
            owlosiona klate a on ja po 3tyg wyrozumialosci dla mnie: zgolil:(( powod: goraco
            mu...:D
          • anula36 Re: Depilacja u faceta 12.07.07, 12:00
            mozesz go trzymac jasne, ale podejrzewam ze on sie nie zmieni,skoro tak
            zareagowal na delikatna sugestie, a w tobie bedzie narastac niechec do jego
            upodoban naturalistycznych.
            Mnie by poza tym bylo wstyd isc do ludzi ze smierdzacym partnerem. Gyby byl
            kulawy, na wozku itp nie - bo to nie zalezy od nas, ale hodowac w domu i
            prezentowac brudasa i smierdziela - nigdy w zyciu.Skoro ja moge uzywac
            kosmetykow i nie smierdziec to facet tez moze, nie jest to zadne poswiecenie,
            tylko przejaw zdziwaczenia i zlej woli.
    • kolorowa_diablica Re: Depilacja u faceta 12.07.07, 14:56
      depilację pach popieram w 100%! wyłażące kłaki rażą mnie u kobiet jak i u mężczyzn z tą samą siłą. Nogi to juz niech zostaną owłosione, klatka piersiowa - według własnych upodobań :) ja wolę gładkie, ale są różne gusta...
      tylko te pachy... golić koniecznie! :)
    • branzoletka Re: Depilacja u faceta 12.07.07, 15:33
      pachy, to konieczność ;) muszą być gładkie jak pupka niemowlaczka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka